Wpadł „Joker” i „Młody”, dilerzy z mazowieckiego

Łącznie podczas działań policjanci CBŚP z Radomia zatrzymali 14 podejrzanych i zabezpieczyli prawie 62 kg amfetaminy, kokainę, marihuanę, 6 jednostek broni palnej, amunicję i różnego rodzaju materiały wybuchowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

1280

Jednocześnie z „Jokerem” i „Młodym” wpadli podejrzani o dilerkę narkotyków na terenie województwa mazowieckiego. Łącznie podczas działań policjanci CBŚP z Radomia zatrzymali 14 podejrzanych i zabezpieczyli prawie 62 kg amfetaminy, kokainę, marihuanę, 6 jednostek broni palnej, amunicję i różnego rodzaju materiały wybuchowe. Przeprowadzone w ostatnich dniach działania były efektem śledztwa prowadzonego wspólnie przez CBŚP z Radomia i Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Lublinie.

Policjanci z Zarządu w Radomiu Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z prokuratorami Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie, wyjaśniają sprawę dotyczącą zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. Jej członkowie podejrzani są o wprowadzanie do obrotu na terenie woj. mazowieckiego, szczególnie Radomia znacznych ilości narkotyków, tj.: marihuany, amfetaminy oraz kokainy. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa mogła działać od 2016 roku.

Na podstawie zebranych informacji policjanci przygotowali akcję, w efekcie której zatrzymali 14 osób. Działania były prowadzone na terenie woj. mazowieckiego, gdzie przeszukano wiele mieszkań, pomieszczeń gospodarczych oraz samochodów użytkowanych przez zatrzymanych. Wówczas policjanci znaleźli i zabezpieczyli narkotyki, tj.: prawie 62 kg amfetaminy, kokainę, marihuanę. Zabezpieczono także 6 różnych jednostek broni palnej, wiele istotnych elementów broni i ponad 350 sztuk amunicji, w tym także przeciwlotniczej. Policjanci zabezpieczyli różnego rodzaju materiały wybuchowe, w tym trotyl oraz zapalniki. Na jednej z posesji policjanci znaleźli także papierosy bez polskich znaków akcyzy skarbowej oraz krajankę tytoniową.

Zatrzymanych doprowadzono do lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące m.in.: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia czy posiadania oraz wprowadzania do obrotu narkotyków. Dodatkowo dwóm osobom tj.: „Jokerowi” i „Młodemu” przedstawiono zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na podjęcie decyzji przez Sąd Rejonowy Lublin – Zachód o tymczasowym aresztowaniu 13 podejrzanych na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

piękny poranek, własny przytulny pokój i intuicyjne odczucie, że zaraz przeżyję coś wyjątkowego

Tego poranka otworzyłem rozespane jeszcze oczy i w jednej chwili całkiem jasno poczułem: To będzie doskonały dzień na zapalenie changi! Przez okno do pokoju wpadało miliony świetlistych ambasadorów jesiennego słońca, puchowa kołderka otulała mnie miękko, cały świat wydawał się sprzyjać mojemu świetnemu nastrojowi. Z całą pewnością miało to związek z wczorajszym wieczorem. Wtedy to wraz z moim przyjacielem i jego dziewczyną zapoznaliśmy się z tą magiczną roślinną mieszanką.

  • Amfetamina
  • Kofeina
  • Nikotyna
  • Retrospekcja

Nastawienie jak zazwyczaj przy amfetaminie: podniecenie, ekscytacja. Miejsca przyjmowania: Katowice, dwór oraz mój dom.

No cóż, jestem uzależniony od amfetaminy. Tak naprawdę zacząłem w lutym 2021r. brać nałogowo. Do dzisiaj, czyli do listopada 2021r., zdarzały mi się naprawdę nieduże przerwy. Najdłuższa była w maju do czerwca. Przyjechał kumpel z ośrodka, młodszy ode mnie i poleciałem znowu w lipcu. W sumie to teraz góra były dwa tygodnie bez amfetaminy. Kosztowało mnie to wykończeniem psychicznym, jak 2g wsunąłem pewnego pogodnego dnia w październiku. Nie było to dużo, a jednak bardzo negatywnie zadziałało na moją psychikę. Dwa tygodnie katorgi, myśli samobójcze i niepokój.

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

Spożycie podczas śniadania

 

Kontynuacja spowiedzi z mojej terapii LSD. Po szerszy kontekst zapraszam do części pierwszej :)

Biorę głęboki oddech i czuję, jak mroźne powietrze zamraża mi smarki. Siedzę na zimnym moście i oglądam, jak tory wiją się w stronę horyzontu, migoczący szron zwraca na siebie uwagę i nawet czasem jakiś brudny pociąg leniwie śmignie mi pod butami. Żegnam słońce, które znika mi z oczu, obserwuję ostatnie rysy pomarańczowego błysku by w końcu ostatni raz olśniło złote wstęgi torów.

  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.

randomness