Policja zlikwidowała magazyn narkotyków w Warszawie

80 tysięcy tabletek extasy, 2,5 kg amfetaminy i 0,5 kg heroiny oraz wagi elektroniczne zabezpieczyli policjanci z Mokotowa, którzy zlikwidowali magazyn z narkotykami. Zatrzymano 4 mężczyzn.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2242

Jak poinformowała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, zatrzymanym mężczyznom prawdopodobnie dziś zostaną przedstawione zarzuty, a sąd zdecyduje o ich aresztowaniu.

Policjanci wcześniej ustalili, że w jednym z bloków przy ul. Olkuskiej w Warszawie znajduje się magazyn narkotyków. W czwartek przed południem obserwowali budynek.

Zauważyli 2 mężczyzn wchodzących do środka. Gdy po kilku minutach wyszli oni na zewnątrz i wsiedli do samochodu, policjanci wylegitymowali ich i przeszukali.

Przy 25-letnim Michale Ł. znaleźli klucze od mieszkania. Podczas przeszukania znaleziono tam dziesięć kilogramowych paczek z tabletkami extasy, 2,5 kg amfetaminy oraz wagę elektroniczną.

Obu zatrzymanych: Michała Ł. oraz Marcina P. (l. 23), kierowcę Forda Transita, przewieziono do komendy rejonowej na Mokotowie. Wstępne ustalenia wskazują, że mieszkanie należy do kobiety, która od kilku miesięcy wynajmuje je.

W tym samym czasie w Ursusie, mokotowscy policjanci zauważyli Forda Escorta, którym poruszał się Piotr C., znany policji z materiałów spraw dotyczących grup przestępczych zajmujących się handlem narkotykami. Podejrzewano, że on również ma związek z nielegalnym magazynem narkotyków na Mokotowie.

Gdy policjanci chcieli zatrzymać samochód do kontroli, kierowca rozpoczął ucieczkę ulicami Ursusa. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Samochód nagle zatrzymał się i wyskoczył z niego 30-letni pasażer, który zaczął uciekać.

Policjanci rozdzielili się, jeden ruszył za uciekającym pieszo mężczyzną, drugi natomiast ścigał kierowcę Forda. Zatrzymano obydwu uciekających. Piotr C. (33 lata) podczas ucieczki odrzucił na bok paczkę z 0,5 kg heroiny brunatnej, a kierowca Adam R. (32 lata) miał za siedzeniem samochodu wagę elektroniczną. Obaj zostali przewiezieni do komendy rejonowej na Mokotowie.

Obecnie policjanci ustalają, od jak dawna zatrzymani prowadzili nielegalny magazyn, z kim współpracowali i gdzie trafiały rozprowadzane przez nich narkotyki.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

s (niezweryfikowany)
Co ta policja w kółko gada o wagach elektronicznych w tych swoich komunikatach? Co to ma wspolnego, ze u goscia znaleziono osiemdziesiat tysiecy dropow i wagi? To takie wskazanie społeczeństwu, ze skoro mial wagę (nie jakąś tam zwykłą, elektroniczną! :>), to odmierzal działki 15-latkom?
Anonim (niezweryfikowany)
Temat wagi pokazany jest pewnie dlatego, że zazwyczaj ludzie nie używają w domach elektronicznych wag aptekarskich z dokładnością do dziesiątych lub setnych części grama
Bysy (niezweryfikowany)
heroina jest zła !! dobre pieski :&gt; <br> <br>
jednym slowem (niezweryfikowany)
o kurwa <br>
Rudy (niezweryfikowany)
Dosłownie o kurwa ile szmalu :] hmm no wlasnie waga tez mam i co z tego ? =]
O_o (niezweryfikowany)
kto chce kupić wage z wagi ?
... (niezweryfikowany)
przy takiej ilosci pigul to pewnie wazyli 1 szt i jak ktos scial kupic 500 pigul to wazyli 500g pigul a nie jebali sie w liczenie .ehhe
pscyho (niezweryfikowany)
bo tu chodzi o wazona dupe ziola ;d
h0b (niezweryfikowany)
Waga jest dosyć popularnym już przedmiotem na naszym rynku. Niewiele kosztuje, jest mała, funcjonalna. Nie wiem czemu policja z tego robi wielkie halo.
[x] (niezweryfikowany)
Mam nadzieje ze ich wsadza na długo za rozprowadzanie twardzieli posłał bym na stryczek pierdzieli a w szczegulności za ekstaze jest to gówniane chemiczne świnstwo i za chandel tym bym ich sam naszpikował tym i wypuścił na drogę ciekawe czy sobie by poradzili skó.....
:) (niezweryfikowany)
Mam nadzieje ze ich wsadza na długo za rozprowadzanie twardzieli posłał bym na stryczek pierdzieli a w szczegulności za ekstaze jest to gówniane chemiczne świnstwo i za chandel tym bym ich sam naszpikował tym i wypuścił na drogę ciekawe czy sobie by poradzili skó.....
Zulugula (niezweryfikowany)
Mam nadzieje ze ich wsadza na długo za rozprowadzanie twardzieli posłał bym na stryczek pierdzieli a w szczegulności za ekstaze jest to gówniane chemiczne świnstwo i za chandel tym bym ich sam naszpikował tym i wypuścił na drogę ciekawe czy sobie by poradzili skó.....
SonOfKyuss (niezweryfikowany)
Hmm. Ciekawe która mafia pozbyła się w ten sposób konkurencji?:&gt; I zawsze mnie zastanawiało, ile smarują pieskom za takie nagonki...
mamrotek (niezweryfikowany)
Mam nadzieje ze ich wsadza na długo za rozprowadzanie twardzieli posłał bym na stryczek pierdzieli a w szczegulności za ekstaze jest to gówniane chemiczne świnstwo i za chandel tym bym ich sam naszpikował tym i wypuścił na drogę ciekawe czy sobie by poradzili skó.....
El Igorro (niezweryfikowany)
Mam nadzieje ze ich wsadza na długo za rozprowadzanie twardzieli posłał bym na stryczek pierdzieli a w szczegulności za ekstaze jest to gówniane chemiczne świnstwo i za chandel tym bym ich sam naszpikował tym i wypuścił na drogę ciekawe czy sobie by poradzili skó.....
Gizmo (niezweryfikowany)
Kolesie po prostu sprzedwali i nikogo nie namawiali i kto chce to bieże albo nie proste to po prostu czysta ekonomia ;) PS: żal mi kolesi i oby mieli niskie wyroki
pawel (niezweryfikowany)
Ech... piguly nie sa takie zle jesli umie sie z nich korzystac...;) . Gorsze jest te <br>0,5 kg hery i 2,5 kg Fety a ty o dropsikach mowisz ze to paskudztwo. <br>
OCB (niezweryfikowany)
Ech... piguly nie sa takie zle jesli umie sie z nich korzystac...;) . Gorsze jest te <br>0,5 kg hery i 2,5 kg Fety a ty o dropsikach mowisz ze to paskudztwo. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Mój pokój, letni wieczór, sama w mieszkaniu, przygaszone żółte światło lampki, dwa piwa do towarzystwa

Z racji niedużej masy ciała (<50kg), braku jakiejkolwiek tolerancji na substancję i lekkiego napięcia związanego z jej zażyciem (pierwszy raz), oraz ogólnej podatności na działanie środków psychoaktywnych - chcąc delikatnie zapoznać się z 4-HO-METem, dzielę 50g na 4 ścieżki (~12.5mg) i wciągam jedną. Następnie czekam...

...i tak, niby wiem, że tryptaminy potrzebują chwilę na załadowanie, ale gdy po kwadransie jeszcze nic nie czuję, na wszelki wypadek dorzucam odrobinę, też donosowo. Tak na oko, całościowo porcja mogła dojść do 20mg. Jeszcze chwila... i zaczęło się.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy wzięłam jakikolwiek środek psychodeliczny. Nie nastawiałam się na odloty w kosmos, bardziej spodziewałam się rozluźnienia i lekkiego upośledzenia odczuwania ciężkości. Jednak to, co potem przeżyłam przerosło moje oczekiwania.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż zauważyłam, że dekstro działa na mnie inaczej, niż na ludzi dookoła mnie. Nigdy z powodu zażycia nie miałam mdłości, swędzenia, czy bólów głowy. Faza za każdym razem po prostu powoli nadchodzi i odchodzi równo z czasem położenia się do łóżka.
Zacznijmy.

...
Połykanie tabletek od zawsze mnie przerażało. Nie wiem w sumie dlaczego. Po prostu trudno jest mi je przełykać.

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

randomness