Ponad 100 funkcjonariuszy wzięło udział w obławie na narkogang z Mazowsza

Stołeczna brygada antynarkotykowa, wspierana przez ponad setkę funkcjonariuszy z innych jednostek, w tym kontrterrorystów, uderzyła w gang handlarzy narkotyków, działający na terenie Mazowsza. Według mazowieckich „pezetów”, grupa ta wprowadziła do obrotu co najmniej 700 kg substancji odurzających m.in.: mefedronu, amfetaminy, marihuany i kokainy. Zatrzymano 26 osób, z których aż 21 zostało aresztowanych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

116

Stołeczna brygada antynarkotykowa, wspierana przez ponad setkę funkcjonariuszy z innych jednostek, w tym kontrterrorystów, uderzyła w gang handlarzy narkotyków, działający na terenie Mazowsza. Według mazowieckich „pezetów”, grupa ta wprowadziła do obrotu co najmniej 700 kg substancji odurzających m.in.: mefedronu, amfetaminy, marihuany i kokainy. Zatrzymano 26 osób, z których aż 21 zostało aresztowanych.

Operacja zorganizowana przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie oraz Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Stołecznej Policji, przygotowywana była od kilku miesięcy.

Śledczy po ustaleniu składu osobowego grupy, chcieli, aby podczas działań ujęto jak najwięcej członków tej narkotykowej ekipy.

W ubiegłym tygodniu, o ustalonej godzinie ponad setka funkcjonariuszy wkroczyła do 41 mieszkań w Warszawie, Nowym Dworze Mazowieckim, Sochaczewie, Sokołowie Podlaskim, Grójcu i Siedlcach. W trakcie przeszukań policjanci zabezpieczyli, m.in. litr płynnej amfetaminy, kokainę i marihuanę oraz odczynniki chemiczne służące do produkcji amfetaminy. Ponadto znaleźli dwie sztuki broni palnej wraz z amunicją. Zabezpieczono także ponad 150 tys. zł w gotówce.

Sprzedali narkotyki warte min. 5 mln zł

Operacja zakończyła się zatrzymaniem 26 osób w wieku od 30 do 57 lat. Osoby te miały zajmować się handlem narkotykami co najmniej od 2015 r. Nie były związane z żadnym z gangów działających w Warszawie czy na Mazowszu, choć część z nich miała związki z tymi ekipami.

Prokurator Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie przedstawił zatrzymanym zarzuty m.in. dokonywania obrotu znaczną ilością narkotyków oraz handlu bronią i amunicją. Za te przestępstwa grozi do 15 lat więzienia. 21 osób zostało aresztowanych, a wobec 5 zastosowano dozory policyjne.

Z ustaleń śledztwa wynika, że handlarze z Mazowsza kupili i sprzedali w sumie, co najmniej 300 kg mefedronu (o czarnorynkowej wartości 1,2 mln zł), 100 kg amfetaminy (o wartości 300 tys. zł), 200 kg marihuany (o wartości ponad 2,8 mln zł) oraz 5 kg kokainy (ok 700 tys. zł w hurcie.

Prokuratorzy nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wlasnie sie zakonczyl pierwszy weekend tej wiosny, wg mnie

najlepszy czas na ladowanie haszu, gandzi, skuna ale

twierdze tak raczej z sentymentu niz z praktycznego

wykozystania warunkow zewnetrzych (no chyba ze w czasie

cieplego kwietnia/maja), czy cos. Jest po weekendzie i

siedze w robocie, nie chce mi sie pracowac i sciemniam jak

moge (znowu :) ale z checia opisze sobie te pare dni.



  • Marihuana

Nazwa substancji: marichuana (THC)


Poziom doswiadczenia: ziolo wiele razy ale nigdy TAAAAAK!


Dawka, metoda zazycia: palenie, pol blanta

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Nigdy nie przywiązywałem dużej wagi do przygotowania psychicznego przed podróżą. Zadbałem tylko jak zwykle - o dobre nastawienie, bo kwas i tak pokaże mi to co on chce, nie co ja chcę. Ostatnio układało mi się w życiu, także tzw. set miałem zapewniony. Natomiast setting przygotowałem z jak największą dokładnością i dbałością o szczegóły. Wybrałem swoje mieszkanie, gdzie miałem spędzić samotnie peak, a potem wyjść na miasto i spotkać się z kumplami.

Witam wszystkich serdecznie!

Chciałbym podzielić się z wami moim ostatnim doświadczeniem wywołanym przez magiczną molekułę zwaną dietyloamidem kwasu D-lizergowego lub jak kto woli LSD. 

Pragnę zaznaczyć, że jest to mój pierwszy tripraport, a ja jestem osobnikiem nieposiadającym nadzwyczajnych zdolności pisarskich ani rozbudowanego słownictwa, jednak postanowiłem że spróbuję swoich sił. W końcu musi być ten pierwszy raz. Tyle ze słów wstępu, teraz lecimy z właściwą częścią opowiastki :).

 

Przygotowanie do tripa:

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Stan psychiczny stabilny, dobre nastawienie i chęć potripowania w okolicznościach gongów tybetańskich.

Zacznę od tego, że już od 3 lat jestem blisko substancji psychoaktywnych. Ostatni rok przeżyłam w bardzo imprezowym trybie, jest to istotna informacja, bo przez weekendowe ciągi z mefedronem moja psychika uległa pogorszeniu. Gdzieś tak od dwóch miesięcy uspokoiłam sie ze stimami i przeszłam na mistyczny świat psychodelików. Bardzo mi to pomaga i czuję, że powoli łatam moją głowe.