Policja rozbiła gang handlarzy narkotyków

26-osobową grupę rozprowadzającą narkotyki rozbiła policja z Przysuchy koło Radomia. Wśród zatrzymanych jest czterech nieletnich - poinformowała Mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1913

Dziewięciu zatrzymanym, w tym jednemu nieletniemu, został postawiony zarzut rozprowadzania narkotyków. Pozostałym 17 osobom zarzucono posiadanie używek. Wśród nich jest pięć dziewczyn - powiedziała Inga Pawłowska z zespołu prasowego mazowieckiej policji.

Osiem dorosłych osób zostało aresztowanych. Jeden nieletni decyzją sądu przebywa w ośrodku wychowawczym.

Członkom grupy udowodniono posiadanie pół kilograma amfetaminy i 200 tabletek ekstazy. Narkotyki rozprowadzano na dyskotekach i w szkolnych internatach w Przysusze i Rusinowie.

Grupa działała od października 2003 r. do stycznia 2004 r. Zorganizował ją student z Warszawy, który odwiedzał w Przysusze swoją dziewczynę. Pierwsze zatrzymania nastąpiły w lutym obecnego roku.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

niezły (niezweryfikowany)

:D ciezkie czasy , co kazdy chce zarobic.. <br> <br>nie no pałkersy moga być dumne z siebie pewno awansik itp:] i na nowe kołpaki do poldka bedzie :P <br> <br>polska smierdzi kałem nic tylko ciemięza kadego a bawic sie mozna wóda z akcyza i wierzyć w LPR <br>amen :P
herbal (niezweryfikowany)

wsumie gdyby policja nic nie robiBa to taki niekontrolowany interez by sie zbyt powikrzyB a mafie wybijaBy by sie same. niepowiem sam lubie se przyjebac conieco
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Jako że była to moja druga przygoda z mefedronem i mniej więcej wiedziałem już jak dawkować i czego się spodziewać, to na imprezę poszedłem we wspaniałym humorze. Nastawienie odpowiadało działaniu specyfiku.

19:30 budzę się po przespaniu siedmiu godzin. Poprzednia noc na mefedronie położyła mnie do łóżka dopiero koło południa. Umówiłem się z M i A na imprezę, jednak M zaproponował wcześniej spalić jointa, bo przez dietę nie mógł pić alkoholu, a nie chciał iść do klubu z trzeźwym umysłem. Uznałem to za świetny pomysł i poleciłem mu stawić się o 22:00 na pętli tramwajowej niedaleko mojego domu.

  • Kodeina

Chęć samotnego relaksu po ciężkim, ale udanym dniu w pracy. Dobry humor, wręcz euforyczny bym powiedział.

01:34 [T]

 

Wypijam naraz roztwór zawierający ~150mg kodeiny

 

01:47 T + 00:13

 

Sprawdzam która godzina i stwierdzam, że zaczynam czuć działanie tego specyfiku. Klapy w oczach lekko opadły, monitor mimo że przyciemniony razi nieco moje ślepia. Moje źrenice zapewne są szpilkami, ale tak dobrze siedzi mi się w fotelu i pisze ten tekst, że nie mam nawet ochoty iść do lustra aby to potwierdzić. Zresztą już przerabiałem to tyle razy, nie bawi już mnie ten widok.

  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, wolna chata; przygotowane świeczki, kadzidła, muzyka; pierwszy samotny grzybowy trip, lekka obawa i duża ciekawość

22.30
Spożywam radośnie gorący kubek borowiko-psylocybinowy. Mniam, mniam. Z najwyższej jakości suszonych grzybów, jak twierdzi napis na opakowaniu :)
Jeszcze nie skończyłem posiłku, a ściany pokoju już przybierają cieplejszą barwę. Jaki on przytulny!

  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem

Nastawienie: dobre, lekkie podniecenie, ciekawość. Miejsce: dom, strych. Czas: wczesny wieczór. Oczekiwania: doświadczenie halucynacji i czegoś jeszcze, niczego konkretnego.

Wróciłem z krótkiego spaceru do domu. Wszedłem do kuchni i otworzyłem opakowanie orzeszków ziemnych w skorupce paprykowej. Tata przyniósł 3 piwa do domu, więc żartowałem sobie, że możemy razem wypić XD Moi rodzice są ogólnie przeciwko temu, żebym pił alkohol więc oczywiście się nie zgodził (pazera). Zresztą jestem jeszcze niepełnoletni, więc co w tym dziwnego. Ostatnio jak byłem na wizycie u psychiatry zmienił mi leki (na przewlekłą chorobę) na inne, bo dostałem reakcji uczuleniowej. Po prostu wysypało mnie pryszczami na całym ciele.