REKLAMA




Czas zrozumieć, że Unia Europejska jest lata świetlne za Kanadą w kwestii marihuany

Legalizacja sprawiła, że kraj stał się z dnia na dzień oazą dla rozwijającego się przemysłu konopnego, który szybko skierował wzrok na rynek międzynarodowy. Jednak podbój Europy okazał się dla Kanadyjczyków o wiele większym problemem, niż się tego spodziewano, gdyż legalnego rynku w UE na dziś dzień po prostu nie ma!

Byłem żołnierzem i nie znosiłem narkotyków. Na emeryturze zacząłem leczyć się psychodelikami

Mike Cooley leczy się z PTSD psychodelikami. Rozmowa Jerzego Afanasjewa z bohaterem filmu dokumentalnego „Wyzwolenie”, który można było obejrzeć na festiwalu WatchDOC w Warszawie.

Izraelski naukowiec twierdzi, że Mojżesz był odurzony gdy rozmawiał z Bogiem

W Biblii nie brakuje intensywnych momentów – a to krzewy stają w ogniu, pioruny biją z niebios, głośne symfoniczne dźwięki wiodą proroków i świętych do intruzji sacrum. Mojżesz przeżył kilka doświadczeń podczas których zetknął się z bogiem w wyrazisty zmysłowo sposób. Ale czy zwyczajnie doświadczał tych rzeczy, czy też będąc w zmienionym stanie świadomości?

Na "wojnie z narkotykami"

Od ich zażywania umiera tysiące ludzi. Budzą silny sprzeciw osób o konserwatywnych poglądach. Równocześnie badania pokazują, że psychodeliki pomagają w leczeniu depresji, PSD, uzależnień i lęku związanego ze śmiercią. W książce o przewrotnym tytule: "Czy psychodeliki uratują świat?" Maciej Lorenc o narkotykach rozmawia z ekspertami.

Ketamina może zmniejszyć chęć sięgnięcia po alkohol

Pojedyncza dawka ketaminy może pomóc osobom nadużywającym alkohol w zmniejszeniu jego spożycia – wynika z nowych badań.

Część psychiatrów chce legalizacji substancji psychodelicznych

Mitów o substancjach psychodelicznych powstało w Polsce wiele, choć od zarania dziejów są one znane człowiekowi. Psychiatrzy widzą w nich szansę na leczenie depresji, traum, uzależnień.

Indyjskie Polowanie Na Charas

Do produkcji haszyszu można używać wielu metod, ale charakterystyką tego pochodzącego z Malany było to, że wycierało się go z rośliny wyłącznie rękami, bez użycia żadnych rozpuszczalników, ani zaawansowanych technologicznie rozwiązań. Taki haszysz określa się właśnie jako charas. Ze względu na prostotę tej metody, charas zyskał w Indiach, Pakistanie i okolicznych regionach wielką popularność.

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Miasto, przyroda, środki transportu, dom Nastawienie: podekscytowanie i brak strachu

Mały znaczek z wydrukowanymi wzorkami i 125ug LSD w sobie wysłał nas w podróż - podwójną - zewnętrzną i wewnętrzną.

W podróż, w której ważniejsza niż cel była droga. Rzeczywistość malowała się niczym impresjonistyczne obrazy ukazując nam całe piękno chwil, tak ulotnych i przypadkowych jak nasz los w którym mały krok decyduje o reszcie zdarzeń - chaotycznych i przypadkowych.

  • LSD-25

Wjeżdzając pociągiem Intercity z Warszawy do Katowic dojrzałem fabrykę o nazwie "Montokwas", pierwszy akcent jak najbardziej na miejscu. :) W domu u J. posłuchaliśmy muzyki, porozmawialiśmy konsumując kanapki i orzeszki. Czeka nas długa noc, poszliśmy na małe zakupy. Po spacerze, dokładnie 10 minut przed północą zjedliśmy nasze kryształki, bilety na podróż do innego wymiaru. Pierwsze dwie godziny upłynęły na przemieszczaniu się między Balkonem a Pokojem z wOOx'em, słuchaniu tribalowej muzyki i rozmowach między mną a M. w stylu "- czujesz coś? - nic. - nic a nic? - zupełnie nic.".

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Podróż odbyłem sam w głównej mierze odbywała się ona w domu, jednak opisuję tutaj również doświadczenie po wyjściu na zewnątrz. W dniu brania grzybów byłem nieco zmęczony i senny, a mój humor był neutralny. Byłem jednak w stanie podniecenia faktem, że będę brał grzyby.

Moja podróż odbyła się raczej spontanicznie, gdyż tego dnia nie planowałem tripować i chciałem poczekac, aż grzyby się wysuszą. Ciekawość wzięła jednak górę. 

O godzinie (około) 20:30 zjadłem pierwsze (świeże) grzybki Psilocybe Cubensis "Colombian". Dokładnej gramatury nie znam, ponieważ nie miałem w domu wagi. Po upływie około 30 minut nie odczuwałem żadnych efektów, więc postanowiłem dorzucić jeszcze kilka. Efekty nie przychodziły. Podejrzewam, że to przez fakt, ze tego dnia zjadłem całkiem sporo jedzenia.