Zaskakujące wyniki badań nad alkoholikami

Za skłonność do nadużywania alkoholu i palenia marihuany są odpowiedzialne te same grupy genów - informują naukowcy z USA na łamach pisma "Alcoholism: Clinical & Experimental Research".

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2227

Za skłonność do nadużywania alkoholu i palenia marihuany są odpowiedzialne te same grupy genów - informują naukowcy z USA na łamach pisma "Alcoholism: Clinical & Experimental Research".
Marihuana jest najpowszechniej stosowaną nielegalną używką (narkotykiem) w Stanach Zjednoczonych i w większości krajów Europejskich. Podobnie jak w przypadku działania alkoholu, skutki palenia marihuany nasilają się wraz z ilością i częstością stosowania narkotyku.

Za psychoaktywne właściwości marihuany odpowiedzialny jest związek z grupy kanabinoidów o nazwie delta-9- tetrahydrokannabinol (THC). THC działa na mózg za pośrednictwem receptora dla naturalnie występujących w mózgu kanabinoidów. Połączenie THC z tym receptorem wywołuje charakterystyczne uczucie przyjemności i euforii. Kanabinoidy endogenne (występujące w mózgu) odgrywają rolę w procesach uczenia się i pamięci, kontroli apetytu i odczuwaniu bólu, natomiast według najnowszych badań palenie marihuany przyczynia się do rozwoju różnych zaburzeń psychicznych.

Według statystyk około 12 procent osób palących marihuanę to osoby uzależnione od tego narkotyku, wiele z nich ma również problemy z nadużywaniem alkoholu.

Naukowcy z Washington University School of Medicine zbadali 6,257 osób (w tym 2,761 par bliźniąt) w wieku od 24 do 36 lat. Dane na temat używania alkoholu i marihuany były zbierane podczas specjalnie opracowanego wywiadu telefonicznego, w badaniach uwzględniono parametry takie jak ilość jednostek wypijanego alkoholu, częstość palenia marihuany oraz stopień uzależnienia od alkoholu i kanabinoidów oceniany według specjalistycznej skali DSM-IV (czyli klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego).

Wyniki badań wykazały, że wiele czynników genetycznych które warunkują skłonność do nadużywania alkoholu wpływa również na podatność na uzależnienie od marihuany.

Jeden z autorów pracy tak tłumaczy swoje najnowsze odkrycie "czynniki genetyczne, które wpływają na stosowanie używek, nie są charakterystyczne dla konkretnej substancji (narkotyku, alkoholu itd.), tylko warunkują ogólną skłonność do uzależnień". I dodaje, że kolejnym etapem badań będzie określenie konkretnych czynników ryzyka specyficznych dla alkoholu i marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

FlaT (niezweryfikowany)

<p>LOL, jakie pierdolenie, tak samo ja, jaki i praktycznie wszyscy moi znajomi którzy palą mamy totalnie w dupie alkohol, szczególnie gdy palimy. No ale to pewnie od tych wszystkich "zaburzeń psychicznych", które rozwinęły się u nas przez lata palenia...</p> <p>Pierdolona propaganda!</p> <p><img id="myFxSearchImg" style="position: absolute; z-index: 2147483647; opacity: 0.6; border: medium none; display: none;" src="data:image/png;base64,iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAABgAAAAYCAYAAADgdz34AAADsElEQVR4nK2VTW9VVRSGn33OPgWpYLARbKWhQlCHTogoSkjEkQwclEQcNJEwlfgD/AM6NBo1xjhx5LyJ0cYEDHGkJqhtBGKUpm3SFii3vb2956wPB/t+9raEgSs52fuus89613rftdcNH8/c9q9++oe/Vzb5P+3McyNcfm2CcPj9af9w6gwjTwzvethx3Bx3x8xwd1wNM8dMcTNUHTfFLPnX6nVmZpeIYwf3cWD/PhbrvlPkblAzVFurKS6GmmGqqComaS+qmBoTI0Ncu3mXuGvWnrJ+ZSxweDgnkHf8ndVTdbiT3M7cQp2Z31dRTecHAfqydp4ejhwazh6Zezfnu98E1WIQwB3crEuJ2Y45PBTAQUVR9X4At66AppoEVO1Q8sgAOKJJjw6Am6OquDmvHskZ3R87gW+vlHz98zpmiqphkkRVbQtsfPTOC30lJKFbFTgp83bWh7Zx/uX1B6w3hI3NkkZTqEpBRDBRzG2AQHcwcYwEkOGkTERREbLQ/8HxJwuW7zdYrzfZ2iopy4qqEspKaDYravVm33k1R91Q69FA1VBRzFIVvXbx5AgXT44A8MWP81yfu0utIR2aVK3vfCnGrcUNxp8a7gKYKiLCvY2SUvo/aNtnM3e49ucK9S3p0aDdaT0UAVsKi2tVi6IWwNL9JvdqTdihaz79/l+u/rHMxmaJVMLkS2OoKKLWacdeE3IsSxctc2D5Qcl6vUlVVgNt+fkPPcFFmTw1xruvT7SCd7nuVhDQvECzJH90h0azRKoKFRkAmP5lKTWAGRdefoZL554FQNUxB92WvYeA5UN4PtSqwB2phKqsqMpBgAunRhFR3j49zuU3jnX8k6fHEQKXzh1jbmGDuYU6s4t1rt6socUeLLZHhYO2AHSHmzt19ihTZ48O8Hzl/AmunD/BjTvrvPfNX3hWsNpwJCvwYm+ngug4UilSCSq6k8YPtxDwfA+WRawIWFbgscDiULcCEaWqBFOlrLazurupOSHLqGnEKJAY8TwBEHumqUirAjNm52vEPPRV4p01XXMPAQhUBjcWm9QZwijwokgAeYHlHYA06KR1cT6ZvoV56pDUJQEjw0KeaMgj1hPEY4vz2A4eW0/e1qA7KtQdsxTYAG0H3iG4xyK1Y+xm7XmEPOJZDiENzLi2WZHngeOjj2Pe+sMg4GRYyLAsx7ME4FnsyTD9pr0PEc8zPGRAwKXBkYOPEd96cZRvf11g9MDe7e3R4Z4Q+vyEnn3P4t0XzK/W+ODN5/kPfRLewAJVEQ0AAAAASUVORK5CYII%3D" alt="" width="24" height="24" /></p>
krzysiu (niezweryfikowany)

<p style="text-align: left;">A ja uważam że w tym tekscie jest dużo prawdy. Palimy naprawde dużo a od pewnego czasu pijemy równie dużo i po prostu lubimy być ciągle na bani i to jest fakt nie zaprzeczalny. Lubimy pić i palić godzine w godzine ;) więc coś na rzeczy jest.</p>
botakjest (niezweryfikowany)

<p>sie pali sie pije, jak ktoś prowadzi tryb życia"na haju" to nie ma co sie dziwic ze albo pali więcej albo pije więcej bo to jest proces z którym sie coraz bardziej oswajamy (rytyna,nawyk,uzaleznienie) nie ma w tym naprawde nic dziwnego , bo uzalezniamy sie nie od babki i alko tylko od bani...</p>
Bocian (niezweryfikowany)

<p>Amerykańscy naukowcy. Czy trzeba dodawać cos więcej? Banda niewiadomo jakich ludzi na zlecenie innych niewiadomo jakich ludzi. KOnkretnie kto się pod tym podpisał jaki jest jego dorobek naukowy i dopiero później można rozmawiac bo to jest niewiadomo co. Amen Alleluja i do przodu, trzeba siać, siać i siać(...) Jak mawia wiadomo kto :P</p>
Tougo (niezweryfikowany)

<p><a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/NonNews:Sensacyjne_odkrycie_ameryka%C5%84skich_naukowc%C3%B3w!" target="_blank">NonNews: Sensacyjne odkrycie amerykańskich naukowców!</a> :P</p>
FlaT (niezweryfikowany)

<p>Poniekąd TAK właśnie jest w rzeczywistości</p>
Czysty (niezweryfikowany)

<p>Hmmm .... trzeba napisac ustawe zeby zabronic genom nakłaniania do używek ;)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Apeluje o zakazanie pod groźbą gary pozbawienia wolności posiadanie czynnika genetycznego warunkującego skłonności do nadużywania ...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia… 

  • Dekstrometorfan
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Sam w pustym domu, własny pokój. Pełen komfort psychiczny

 

Słowem wstepu

Dość już dawno nie udało mi się naćpać dysocjantami. Lubię tą grupę narkotyków, ale ostatnimi czasy potrzebuję do pełnego zdysocjowania się dobrych warunków. Warunki w końcu się znalazły, znalazła się i paczka acodinu. Zazwyczaj wsuwam sobie 2, ale tym razem postanowiłem uskutecznić wzmacnianie dysocjantu dysocjantem. Testowałem już ten miks, jednak w zbyt dużych dawkach - totalna amnezja. Miałem nadzieję, żetym razem stosunek faza/pamięć będzie nieco lepszy.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plaża, dobry humor.

Zrozumienie życia i stanie się Bóstwem

Będąc na wakacjach nad morzem, wraz z moją dziewczyną Martą planowaliśmy kolejny wspólny trip, dla niej było to drugie takie doświadczenie, jednak dla mnie nie było to coś nowego.