Przypalasz? Nie pij. Pijesz? Nie przypalaj

Amerykańscy naukowcy ustalili, że piwko z trawką lub trawka z piwkiem kopią mocniej, niż samo piwko lub sama trawka ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Tomasz Nowak
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1456

Osoby, które jednocześnie piją alkohol i palą marihuanę, odurzają się częściej i mocniej niż ci, którzy tylko piją alkohol. Bardziej narażają się również na niepożądane zachowania związane ze spożywaniem alkoholu, takie jak impulsywne zachowania.

Według analityków spożycie marihuany wśród młodych dorosłych jest w USA na tak wysokim poziomie, że w wielu przypadkach z pewnością dochodzi do jednoczesnego zażywania marihuany i alkoholu. Naukowcy twierdzą przy tym, że osoby sięgające po obie te używki na raz, mogą nie być świadome ryzyka ich łączenia ze sobą.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Pensylwania (Penn State) przeanalizowali zachowania 1017 osób z 49 stanów USA w wieku od 18 do 25 lat. Uczestnicy dostarczyli informacji o tym, jak często zażywali alkohol, marihuanę oraz te dwie substancje jednocześnie. Wypełniali również kwestionariusze, w których oceniano ich doświadczenia z problemami związanymi z alkoholem, oraz czy mieli osobowość poszukiwawcza wrażeń i jak postrzegali nawyki picia swoich przyjaciół.

Według badaczy osoby sięgające jednocześnie po alkohol i marihuanę, są bardziej zagrożone niż ci, którzy piją tylko alkohol.

- Nawet kontrolując ilość spożywanych napojów, ludzie, którzy spożywali jednocześnie alkohol i marihuanę, byli bardziej narażeni na problemy, takie jak kompletne odurzenie czy wdawanie się w awantury - mówi Ashley Linden-Carmichael z Penn State. - Dodatkowo, 70 procent osób, które sygnalizowały jednoczesne zażywanie tych używek poinformowało, że robią to co najmniej raz w tygodniu - dodaje.

Naukowcy stwierdzili, że osoby, które stosowały alkohol i marihuanę jednocześnie przez dłuższy czas, mają skłonność do picia większych ilości alkoholu i wypalania większych ilości narkotyku. Odkryli również, że te osoby mają skłonność do otaczania się przyjaciółmi, którzy również nadużywają używek.

- Problem z jednoczesnym zażywaniem alkoholu i marihuany polega na tym, że może to wpływać na ludzi zarówno poznawczo, jak i percepcyjnie, a także upośledzać funkcje motoryczne - podsumowuje Linden-Carmichael.

Oceń treść:

Average: 6.6 (5 votes)

Komentarze

Gość (niezweryfikowany)
Jest to badanie stricte obserwacyjne. Nie wynika z niego to że ów miks powoduje większą impulsywność. Jest możliwe, że osoby które juz są impulsywne częściej sięgają po obie te używki. Zbyt śmiałe wnioski, w mojej ocenie.
Metropolis_last (niezweryfikowany)
Gdy byłem młodszi mniej miałem obowiązków, to regularnie paliłem zioło lub (za jeszcze lepszych czasów) haszysz i do tego maksymalnie parę piwek zazwyczaj. Czasami gdy alkohole były mocne i okazja do zapalenie równie mocnych stuffów, to faktycznie mogłem nieco źle (wyśmienicie) się poczuć, ale nigdy nie włączał mi się agresor. Zależy widocznie od osoby lub okoliczności (niesprzyjających połączeń, zdarzeń).
DROPDatabase
Ja też nie jestem agresywny ani po alko ani ziołe (I połaczeniu ich też). Choć kilka razy zdarzyło mi się zgonować po ziołe i alko naraz
Zajawki z NeuroGroove
  • Lophophora williamsii (meskalina)

Substancja i dawka: około 15 g suszonej skóry kaktusa San Pedro ( zawiera on meskalinę )





Około godziny 3 po południu zacząłem przygotowywać wywar. Zmieliłem w młynku do kawy 30 gramów suszonej skóry San Pedro ( w niej jet największe stężenie alkaloidów podobno ). Wrzucułem to do około 2 l gorącej wody, do całości wycisnąłem 3 cytryny. Wywar gotował się 6 godzin, straszliwie przy tym śmierdząc. Ciecz przefiltrowałem najsampierwej przez sitko, późnej przez watę. Odstawiłem do wystygnięcia.




  • Bad trip
  • LSD-25

Trip odbyłem samotnie w domu.Na wejściu towarzyszył mi lęk przed bad tripem.

 Słowem wstępu chciałbym zaznaczyć że raport piszę ponad pół roku po tripie więc pewne wątki mogą być spłycone ale postaram się go jak najlepiej odtworzyć .Aha i czas mi się zjebał po jakichś 2 godzinach więc chronologia wydarzeń jest potem bardzo na „oko”.

22/07/2017 19:00

  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje. 

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana

Set & settings - Noc, mój pokój, starzy w domu.

Dokładne dawkowanie - 450mg DXM + 2 wiadra MJ

Wiek i doświadczenie - 21 lat. Marihuana, Haszysz, Salvia divinorum, Grzyby, LSD, Amfetamina, Efedryna, Kodeina, Alkohol, DXM, Benzydamina, Mieszanki ziołowe z dopalaczy.

randomness