Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

stopuzaleznieniom.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

3

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

Kluczowe odkrycie: ilość alkoholu jako mediator

Badanie, opublikowane w czasopiśmie „Addictive Behaviors”, skupiło się na zjawisku współużywania (co-use) alkoholu i konopi wśród młodych dorosłych (18-30 lat). Naukowcy przez 28 dni codziennie rano zbierali od 115 uczestników informacje o ich spożyciu substancji i związanych z tym konsekwencjach z poprzedniego dnia.

Głównym odkryciem jest to, że ilość wypitego alkoholu pełni rolę mediatora w związku między współużywaniem a konsekwencjami. Oznacza to, że dni, w których badani sięgali zarówno po alkohol, jak i marihuanę (tzw. dni współużywania), wiązały się z konsumpcją większej liczby standardowych porcji alkoholu w porównaniu do dni, w których pili tylko alkohol. To właśnie ta zwiększona ilość napojów wyskokowych była bezpośrednią przyczyną zmiany prawdopodobieństwa doświadczania konsekwencji.

Więcej negatywnych, mniej pozytywnych konsekwencji

Mechanizm ten działał w obie strony, ale z przeciwstawnym skutkiem. Większa ilość alkoholu wypita w dni współużywania prowadziła do wyższego prawdopodobieństwa doświadczenia negatywnych skutków. Takich jak kac, poczucie wstydu, konflikty lub ryzykowne zachowania. Jednocześnie, zwiększona ilość alkoholu wiązała się z niższym prawdopodobieństwem odczuwania pozytywnych konsekwencji picia. Takich jak poprawa nastroju, zwiększona towarzyskość czy redukcja stresu.

Badanie dostarcza ważnych wskazówek dla działań prewencyjnych i redukcji szkód w tej grupie wiekowej. Ponieważ wskaźniki współużywania alkoholu i marihuany wśród młodych dorosłych rosną, zrozumienie codziennych mechanizmów ryzyka jest kluczowe.

Głównym wnioskiem jest to, że skupienie się na ograniczeniu całkowitej ilości spożywanego alkoholu pozostaje kluczową strategią redukcji szkód. Programy profilaktyczne powinny podkreślać, że używanie konopi w trakcie picia alkoholu może nieświadomie prowadzić do spożycia większej ilości drinków,. A tym samym do większego ryzyka.

Źródło

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Codzienna depresja

Około rok temu miałem dwutygodniową psychozę, powstałą w wyniku codziennego ćpania (przez około 20 dni) dekstrometorfanu, kodeiny, etanolu, MDMA i marihuany. Codziennie porobiony co najmniej trzema z wymienionych, po czasie brałem to już tylko dlatego, że nie mogłem wrócić do normalności. Kodeina i MDMA już nie działały. Nagle uznałem, że muszę czym prędzej przestać. Zostawiłem więc te używki i wtedy się zaczęło...

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wolny wieczór, chęć przeżycia czegoś nowego, nastawienie nadzwyczaj pozytywne, niecierpliwe czekanie na obiecane efekty

To mój pierwszy raport, także przepraszam za wszelkie błędy, no ale jak to ktoś kiedyś powiedział 'człowiek uczy się na błędach', więc cóż... próbuję!

  • Ketamina
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Impreza klubowa ze znajomymi, nastrój bardzo pozytywny, "imprezowy szał"

Spisanie tego krótkiego tripraportu uznałem za stosowne jako, iż było to moje pierwsze zetknięcie z Ketą, w dodatku w anturażu imprezowym. A ponieważ niewątpliwie wielu podąży jeszcze obraną przeze mnie ścieżką, przeto pozostawię po sobie ten lichy pomniczek by i oni z mego doświadczenia zaczerpnąć mogli przed swym debiutem.

 

  • Dimenhydrynat