Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

stopuzaleznieniom.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

22

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

Kluczowe odkrycie: ilość alkoholu jako mediator

Badanie, opublikowane w czasopiśmie „Addictive Behaviors”, skupiło się na zjawisku współużywania (co-use) alkoholu i konopi wśród młodych dorosłych (18-30 lat). Naukowcy przez 28 dni codziennie rano zbierali od 115 uczestników informacje o ich spożyciu substancji i związanych z tym konsekwencjach z poprzedniego dnia.

Głównym odkryciem jest to, że ilość wypitego alkoholu pełni rolę mediatora w związku między współużywaniem a konsekwencjami. Oznacza to, że dni, w których badani sięgali zarówno po alkohol, jak i marihuanę (tzw. dni współużywania), wiązały się z konsumpcją większej liczby standardowych porcji alkoholu w porównaniu do dni, w których pili tylko alkohol. To właśnie ta zwiększona ilość napojów wyskokowych była bezpośrednią przyczyną zmiany prawdopodobieństwa doświadczania konsekwencji.

Więcej negatywnych, mniej pozytywnych konsekwencji

Mechanizm ten działał w obie strony, ale z przeciwstawnym skutkiem. Większa ilość alkoholu wypita w dni współużywania prowadziła do wyższego prawdopodobieństwa doświadczenia negatywnych skutków. Takich jak kac, poczucie wstydu, konflikty lub ryzykowne zachowania. Jednocześnie, zwiększona ilość alkoholu wiązała się z niższym prawdopodobieństwem odczuwania pozytywnych konsekwencji picia. Takich jak poprawa nastroju, zwiększona towarzyskość czy redukcja stresu.

Badanie dostarcza ważnych wskazówek dla działań prewencyjnych i redukcji szkód w tej grupie wiekowej. Ponieważ wskaźniki współużywania alkoholu i marihuany wśród młodych dorosłych rosną, zrozumienie codziennych mechanizmów ryzyka jest kluczowe.

Głównym wnioskiem jest to, że skupienie się na ograniczeniu całkowitej ilości spożywanego alkoholu pozostaje kluczową strategią redukcji szkód. Programy profilaktyczne powinny podkreślać, że używanie konopi w trakcie picia alkoholu może nieświadomie prowadzić do spożycia większej ilości drinków,. A tym samym do większego ryzyka.

Źródło

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, chwilowo żadnych zmartwień i obowiązków, od paru dni spore ciśnienie na pierwsze spotkanie z hometem, umiarkowanie duże oczekiwania, trip z najlepszym kumplem.

Pogoda była bardzo przyjemna jak na początek lutego. Spotkaliśmy się po 13 w umówionym miejscu, niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Obaj mieliśmy kilka dni wolnego, więc praktycznie nic nie zaprzątało nam głowy. K od razu zobaczył moje podekscytowanie planowanym spożyciem. Postanowiliśmy tripować na odludziu, w lesie, w pięknym punkcie widokowym z którego widać całe miasto.

  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia… 

  • Szałwia Wieszcza

Panna Salvia Divinorum



"varium et mutabile semper femina"



Wergiliusz






  • MDMA (Ecstasy)

MDMA (3,4-methylenedioxymethamphetamine)

jest głównym (przynajmniej powinna) składnikiem narkotyku zwanego "ecstasy".

Sprzedawana w postaci tabletek z wyrytym logiem jest przysmakiem niedzielnego

ćpuna. Koszt jednej tabletki waha się w granicach 15-35 zł co zależne jest od

marki, czy też ilości kupowanych dropsów.


Opatentowana dawno temu bo w 1913 roku przez niemiecką firmę farmaceutyczną