REKLAMA




Uzależnienie od alkoholu spowodowane brakiem białka.

Już od dawna łączy się nadmierny lęk ze skłonnością do nadużywania substancji. Jest to kluczowy czynnik psychologiczny napędzający potrzebę picia alkoholu i jeden z pierwszych objawów odstawienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

Alcoholism: Clinical and Experimental Research

Odsłony

5973

Już od dawna łączy się nadmierny lęk ze skłonnością do nadużywania substancji. Jest to kluczowy czynnik psychologiczny napędzający potrzebę picia alkoholu i jeden z pierwszych objawów odstawienia.

I oto badaczze z University of Illinois w Chicago odkryli, że mogą sterować potrzebą picia u zwierząt podlegającym eksperymentom poprzez manipulację zdarzeniami na poziomie molekularnym zachodzącymi w ich mózgach, które to zdarzenia są odpowiedzialne za proces powstania lęku.

Badanie zostanie opublikowane w najnowszym numerze magazynnu "Alcoholism: Clinical and Experimental Research" (Alkoholizm: Badania Medyczne i Eksperymenty - agquarx).

Badacze odkryli, że pewne białko znajdujące się w ciałku migdałowatym, regionie mózgu odpowiedzialnym za emocje, strach i lęk, kontroluje skłonność do picia alkoholu u zwierząt laboratoryjnych.

Szczury, którym regularnie podawano alkohol wykazywały wysoki poziom lęku po jego odstawieniu. W początkowych fazach odstawienia wykryto niski poziom aktywnej formy białka zwanego CREB w określonych regionach ciałka migdałowatego. Kiedy jednak alkohol pojawiał się w krwi szczurów lub, gdy eksperymentalnie podwyższono do normalnego poziomu stężenie wspomnianego białka, zachowania lękowe powodujące picie alkoholu znikły jak za dotknięciem magicznej różdżki.

"Od 30 do 70 procent alkoholików cierpi na lęki i depresję - picie jest dla tych ludzi formą samoterapii " - powiedział Subhash Pandey, profesor psychiatrii i dyrektor grup badawczych badających neurologiczne aspekty alkoholizmu w University of Illonois w Chicago - "Jeśli będziemy w stanie kontrolować objawy psychologiczne, może uda nam się pomóc milionom obywateli USA, będącym ofiarami uzależnienia od alkoholu".

Jak odkryli naukowcy, CREB; cyclic AMP responsive element binding protein (drobina odpowiedzialna z przyłączanie cyklicznego AMP - agquarx) po aktywacji reguluje proces produkcji białka zwanego neuropeptydem Y w mózgu. Niski poziom aktywnego CREB lub neuropeptydu Y jest skorelowany z objawami lękowymi oraz nadmiernym spożyciem alkoholu.

Badacze blokowali produkcję neuropeptydu Y u szczurów normalnych. Po obniżeniu poziomu tego białka, zwierzęta okazywały objawy lęku i zwiększały spożycie alkoholu. Po wyrównaniu poziomu neuropeptydu Y do stanu normalnego poprzez wstrzyknięcie do centrum ciałka migdałowatego, zachowanie polegające na nadmiernym spożyciu alkoholu znikało.

Badanie UIC było sponsorowane przez Department of Veterans Affairs i National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism.

Według NIAAA, w przybliżeniu 18 milionów mieszkańców USA cierpi z powodu problemu alkoholowego. Alkohol i nadużywanie narkotyków kosztują społeczeństwo około 276 miliardów dolarów rocznie.

W badaniu na UIC udział wzieli także Adip Roy i Huaibo Zhang, doktorzy psychiatrii.

Źródło: www.eurekalert.org tłumoczenie: agquarx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)
myslalem ze o fete chodzi jak tytul przeczytalem ;>
Fazujoshi (niezweryfikowany)
oraz miliardom Polaków, to moze pomóc ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Nastawienie pozytywne, byłam bardzo ciekawa jak na mnie zadziała pseudoefedryna. Wszystko brałam sama w swoim pokoju.

Wszystko zaczęło się od tego, że byłam chora i miałam zapalenie zatok. Pełno lekarstw w domu, już sama się gubiłam co kiedy mam brać a czego nie brać. Wcześniej miałam doczynienia z Thiocodinem, więc to był jedyny lek, którego znałam skład. Z tego powodu, że interesuję się takimi rzeczami, z nudów zaczęłam czytać składy wszystkich leków. Do ręki mi wpadł Cirrus. Psudoefedrynę w lekach kojarzyłam tak naprawdę tylko z Sudafedu, którego nawet nie brałam, ale znałam mniej więcej działanie. 

  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Za pierwszym razem dobre zaś pewna rzecz wprowadziła mnie w gorszą relacje Za drugim razem ataki paniki przez 20 minut wprowadziły mnie w bardzo zły stan Za trzecim najlepsze jakie mogłem mieć, jestem zadowolony z takiego chociaż efektu jaki był

Witam 

Od razu przed rozpoczęciem czytania powiem, iż ecstasy które brałem za drugim i trzecim razem były od najlepszego możliwego źródła polecanego przez każdą osobę której się spytałem o ten towar. Zaś za pierwszym od znajomego, który sam również brał tą samą pigułę pierwszy raz w życiu 3 miesiące przede mną.

Jeżeli nie da rady nic ustalić, dlaczego taka sytuacja wystąpiła. To mam nadzieje, że chociaż dostanę jakąś poradę a propos przyjmowania właśnie tych związków organicznych, które są podane w wątku.

  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, mieszkanie, samochód

Kokaina jest piękną substancją, uwielbiamy ją zażywać sniffem, daje nam wtedy clerahead i skupienie charakterystyczne dla niej. A ludzie pracujący lubują się w mikrodawkowaniu tego gówna. 

Można jej spróbować także  na inne sposoby: paląc Krakena, waląc po kablach, domięsniowo oraz podskrónie. 

Fazy kokainy zmieniają się diametralnie przy każdej drodze podania.

Będę pisał o nich w kolejności jakiej doradzał bym się trzymać i jaką sam zastosowałem.

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

randomness