Źle śpisz - zostaniesz alkoholikiem

Amerykańscy psycholodzy odkryli, że dzieci cierpiące z powodu złej jakości snu i wychowywane w rodzinach dysfunkcyjnych częściej nadużywają marihuany i alkoholu w dorosłym wieku - czytamy w artykule, opublikowanym w czasopiśmie Drug and Alcohol Dependence.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Sputnik News

Odsłony

365

Amerykańscy psycholodzy odkryli, że dzieci cierpiące z powodu złej jakości snu i wychowywane w rodzinach dysfunkcyjnych częściej nadużywają marihuany i alkoholu w dorosłym wieku - czytamy w artykule, opublikowanym w czasopiśmie Drug and Alcohol Dependence.

„Kiedy narkomania i alkoholizm już się rozwinęły, trudno jest z nimi walczyć, dlatego zawsze szukamy dróg zapobiegania takiemu rozwojowi wydarzeń. Na przykład, jeśli rodzice będą zapewniać dzieciom zdrowy i długi sen w późnym dzieciństwie, można się spodziewać, że liczba palaczy i narkomanów spadnie" — oznajmił Brant Hasler z Uniwersytetu w Pittsburghu w USA.

Hasler i jego koledzy doszli do takiego wniosku, obserwując życie 300 chłopców z rodzin dysfunkcyjnych, mieszkających w Pensylwanii na przestrzeni ostatnich 10-12 lat. Ich rodzice zgodzili się, aby naukowcy oceniali warunki snu dzieci w wieku 10 lat i odpowiedzieli na pytania, kiedy kładą się do łóżka, jak zasypiają i śpią.

Dziesięć lat później autorzy artykułu spotkali się z dorosłymi dziećmi i zapytali ich, czy piją alkohol i palą marihuanę, po czym zestawili uzyskane dane z wynikami sondażu sprzed 10-12 lat. Naukowcy podkreślają, że w tym badaniu brali pod uwagę, czy nastolatkowie mieszkają w niebezpiecznych dzielnicach, czy mają stały dochód, jakie mają wykształcenie i inne czynniki, mogące popchnąć ich do narkotyków i alkoholu.

Okazało się, że zależność między długością snu w młodym wieku i narkomanią w wieku 20-22 lat rzeczywiście istnieje — średnio każda godzina braku snu w wieku 10-11 lat zwiększała szansę rozwoju narkomanii w późniejszym wieku o 20% i w podobny sposób obniżała wiek, w którym dzieci próbowały marihuanę i alkohol.

Podobna zasada była charakterystyczna dla jakości snu — im gorzej spały dzieci, tym wcześniej próbowały alkohol i używały marihuany w latach studenckich. Według słów Haslera, tę zależność powinni brać pod uwagę lekarze dziecięcy, służby społeczne i rodzice, aby powstrzymać epidemię alkoholizmu i narkomanii w USA. Na razie nie wiadomo, z czym jest związane to zjawisko, psycholodzy planują ujawnić jego istotę oraz związek między snem i predyspozycją do narkomanii w kolejnych badaniach.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie dość standardowe, nic specjalnego. Pozytywny nastój, nieco bardziej przmyśleniowy.

To co się stało na długo zapadnie w moją pamięć...

Pojechaliśmy wieczorem do ziomka bo miał wolną chatę, zapaliliśmy blanta i trochę posiedzieliśmy, w sumie nic ponad normę.

Odczucia wtedy mogę określić na 5/10 w mojej skali najarania. Towar miałem już kilka dni wcześniej w nieco większej ilości. Tego dnia pozbywaliśmy się ostatniej sztuki. Od początku mówiłem że ta odmiana mi się nie podoba, słabo pachniała i z wyglądu sprawiała wrażenie , że będzie conajwyżej przeciętnym buszkiem. Realia były nieco inne, paliliśmy ją kilka razy:

  • Marihuana

ojej pisze juz do was wlasnie teraz podczas tripu na marii:) robilem sobie dzis baze danych tj. moj projekt i po skonczonej robocie zasiadlem do czytania neuro-groove. Przyznam ze smialem sie bardzo z tych opisow szczegolnie po-lekowych:)))) juz dawno sie tak nie usmialem.........




  • Grzyby halucynogenne

60 lancetek polskich rodzimych :) (psilocybe semilanceata)

spozyte w kanapce z pasta rybna dla zabicia smaku i zapachu, na pusty zoladek.





bylo to w pazdzierniku 2002 i jush troche sie pozapominalo...





mialem isc na spotkanie integracyjne z moja grupa z 1 roku studioow do klubu studenckiego.


teraz wiem ze jedzenie psychodelikoow w otoczeniu ludzi nie jest najlepszym pomyslem...za to zdecydowanie (jeszcze nie wyproobowane w pelni) wskazana jest przyroda i natura...

  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.