Kolumbia

Kolumbijskie służby wiele już widziały, ale ich ostatnie odkrycie zaskoczyło nawet weteranów walki z kartelami narkotykowymi. Marynarka wojenna tego kraju po raz pierwszy zatrzymała półzanurzalną, zdalnie sterowaną łódź do przemytu narkotyków. Jednostka była połączona z internetem przez system Starlink należący do Elona Muska.

Ok. 21 mln zł była warta kokaina przejęta przez policję i Służę Celno-Skarbową. To 26 kg narkotyku. Funkcjonariusze rozbili grupę przemytników, przewożących „towar” z Kolumbii. Kokaina była szmuglowana do Polski drogą lotniczą, pierwszą partię wykryto w porcie w Pyrzowicach.

Siedmiu domniemanych przemytników kokainy z Kolumbii wpadło w ręce policji za sprawą nagrań, które sami zamieszczali na TikToku. Filmiki przedstawiające nielegalną działalność miały zachęcać młodych ludzi do wstępowania do gangu – podał w sobotę kanał RCN Noticias.

Kokaina podróżuje przez Atlantyk w bananach. Porty nie radzą sobie z kontrolą

Oficjalne statystyki dotyczące zatrzymań transportów narkotyków pochodzących z Kolumbii — zdecydowanie największego producenta kokainy na świecie — są rozproszone i trudne do znalezienia. Wyciek dokumentów prokuratury pomógł dziennikarzom uzupełnić niektóre luki.

Zmieniająca się geopolityka: jak produkcja kokainy przenosi się do Europy

Laboratoria kokainowe są zazwyczaj ukryte wśród gęstej, wilgotnej dżungli andyjskich pasm górskich, pełnej komarów i głębokiego zapachu oparów chemicznych. Te tajne laboratoria w dżungli produkują ulubiony narkotyk imprezowy na świecie. Jednak w 2020 r. władze holenderskie znalazły laboratorium na swoim terenie, w północnej wiosce Nijeveen.

Kolumbia i Ekwador przechwyciły na swoich wodach terytorialnych na Pacyfiku dwie łodzie podwodne z narkotykami. Na obu były łącznie prawie cztery tony kokainy.

8 maja Izba Reprezentantów Kolumbii przegłosowała ustawę legalizującą marihuanę. W szóstej z ośmiu debat, ustawa została przyjęta głosami 98 do 57. W Kolumbii, akty prawne wymagają ośmiu debat, a w najnowszej dyskusji, potrzebowała 95 głosów, aby pójść do przodu.

Ponad cztery tony marihuany zostały skonfiskowane w zeszłym tygodniu w serii incydentów morskich, podczas których dwa statki obciążone narkotykami zatonęły – powiedziała kolumbijska marynarka wojenna. Łącznie przechwycono trzy jednostki, z czego co najmniej jedna zatonęła podczas próby ucieczki przed statkami marynarki – podała marynarka w oświadczeniu w sobotę.

marihuany lub ekstraktów z konopi medycznych z Kolumbii, zawierających od 22 do nawet 31% THC, a także nasion roślin konopi przemysłowych zawierających poniżej 0.3% THC.

Cannabis Poland S.A. jest to spółka notowana na giełdzie w Warszawie, która działa w branży kononej. 28 marca spółka zawarła ramową umowę z Kolumbijskim producentem medycznej marihuany i produktów na niej opartych. Oznacza to, że spółka będzie sprowadzać partiami do kraju nowe odmiany suszu i olejki o wysokiej zawartości THC, a także nasiona roślin konopi przemysłowych, których stężenie THC nie wynosi więcej niż 0.3%.

Dla kolumbijskich grup przemycających kokainę Polska, jak i cała Europa, jest atrakcyjnym rynkiem. – W Kolumbii kilogram kokainy kosztuje 500 euro. Po przemyceniu go do Polski jego cena wzrasta do ok. 50 tysięcy euro za kilogram – mówi komendant CBŚP nadinsp. Paweł Półtorzycki.

Czy to opis jednego z odcinków serialu ''Narcos''? Nie, to raczej kolejny dowód, że serial opowiada historię opartą na faktach. Przerażające odkrycie u wybrzeży Kolumbii: tamtejsza marynarka wojenna natknęła się na opuszczony statek. Po wejściu na pokład odkryto dwa ciała i ponad 2,6 ton kokainy.

Narkotyk, który w te wakacje zyskał medialny rozgłos po policyjnym rajdzie na magazyn na Ibizie, coraz pewniej wchodzi na rynek europejski. "Różowa kokaina", która z prawdziwą kokainą nie ma wiele wspólnego, została przechwycona przez policje już w kilku krajach Unii.

Hiszpanie odkryli kokainę z Kolumbii w transporcie cukru do Świnoujścia. Zabezpieczyli narkotyki i obserwowali dokąd paczka ostatecznie trafi. Transport przyjechał do Świnoujścia, gdzie czekał już na niego nieświadomy prowokacji odbiorca.

Kolumbijskie Ministerstwo Obrony poinformowało o nietypowej próbie przemytu narkotyków. Przestępstwa próbowały dopuścić się dwie kobiety. Gdzie ukryły zakazane substancje? Funkcjonariusze byli zaskoczeni.

Koniec narkowojny? Kolumbia zmienia strategię. Zaczyna od języka

Nowy prezydent Kolumbii, największego producenta kokainy na świecie, zapowiada rewolucję w podejściu do narkotyków – potraktowanie tego społecznego dramatu jako choroby, a nie przestępstwa.

W kolumbijskim mieście Bello doszło do wyjątkowo nietypowego zdarzenia. Lokalna policja zabezpieczyła około półtorej tony marihuany, a następnie postanowiła się jej pozbyć poprzez kontrolowane spalenie. Niestety wspomnianej kontroli zabrakło, przez co powstała gigantyczna chmura dymu, która odurzyła okoliczną ludność. Część osób ewakuowano.

Funkcjonariusze KAS skontrolowali przesyłkę w magazynie jednej z firm wysyłkowych. Przesyłka nadana w Kolumbii zawierała hamak wykonany z dwóch warstw wyprawionej skóry. Jego odbiorcą miał być mieszkaniec Warszawy.

Kolumbijskim władzom udało się uwolnić w czwartek grupę 180 żołnierzy wziętych do niewoli przez plantatorów krzewu kokainowego. Wojskowi zostali okrążeni przez około 600 rolników podczas akcji usuwania rośliny służącej do wyrobu kokainy.

- Porównania do Pablo Escobara nie są na wyrost. Organizacja "Otoniela" ma dużo bardziej mafijny charakter - tak o zatrzymaniu najbardziej poszukiwanego handlarza narkotyków w Kolumbii mówiła Ewelina Biczyńska, socjolożka, latynoamerykanistka z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych UW.

Nietypowy kierunek przemytu odkryto w Hiszpanii. Guardia Civil rozbiła organizację przestępczą, która wysyłała do Kolumbii narkotyki syntetyczne, takie jak MDMA, ecstasy czy tzw. różowa kokaina. Narkotyki były przemycane w zabawkach, m.in. w drogich modelach samochodów. Zajmowali się tym Kolumbijczycy rezydujący w Madrycie i okolicach.

Najbardziej poszukiwany handlarz narkotyków w Kolumbii, szef potężnego kartelu Clan del Golfo, Dairo Antonio Usuga, znany jako „Otoniel”, został schwytany w północno-zachodniej części kraju – poinformował w sobotę kolumbijski rząd.

Służby policyjne z trzech kontynentów wzięły udział w specjalnej operacji wymierzonej w największą europejską sieć dystrybucji kokainy. Narkotykami handlowali gangsterzy z Bałkanów Zachodnich, a towar dostarczały im kolumbijskie kartele. Efekt rocznej operacji to 61 zatrzymanych, przejęcie 4 ton kokainy i zabezpieczenie 6 mln euro i dziewięciu luksusowych aut.

Ogromny szok musieli przeżyć pracownicy sklepu spożywczego w kanadyjskiej Kelownie. W niepozornej dostawie bananów z Kolumbii znaleźli kilkanaście cegieł z podejrzanym białym proszkiem. Jak się okazało, w ich ręce trafiła kokaina.

Jak donosi gazeta "Vernon Morning Star", kanadyjska policja zakończyła właśnie śledztwo w sprawie niecodziennych znalezisk. Tego samego dnia w różnych supermarketach w mieście znaleziono aż 21 paczek z kokainą, z których każda ważyła ok. 1 kg.

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

Kolumbijskie służby przeprowadziły operację, w wyniku której zabezpieczono ogromne ilości kokainy. Zatrzymani próbowali przetransportować narkotyki łodzią podwodną.

Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Miks

nastrój-całkiem miło było przed wzięciem. sama w domu-oboje rodziców w pracy. miejsce akcji-chwila przed blokiem, później dom.

Poprzedni raz z kodeiną był szczerze mówiąc słabiutki, mimo tego, że porcja była taka sama jak teraz, to nie mieszałam jej z niczym.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks
  • Pseudoefedryna

Późny wieczór przy komputerze, psychodeliczny nastrój i oczekiwanie na pobudzenie.

Nie zachęcam do powtarzania mojego czynu. Wręcz przeciwnie, odradzam, to może się naprawdę źle skończyć.

 

 

 

O godzinie 18 przyjąłem DXM z Pseudoefedryną, o 20 przyjąłem THC.

Pierwsze efekty nadeszły szybko, tuż po spaleniu (tj. o godzinie 20:15) poczułem lekkie pobudzenie i chęć do słuchania muzyki. Czas mijał strasznie wolno, wydawało mi się że mijają godziny i niedługo będzie rano, lecz w rzeczywistości była 20:30.

 

Godzina 20:45.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • Marihuana

Bardzo dawno temu wybrałem się na obóz żeglarski nad Wdzydze (to takie duże jezioro koło Kościeżyny - woj. gdańskie). Oczywiście na obozie ponowały jasne zasady: żadnego alkoholu, fajek, nie mówiąc już o dragach. A że organizator był trochę pojebany to przestrzegał tych zasad, w każdym razie trzeba było strasznie uważać. Do wyjazdu długo się przygotowywałem i ostatecznie zabrałem kilka lufek i ze 4 gramy dobrego skunika. Jedengo wieczora uznałem, że czas już iść przypalić. Było już ciemno i niepostrzeżenie mogłem się oddalić z obozu.