Kolumbia i Ekwador przechwyciły łodzie podwodne z narkotykami. Były w nich tony kokainy

Kolumbia i Ekwador przechwyciły na swoich wodach terytorialnych na Pacyfiku dwie łodzie podwodne z narkotykami. Na obu były łącznie prawie cztery tony kokainy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polskieradio24.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

44

Kolumbia i Ekwador przechwyciły na swoich wodach terytorialnych na Pacyfiku dwie łodzie podwodne z narkotykami. Na obu były łącznie prawie cztery tony kokainy.

Kolumbijska marynarka wojenna poinformowała o przechwyceniu 15-metrowej łodzi podwodnej w pobliżu portu Buenaventura. Znaleziono w niej 795 kilogramów kokainy. Trzy osoby zostały aresztowane.

W sobotę wojsko Ekwadoru przechwyciło taką samą łódź podwodną. Za jej pomocą próbowano przemycić około trzech ton kokainy. Aresztowano trzech obywateli Kolumbii.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

 

  • Grzyby halucynogenne


Łysiczka Lancetowata


enteoczekolada nadziewana mielonymi grzybkami w ilości ok 60-80 szt.


(dostawca przywiózł materiał pokruszony dlatego tródno dokładnie określić ilość ;)


miałem zaszczyt próbować grzybków wcześniej, zmieniły mnie, pokazały coś...

teraz zrozumiałem co to było, zrozumiałem bo czas był odpowiedni.


-------


set&settings:


6 dzień 3 miesiąca, 6 marca 2004, sobotni wieczór, pełnia, rok przestępny, dziwna data...

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nie mogę się doczekać, było już parę prób palenia (dopiero po pewnym czasie nauczyłem się jak się zaciągać), nastawienia pozytywne, chętnie zdobycia nowego doświadczenia. Palenie na łonie natury, zimny marzec, ja oraz grupa 3 kolegów mających już doświadczenie w jaraniu

Od kiedy kolega wspomniał że posiada dojście do MJ to nie wahałem się i chciałem spróbować. Aura czegoś zabronionego i trudno dostępnego dodatkowo mnie przyciągała. Pierwsza próba była wraz z nim niestety nieudana miał tylko jedną lufkę zioła i postanowił zrobić wodospad, on jako pierwszy wciągał i niefortunnie prawie wszystko wciągnął (niewiele dla mnie zostało), nie umiałem też wtedy się zaciągać wiec efekty były bardzo słabe na pograniczu placebo.