Szokujące odkrycie pracowników supermarketu. W dostawie bananów znaleźli kilogramy kokainy

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

innpoland.pl/Marcin Długosz
wp.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

98

Ogromny szok musieli przeżyć pracownicy sklepu spożywczego w kanadyjskiej Kelownie. W niepozornej dostawie bananów z Kolumbii znaleźli kilkanaście cegieł z podejrzanym białym proszkiem. Jak się okazało, w ich ręce trafiła kokaina.

Jak donosi gazeta "Vernon Morning Star", kanadyjska policja zakończyła właśnie śledztwo w sprawie niecodziennych znalezisk. Tego samego dnia w różnych supermarketach w mieście znaleziono aż 21 paczek z kokainą, z których każda ważyła ok. 1 kg.

Eksperci obliczyli, że w przesyłkach znalazło się ok. 800 tys. dawek kokainy, która miała trafić na kanadyjski rynek. Gdyby rozdysponować je pomiędzy mieszkańców Kelowny, każdy otrzymałby ok. 6 dawek.

Co ciekawe, podobne historie przydarzają się również w Polsce. W sierpniu kokainę o wartości 5 mln zł znaleziono w Biedronce w Ostrowie Wielkopolskim.

Natomiast kilka lat temu narkotyk znaleziono równocześnie w kilku sklepach sieci Stokrotka, znajdujących się na terenie aż trzech województw. Wówczas kartony z bananami przyjechały do Polski przyjechały prosto z Ekwadoru. Tylko w jednym sklepie znaleziono aż 9 kilogramów kokainy – w mieście Wyszków narkotyku było 30 kg.

(innpoland.pl)

19 stycznia policja z Kelowna podała przełomowe informacje w sprawie śledztwa narkotykowego z 2019 roku. Po prawie dwóch latach międzynarodowego śledztwa udało się ustalić pochodzenie kokainy znalezionej w bananach. Kolumbijski towar miał trafić do Centralnego Okanganu w Kanadzie, lecz w wyniku pomyłki przemytników trafił do Doliny Okanganu. Eksperci oszacowali, że dzięki tej pomyłce ponad 800 tys. dawek cracku nie trafiło na kanadyjski rynek. Sprawa miała swój początek 24 lutego 2019 roku. Wtedy to pracownicy sklepu w kanadyjskim mieście Kelowna znaleźli dziwne pakunki w dostawie bananów. Podobne paczki odkryto również w innym sklepie. Łącznie znaleziono 21 paczek, w których, jak ustaliła kanadyjska policja była kokaina. Niemniej jednak śledczy wtedy nie wiedzieli, skąd pochodzą narkotyki.

(wp.pl)

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC
  • Przeżycie mistyczne

Domowe zacisze w przyjaznej atmosferze

Informacja techniczna: karton z puli lubelskiej, z dodatkiem MAOI. Działanie:
t+1h – lekkie i bardzo subtelne efekty somatyczne, nie nazwałbym tego bodyloadem
t+1,5h – pierwsze oddychające przedmioty
t+7h – nadal bardzo silne CEVy, z poziomu 3
t+24h – powrót do trzeźwości (koniec „wszechświatowej harmonii”), ustanie efektów pobudzenia, możliwość zaśnięcia

Raport

Gdybyś mógł puścić Szopenowi jeden utwór, co by to było?

  • 1P-LSD
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Bieluń dziędzierzawa
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Inne
  • Inne
  • Ketamina
  • Kokaina
  • Lorazepam
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Metamfetamina
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Yerba mate

Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?

Może od początku.

     Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Marihuana
  • Tripraport

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie był to mój pierwszy kontakt z psylocybina. Rok temu testowałem na sobie kołpaczki. Prawda jest, że mają śladowe ilości psylo, ale w większej ilości dają bardzo ciekawe efekty, ale do rzeczy...

W miniony weekend postanowiłem sprawdzić, jak działają Holenderskie magiczne trufle. Te, które przyjąłem w swoje ciało nosiły nazwę „Atlantis".
15 gram trufli, które to swoim wyglądem przypominają rodzynki w czekoladzie, a smakiem orzechy.

  • Kokaina

Doświadczenie: wcześniej troszke paliłem trawe (średnio 2-3/mieś) i miałem pewne doświadczenia z fetą ale nic poza tym...





Substancja: Alk. 0,5 fety i 0,5 koksu na 2 osoby





Ogranicze sie tylko do najwazniejszych przeżyc pomijając info o drętwiejącym języku itd. bo w pozostalych trip-raportach odnajdziecie dokladniejsze sprawozdania.