Kolumbijski kartel miał dostarczyć CJNG kokainę wartą 18 mln dolarów

Kolumbijskie służby przeprowadziły operację, w wyniku której zabezpieczono ogromne ilości kokainy. Zatrzymani próbowali przetransportować narkotyki łodzią podwodną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

MafiaPL
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

156

Kolumbijskie służby przeprowadziły operację, w wyniku której zabezpieczono ogromne ilości kokainy. Zatrzymani próbowali przetransportować narkotyki łodzią podwodną.

Podejrzani zostali schwytani w niedzielę na Oceanie Spokojnym, około 52 mile od miasta Tumaco. Do sprawy zatrzymano trzech przemytników.

Zabezpieczona łódź posiadała specjalny system nawigacji satelitarnej, który był zaprogramowany tak, by transport kokainy został dostarczony do Jalisco w pierwszym tygodniu września. Wartość samego okrętu została oszacowana przez kolumbijskie władze na 1,2 miliona dolarów.

Na pokład można było załadować nawet do 3 ton narkotyków. Tym razem przestępcy próbowali dostarczyć “jedynie” 1,05 tony kokainy. Nielegalne substancje należały do jednego z najbardziej niebezpiecznych syndykatów w Kolumbii – Grupos Armados Organizados Residuales E-30. Gang dobił targu z kartelem Jalisco New Generation, a do przeładunku narkotyków miało dojść w Costa Careyes.

Według ustaleń śledczych wartość zabezpieczonej kokainy to nawet 18 milionów dolarów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina


witam i czytam co piszecie na temat kokainki moze najpierw napisze

o moich przezyciach a potem napisze do czego zmierzam . a wiec

jestem normalnym kolesiem lat 24 jestem anty nalogowy nie pije nie

pale z uzywek tylko sex :) przypalam marysie raz na miesiac i to tez

tylko na imprezce .w swoim zyciu orpocz marysi palilem hash i to

wszystko na temat koksu zeszlo podczas wyjazdu na jakas imprezke tak

z nikad i od slowa do slowa kupilismy sztuke .imprezka w tuz tuz

  • Efedryna

Autor: ReAcToR


Waga: 45kg (malo jak na mój wiek :| )


Wiek: 18 lat

  • 4-HO-MIPT
  • Tripraport

Piękny sobotni poranek na obrzeżach Krakowa. Jednoosobowy, niezaplanowany trip. Świeży umysł po dobrze przespanej nocy.

Jako że na NG nie ma zbyt wielu opisów działenia tej substancji, pokusiłem się o napisanie TR'u, enjoy.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość

Siedzimy z M.  (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.