"Nie do wiary, gdzie ukryły narkotyki". Kolumbijki miały niecny plan...

Kolumbijskie Ministerstwo Obrony poinformowało o nietypowej próbie przemytu narkotyków. Przestępstwa próbowały dopuścić się dwie kobiety. Gdzie ukryły zakazane substancje? Funkcjonariusze byli zaskoczeni.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

85

Kolumbijskie Ministerstwo Obrony poinformowało o nietypowej próbie przemytu narkotyków. Przestępstwa próbowały dopuścić się dwie kobiety. Gdzie ukryły zakazane substancje? Funkcjonariusze byli zaskoczeni.

Jak podaje "New York Post", do zatrzymania kobiet doszło na dwóch różnych kolumbijskich lotniskach. Obie próbowały wylecieć do Madrytu, jednak ich podróże zostały udaremnione jeszcze w trakcie kontroli bezpieczeństwa.
Przemytniczki ukryły narkotyki w doczepach do włosów

W trakcie skanowania obu kobiet personel lotniska odkrył, że w ich włosach są ukryte "ciała obce". Każda z nich miała skomplikowaną fryzurę z wysoko upiętymi włosami oraz licznymi doczepami. Kontrolerzy nie dali się jednak zwieść i postanowili dokładnie sprawdzić każdy szczegół.

Po przejrzeniu włosów kobiet personel lotniska znalazł ukryte w doczepach czarne tuby. Kiedy zostały rozcięte, oczom funkcjonariuszy ukazały się woreczki z kokainą. Na miejsce natychmiast wezwano służby, których pracownicy aresztowali przestępczynie.

Kolumbijskie Ministerstwo Obrony uważa przechwycenie takich ilości narkotyków za duży sukces. Zdjęcia z akcji zostały pokazane opinii publicznej. Jak się później okazało, z włosów niedoszłych przemytniczek wyciągnięto aż dwa kilogramy kokainy.

W ubiegłym roku Kolumbijskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, iż doszło do udaremnienia rekordowego przemytu. Udało się wówczas przechwycić aż pięć ton narkotyków, wartych około 200 milionów dolarów. Miały one trafić do Stanów Zjednoczonych, jednak wcześniej na trop gangu wpadły służby. Po pościgu zabezpieczono na pokładzie łodzi około 81 paczek, a w szuwarach kolejne 147 pakunków.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B

Sylwester z dwójką zaczął się banalnie i o dziwo bez telewizji.

Gourmet, kilka butelek wina. Ja, on i ona. No i butla N2O.

Powoli sączyliśmy wino i pogryzaliśmy kawałki usmażonego (ugourmetowanego?) mięsa.

- Ty, Mati wpadnie co?

- Ta, spoko, luz.

Wpadł Mati. W ruch poszły koks i gin. Coś tam sobie nawzajem makaronu nawinęliśmy, zeszło na temat sajko.

Eureka! 

"Zajebiemy lajna dwacebe w kipsztonga"

A co to, dlaczego, jak kiedygdzieico? Mati nigdy nic takiego nie walił. 

O jaki ja tajemniczy, kapeczkę tylko powiem, na zanętę.

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie