Gang przemycał kokainę zaszytą w piersiach kobiet

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
ŁZ, MNIE

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

280

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

Jak podaje serwis LADbible, kurierki udawały się do Hiszpanii, gdzie inni „chirurdzy” rozcinali ich ciała w celu odzyskania kontrabandy.

Aresztowano sześciu mężczyzn i cztery kobiety. Jeden z zatrzymanych jest autentycznym chirurgiem, zatrudnionym w szpitalu w mieście Cali. Innego oskarżono o udawanie lekarza w celu rekrutacji kobiet.

Ofiarom obiecywano pracę w Hiszpanii, co jednak wymagało rzekomo poprawy ich wyglądu. Stąd implanty piersi i łydek. Operacji dokonywano w pokojach hotelowych i wynajmowanych apartamentach.

Kurierki zwykle wyruszały do Hiszpanii z międzynarodowego lotniska Alfonso Bonilla Aragon w Cali i międzynarodowego lotniska El Dorado Luis Carlos Galan Sarmiento, obsługującego stolicę Kolumbii – Bogotę.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

piękny poranek, własny przytulny pokój i intuicyjne odczucie, że zaraz przeżyję coś wyjątkowego

Tego poranka otworzyłem rozespane jeszcze oczy i w jednej chwili całkiem jasno poczułem: To będzie doskonały dzień na zapalenie changi! Przez okno do pokoju wpadało miliony świetlistych ambasadorów jesiennego słońca, puchowa kołderka otulała mnie miękko, cały świat wydawał się sprzyjać mojemu świetnemu nastrojowi. Z całą pewnością miało to związek z wczorajszym wieczorem. Wtedy to wraz z moim przyjacielem i jego dziewczyną zapoznaliśmy się z tą magiczną roślinną mieszanką.

  • Katastrofa
  • Pentedron

Na zewnątrz, chęć ostrej jazdy

Witam, dziś postaram wam sie opisać przeżycie osoby chorej na politoksykomanie, z której już wyszedłem, po donosowym zaaplikowaniu 2 gramów pewnego euforycznego proszku...

13:00

Odbieram z paczkomatu paczke z 3gramami N-etylonorpentedronu. Idę do najbliższej klatki. wysypuje na oko 2 gramy proszku. Wciągam zwiniętym banknotem.Wychodzę, piję wodę, palę papierosa. Nie czuć efektów prawdopodobnie przez zjechane błony śluzówe po może tygodniowym ciągu na cmc`kach.

13:30

  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Tripraport

27XII07, 22:59, mój pokój, rodzinka w domu.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.