Gang przemycał kokainę zaszytą w piersiach kobiet

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
ŁZ, MNIE
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

175

Policja kolumbijska ogłosiła sukces w walce z wyspecjalizowanym gangiem narkotykowym z Medellin. Członkowie grupy Los Cirujanos (Chirurdzy) wszczepiali kobietom w piersi i łydki implanty wypełnione rozpuszczoną kokainą

Jak podaje serwis LADbible, kurierki udawały się do Hiszpanii, gdzie inni „chirurdzy” rozcinali ich ciała w celu odzyskania kontrabandy.

Aresztowano sześciu mężczyzn i cztery kobiety. Jeden z zatrzymanych jest autentycznym chirurgiem, zatrudnionym w szpitalu w mieście Cali. Innego oskarżono o udawanie lekarza w celu rekrutacji kobiet.

Ofiarom obiecywano pracę w Hiszpanii, co jednak wymagało rzekomo poprawy ich wyglądu. Stąd implanty piersi i łydek. Operacji dokonywano w pokojach hotelowych i wynajmowanych apartamentach.

Kurierki zwykle wyruszały do Hiszpanii z międzynarodowego lotniska Alfonso Bonilla Aragon w Cali i międzynarodowego lotniska El Dorado Luis Carlos Galan Sarmiento, obsługującego stolicę Kolumbii – Bogotę.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY

wiek: 23 lata

waga: 89 kg

S&S: pusta chata, jakieś resztki jedzenia w lodówce, zapas wody, generalnie wszystko co potrzebne do przeżycia.

  • Bieluń dziędzierzawa

Zeżarłem raz ok. 40 nasionek. Efekt był raczej mizerny i co tu dużo mówić niezbyt przyjemny. Straszne ciary, jak po przedawkowaniu kofeiny. Ale niezłą jazdę miałem po takim wynalazku, który wycofano z aptek gdzieś w `93.


  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

  • 2C-E

Set and setting: dobrze, że nie było inaczej, lepiej nie umiem tego opisać. Wszystko splotło się w jedną całość podróży.

Dawka: Około 30-40 mg 2C-E (pierwszy raz)

Wiek: 23

Doświadczenie: Alkohol, papierosy, thc, „mieszanki” często;

dxm, grzyby, lsa kilka razy;

kodeina, tramadol, słaby kwas raz.

randomness