Samochód na prochach

Niespodziewanie zakończyła się rutynowa kontrola drogowa, dokonana przez funkcjonariuszy policji z Błaszek. W zatrzymanym pojeździe znaleźli narkotyki.

Alicja

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

1835
Niespodziewanie zakończyła się rutynowa kontrola drogowa, dokonana przez funkcjonariuszy policji z Błaszek. W zatrzymanym pojeździe znaleźli narkotyki. Skontrolowanym pojazdem była toyota corolla. Kierował nią 20-letni mieszkaniec Sieradza. Będzie miał się z czego tłumaczyć, bo w samochodzie znajdowała się puszka z zawartością 57 tabletek różowego koloru. Policjanci znaleźli także szklany słoik, wypełniony w jednej trzeciej białym proszkiem. Z podobną zawartością była także jedna torebka foliowa. Funkcjonariusze natknęli się jeszcze na kolejne 94 sztuki tzw. dilerek. Te były już puste. Nie bez winy był również 20-letni pasażer skontrolowanej toyoty, także mieszkaniec Sieradza. Znaleziono przy nim szklaną lufkę z niedopaloną marihuaną. Obaj zatrzymani zostali oddani do dyspozycji prokuratora.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

W eksperymencie biorą udział: Dwie osoby i roślina.
Oto ich krótka charakterystyka:
1. Mój przyjaciel [MP]: 18-sto letni mężczyzna z dużym doświadczeniem z psychodelikami. Czujący sympatię do marihuany, nieprzepadający za alkoholem.
2. Ja [Ja]: 19-sto letni mężczyzna czującym sympatię do alkoholu i jak do tej pory nieprzepadający za marihuaną.
3. Roślina - ponad 7 gram Marihuany w postaci trzech dużych, pięknie pachnących, błyszczących pod światło topków. Grzechem było zapakowanie ich w foliowy pakiet.

  • Powój hawajski


substancja: ipomea violacea w liczbie 7 nasion.

doświadczenie: lsa, mj, dxm

set&setting: idealnie, jesteśmy na wakacjach nad jeziorem, łono natury, ciepło, pełen pozytyw.





Postanowiłyśmy jeść powój; ja i dwie moje koleżanki. Jako że był to 'pierwszy raz' dla nich obu, zjadły po 5. Jak zwykle strasznie drażnił mnie smak nasion, w moim odczuciu są obrzydliwe, więc wrzuciłam je do gorącej chińskiej zupki, przez co prawie nie czułam smaku.

  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Fascynacja, chęć przeżycia nietuzinkowego stanu, przyjazna intencja i poszanowanie dla MJ, optymizm, lekki niepokój i zmęczenie

                                                                                                     Wszystkie drogi prowadzą do zioła

Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.