REKLAMA




Bezcenny kajecik dilera

"Walentynki" ciąg dalszy: policjanci ze Skierniewic oczyszczają rejon rawski

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

2486

Zatrzymano kolejnych handlarzy, zaopatrujących w narkotyki młodzież w pubach, na dyskotekach i pod szkołami. I tym razem Biszkopt, pies tropiący narkotyki, spisał się wyśmienicie.

Pierwszy cios na handlarzy spadł 14 lutego - stąd kryptonim akcji "Walentynka". Tego ranka ponad 60 policjantów z Łodzi, Skierniewic i Łowicza jednocześnie wkroczyło w kilkanaście miejsc w centrum i na peryferiach Skierniewic. Zatrzymali 9 osób w wieku od 17 do 26 lat i zabezpieczyli narkotyki, anaboliki, dilerki i narzędzia służące do porcjowania środków odurzających, a także broń palną. Wówczas 7 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Zgodnie z zapowiadanymi dalszymi zatrzymaniami w tej sprawie, kolejne osoby trafiły do policyjnego aresztu. Tym razem akcję przeprowadzili tylko policjanci ze Skierniewic -ale w powiecie rawskim.

- Jednego dnia zatrzymano dwóch dilerów z Rawy Mazowieckiej, 21- i 22-latka, a następnego dnia pod kluczem było trzech kolejnych dilerów, dwóch z Rawy i jeden z powiatu rawskiego, w wieku od 20 do 24 lat - wylicza Wiesława Balcerska, rzecznik prasowy KMP w Skierniewicach. -Zaopatrywali się hurtowo w Skierniewicach, a pracowali na własną rękę, sprzedając narkotyki w pubach, dyskotekach czy pod szkołami. Zażywali również sami -dodaje.

Policjantów wspomagał Biszkopt -pies wyszkolony do wyszukiwania narkotyków. Właśnie on dokonał cennego znaleziska: wywąchał jedną "działkę" schowaną w grubym zeszycie. Jak się okazało, była to pełna dokumentacja przestępczej działalności. W sumie policjanci mają dwa bruliony z notatkami, nazwiskami, adresami, datami.

-Te bruliony są dla nas bezcenne -mówi rzecznik Balcerska.
(burz)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

brysiu (niezweryfikowany)
Pewnie potem biszkopt w nagrode dostal od swojego pana pozadna dzialke, zeby nie wyjsc z formy...
Waldzio (niezweryfikowany)
No tak, słyszałem ze Łysy stracił kontrolę nad Skierniewicami i musiał wysłać psy żeby wyłapały i dotkliwie pogryzły konkurencję. <br> <br>Szczurek, ty frajerze - nie wiedziałeś kto trzyma władzę? Wczoraj się urodziłeś? No i kurwa masz za swoje.
Poeta (niezweryfikowany)
&quot;Zaopatrywali się hurtowo w Skierniewicach, a pracowali na własną rękę&quot; - no nie kurwa, na własną rękę, czy oni powariowali? Nie wiedzą że kupuje się w Łodzi, a na własną rękę to mogą najwyżej nasikać?
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.


Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ławka, dom. Halucynacje, schizy, piękny świat, wyluzowanie, brak zmęczenia.

Godzina ok. 14.50

Odebrałem 4 gramy przetworzonej substancji od znajomego,
wziąłem dodatkowo na wszelki wypadek ze sobą dwóch dodatkowych przyjaciół i zabrałem się do eksperymentowania. (Nazwijmy ich D i M) Usiedliśmy na ławce za blokowiskami, głównie tam gdzie ludzie nie chodzą. Otworzyłem zawiniętą w folię substancje, a następnie przystąpiłem do wysypania wszystkiego na kartkę.

Godzina ok. 15.10

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

w raporcie

"Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz." I Moj. 2: 16-17

Z perspektywy lat widzę jasno: decyzja o spożyciu wynikła ze znudzenia i próżności. Dzień czy dwa wcześniej uraczyłem się srogo gałką muszkatołową, zejście było niemiłosierne. Przy końcu wzraz ze Współtowarzyszem wypiliśmy po piwie, może dwóch. W końcu wpadłem na pomysł wspólnego tripu. Sięgnęłem po zapas suszonych grzybów zbieranych w ubiegłym sezonie 2008 roku.

  • Gałka muszkatołowa
  • Odrzucone TR
  • Problemy zdrowotne

Dobry chumor. Nadzieja na miły odjazd, pierwszy w życiu.

Piątek

randomness