Leki zamiast narkotyków. Wpadka policji w Łęczycy

Łęczycka policja na swojej stronie internetowej podpowiadała, czym i jak zastąpić LSD i efedrynę. Przez pomyłkę opublikowano materiały szkoleniowe dla policjantów od narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Łukasz Janikowski
Komentarz [H]yperreala: 
No właśnie, ile? Może należałoby zebrać IP i założyć obserwację wszystkim, którzy w newralgicznym przedziale czasu odwiedzali stronę KPP w Łęczycy?

Odsłony

1552

Łęczycka policja na swojej stronie internetowej podpowiadała, czym i jak zastąpić LSD i efedrynę. Przez pomyłkę opublikowano materiały szkoleniowe dla policjantów od narkotyków.

Informacja, jaka znalazła się na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy, mogła wprawić w osłupienie. Policjanci opublikowali broszurę dotyczącą coraz popularniejszego wśród młodzieży używania leków bez recepty jako zamienników narkotyków. Pozornie nic w tym dziwnego - policja realizuje profilaktykę antynarkotykową i ostrzega przed zagrożeniami, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że w łęczyckiej komendzie nikt nie pomyślał, jakie informacje upublicznia.

W pierwszej części broszury znajdują się informacje o substancjach psychostymulują-cych w lekach. W drugiej opisane są efekty ich działania oraz... instrukcje, jakie leki kupić i jak je zażyć. Krótko mówiąc: z policyjnej strony internetowej dowiedzieliśmy się, że LSD można zastąpić lekiem na kaszel, efedrynę lekami przeciwgrypowymi, gdzie znajdziemy benzydaminę czy kodeinę (związki wywołujące stany euforyczne).

„Efekty wywierane przez DXM stosowany w celach pozamedycznych zależą od dawki leku” - czytamy w dokumencie. „Tzw. dawka rekreacyjna zwykle waha się w granicach od 225 mg (15 tabletek, 1/2 opakowania) do 1500 mg (100 tabletek, ponad trzy opakowania) doustnie. Zależy od masy ciała i poziomu odurzenia, który ma być osiągnięty, tzw.plateau”.

Są też wzory niezbędne do obliczenia dawki odpowiedniej do masy ciała i instrukcje, jak ją zażyć (pigułki należy połykać seriami). DXM to inaczej dekstrometorfan, związek, który daje efekty podobne do zażycia LSD. DXM zażywa się w towarzystwie zaufanego „trip-sittera”, który ma dbać o nasze bezpieczeństwo podczas haju.

- To brak profesjonalizmu - mówią Patrycja i Daria, napotkane przez nas młode łęczycanki. - Ktoś po prostu kazał wrzucić to na stronę, ktoś inny wstawił to nie czytając, a efektem jest skutek odwrotny od zamierzonego. Mądrzy ludzie z tego nie skorzystają, ale wiadomo, że nie wszyscy są rozsądni. Gimnazjaliści na pewno skorzystają. Są jeszcze wakacje, więc chętnie poeksperymentują. Tym bardziej, że chyba każdy z nich słyszał o „kaszlaku”.

Jak się okazało, cytowany dokument pochodził z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

- Informacje pochodzą z publikacji pod redakcją profesor Jolanty Zawilskiej z Zakładu Farmakodynamiki UM w Łodzi - mówi Joanna Orłowska, rzecznik prasowy Uniwersytetu Medycznego. - Pani profesor współpracuje z różnymi podmiotami, między innymi z policją, w zakresie profilaktyki antynarkotykowej czy antydopalaczowej. Podczas prowadzonych przez nią szkoleń i warsztatów uczestnicy otrzymują materiały szkoleniowe, w tym wspomnianą publikację.

Uczelnia nadmienia też, że nie ma wpływu na treści publikowane na stronach internetowych innych instytucji. Co na to policja?

- Ideą prewencji jest zapobieganie zachowaniom zagrażającym życiu, zdrowiu czy mieniu obywateli - mówi asp. sztab. Dariusz Gwis z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Takim zamysłem skierowanym do opiekunów i rodziców było uświadomienie ich o możliwościach i zagrożeniach substytutów narkotyków, którymi mogą być niektóre ogólnodostępne leki. Policjanci prewencji wiedzą, że opiekunowie często nie zdają sobie sprawy, iż środki farmakologiczne czy chemiczne mogą być wykorzystywane niezgodnie z ich przeznaczeniem. Oczywiście, aby osiągnąć zamierzony cel edukacyjny nie było konieczności zamieszczania broszury z dokładnym opisem poszczególnych środków. Taka informacja stanowi element szkoleniowy dla funkcjonariuszy zajmujących się problematyką narkotykową.

Po naszej interwencji dokument zniknął ze strony KPP w Łęczycy. Pytanie, ile osób zdążyło go sobie zachować...

Oceń treść:

Average: 6.3 (4 votes)

Komentarze

Lak (niezweryfikowany)
dxm jak lsd hohoho :-)
N (niezweryfikowany)
I to jest wlasnie harm reduction
Dream_walker
No faktycznie DXM jest tak podobny do LSD ze niech to huj. Chyba zapierdalam do apteki
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Dom, cisza i spokój

  • 6-APB
  • Bad trip

Set: Oczekiwałam euforii, empatii i intensywnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Sitting: impreza ze wszechobecną psychodelą , masa ludzi, silne bodźce dźwiękowe

 

 

 Przybyłam do obcego mi środowiska, w który miało odbyć się pewne wydarzenie. Miałam określone oczekiwania co do przeżyć, które miały stać się moim udziałem, ale rozczarowałam się koszmarnie.

Ok 21 przyjęłam 6apb,  a po jakiejś godzinie 25c-nbom. Oczekiwałam empatii, pięknych i inspirujących odczuć. Chciałam poszerzyć paletę emocji związanych z kontaktami międzyludzkimi. Wyszło zupełnie odwrotnie.

W drodze na imprezę

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Patrz właściwy opis.

Opis pierwszego doświadczenia po grzybach halucynogennych (łysiczkach lancetowatych) w ilości 35 suszonych + taka sama dawka po dwóch godzinach. Całe doświadczenie trwało około cztery godziny. Pomijając szałwię wieszczą, było to moje pierwsze doświadczenie z psychodelikami. Opis dość rozwlekły i szczegółowy: pierwotnie pisany jako list do znajomego. Myślę jednak, że nie nudny. Zapraszam.

randomness