Palą trawkę w najlepsze

Coraz częściej w mieście można wyczuć charakterystyczny, słodkawy zapach "trawki". Młodzież pali ją bez skrępowania, nie przejmując się w ogóle tym, że jest to nielegalne.

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

4537

Niedawno w jednej z toalet w "Galerii Łódzkiej" było tak nakopcone, że wystarczyło wejść do niej, by zakręciło się w głowie. Marihuanę palą też przed wejściem do popularnej kawiarenki internetowej przy ul. Piotrkowskiej jej małoletni klienci. Kilka dni temu cała klatka schodowa przesiąknięta była jej zapachem.

W popularnym klubie muzycznym na biletach wstępu wyraźnie zaznacza się, że zażywanie narkotyków jest tam zabronione. Ale chłopcy bez żenady kupują w toaletach "zioło" i palą w najlepsze.

Trawka jest bardzo modna i młodzież jest zadziwiona, gdy ktoś zabrania jej palić.

- Ochroniarz nie wpuścił mnie do klubu, bo zobaczył, że mam skręta - mówi zdziwiony Tomek, student pierwszego roku Uł?. - I jeszcze mi go zabrał - dodaje z oburzeniem.

Zgodnie z prawem, ochroniarz powinien nie tylko zarekwirować narkotyk, ale także wezwać policję. Niestety, często bramkarze w dyskotekach zabierają "trawkę" ... dla siebie.

Policja twierdzi, że zatrzymuje ostatnio wiele osób palących i rozprowadzających narkotyki.

- Jeżeli ktoś wygląda podejrzanie lub w pobliżu czuć zapach narkotyków, jest natychmiast legitymowany i przeszukiwany - mówi Katarzyna Zdanowska z KMP. - Posiadanie jakiejkolwiek ilości jest zabronione. Każdy, kto zauważy palenie marihuany powinien niezwłocznie nas zawiadomić. (łw)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wlq (niezweryfikowany)

zioło bylo, jest i bedzie jarane!!!
jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)

dzisiaj sliczna sloneczna niedziela. <br> <br>kto z was bedzie dzisiaj jaral? <br>ja napewno :D
wid (niezweryfikowany)

&quot;Każdy, kto zauważy palenie marihuany powinien niezwłocznie nas zawiadomić.&quot; <br> <br>no nie no wypraszam sobie takie teksty nie bede na nikogo donosil !!! jak bym zauważył gwałt, morderstwo, czy tym podobne wystepki to rozumiem bardzo chętnie moge was zawiadomic! ale nie bede donosił na nikogo kto pali trawke bo musiałbymdonieść na wszystkich moich znajomych buhahaha pierdolcie sie HWDP za takie teksty! ŁAPCIE BANDYTOW i zostawcie THC w spokoju
KRET:-P (niezweryfikowany)

to mozna by bylo taka akcje zrobic, wszyscy w tym samym czasie donosza ale to pewnie tez niemozliwe ;], <br>albo wejsc w 50 osob na komisariat donosic na siebie nawzajem ;]
.chudy. (niezweryfikowany)

i teraz wejdź do takiego kibla i się odlej :D
Doman (niezweryfikowany)

&quot;Każdy, kto zauważy palenie marihuany powinien niezwłocznie nas zawiadomić.&quot; <br> <br>no nie no wypraszam sobie takie teksty nie bede na nikogo donosil !!! jak bym zauważył gwałt, morderstwo, czy tym podobne wystepki to rozumiem bardzo chętnie moge was zawiadomic! ale nie bede donosił na nikogo kto pali trawke bo musiałbymdonieść na wszystkich moich znajomych buhahaha pierdolcie sie HWDP za takie teksty! ŁAPCIE BANDYTOW i zostawcie THC w spokoju
chil[u]m (niezweryfikowany)

.. odpowiem na propozycje pani HWDP: <br>&quot;Walcie się na ryj&quot; <br> <br>Dyktatura alkoholików w tym biednym kraju przyjmuje coraz ostrzejsze formy. <br> <br>Donosić,informować,etc.. <br> <br>Potem czytamy jak ginie z HWDP sejfu 7kg heroiny(dowód w sprawie),marijuana i hashish. <br> <br>Na ryj!!!! <br> <br>PS:Sorki za brutality,ale mam powoli dosyć
podszum (niezweryfikowany)

&quot;Katarzyna Zdanowska z KMP. - Posiadanie jakiejkolwiek ilości jest zabronione. Każdy, kto zauważy palenie marihuany powinien niezwłocznie nas zawiadomić&quot; <br> <br>- no ja normalnie nie obrażam ludzi, ale ta pani jest jakaś nieprzytomna. niech pogłówkuje, co będzie jak dostanie 10 tysięcy &quot;zawiadomień o przestępstwie&quot;. Polskie prawo NAKAZUJE urzędnikow weryfikować wszelkie donosy, nawet anonimowe. Czyli w efekcie pani poolicjant musiałaby otworzyć 10 tysięcy spraw o posiadanie, z których żadna nie miałąby szansy na jakikolwiek efekt. Potem musiałaby tych 10 tysięcy spraw zapapierkowac i umorzyć. Brawo dla pani Kasi Zdanowskiej!
moo (niezweryfikowany)

oczywiscie jest to niemozliwe. policja nigdy w zyciu nie zweryfikowalaby wszystkich doniesien, tymbardziej jesli kazdy staral sie byc &quot;dobrym obywatelem&quot;. rozpatrywac to oni sobie moga pojedynczych pechowcow aby kodeks karny byl respektowany. to wlasciwie jest ich najwieksza bron - strach przed prawem. ale zdaje sie ze gdzies juz o tym bylo...
nex (niezweryfikowany)

ZIOLO BYLO JEST I BEDZIE JARANE
ekls (niezweryfikowany)

to mozna by bylo taka akcje zrobic, wszyscy w tym samym czasie donosza ale to pewnie tez niemozliwe ;], <br>albo wejsc w 50 osob na komisariat donosic na siebie nawzajem ;]
FIlip (niezweryfikowany)

ej sory ale od kiedy trawka jest nielegalna? ja ja pale i nic niewiem... jak to sie stalo.... a Unicef co na to? przeciez oni lecza trawka...
niewazne (niezweryfikowany)

PALIC ZIOLO JEST WESOLO ! <br>
niewazne (niezweryfikowany)

ZIOLO BYLO JEST I BEDZIE JARANE
dr Jezzy Jeff (niezweryfikowany)

kurwa , tam pisze ze nikt sie nie przejmuje ze szu jest nielegalne . jakby kurwa nikt sie nie przejmowal to by sie ludzie nie kitrali po kiblach, klatkach itp.
Kakoon (niezweryfikowany)

smoke weed everyday :D <br> <br>hmm... a gdyby tak w jednej chwili wszyscy palacy wyszli by do centrum swojego miasta z blancikiem? aaaaj? moze gdyby bylo nas 100tys to bylaby to powazna przeslanka co do legalizacji?
tyryry ;] (niezweryfikowany)

legalna marihuana to ulga dla organow scigania ;] zalegalizowac ziolo ;] <br>HWDP!!
Pan Prezes (niezweryfikowany)

u nas w szkole na samej guże jest kibel od facetów... <br>tam prawie zawsze fajnie i słudziutko pachnie <br>a dym jest taki choby mgła...:D <br>nie widać własnego nosa:P
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Po obiedzie świątecznym. Nastawienie dobre. Lekki stres, jak zawsze. Pusty dom.

MDMA drugi raz (3/4 tabletki. Niestety nie wiem jaka dawka)

Pierwszy raz brałem 2 tygodnie temu 1/4 tabletki. Taka dawka żeby zobaczyć, czy nie jestem uczulony. Wtedy faza była bardzo leciutka, lekko mnie wtedy zaćmiło. Patrzyłem się na monitor przez 30 minut i tyle.

 

 

 

 T 18:20 rozmieszalem pół tabletki w soku z czarnej porzeczki hortex, wypiłem w 5 min. Oglądam yt, jestem sam w domu, rodzice pojechali do znajomych.

 

T+30min 18:50 czuje, jakby coś powoli miało wchodzić:

-lekkie oszołomienie

  • Metadon


Więc, było to tak...



Magiczny dzień, koniec roku szkolnego, wysiłek jednego roku, obniżenie poziomu stresu w organiźmie... Rozumiecie? Zupełny odpał. Postanowiłem spróbować czegoś nowego, padło na metadon, ale po kolei.



Set&setting: Pozytywny nastrój, dobra pogoda, miła atmosfera - koniec roku szkolnego. Żadnych ciśnień, gdzieś do godziny 16:00 pod wpływem alkoholu.

Niestety, brak znajomych u boku. Ciekawość do tej substancji, zupełna niewiedza jeśli idzie o jej działanie i dawkowanie.


  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Przyjazna atmosfera, trip spędzony w domu w klimatycznej wsi na odludziu, potem miasto(zakupy), dużo znajomych w tripie, nastawienie standardowe - ciesze się, że to mam.. Ogólnie dobre samopoczucie.

W dzień przyjścia zamówienia powiadomiłem o tym kolegów, z którymi miałem się owym cackiem podzielić jeden z nich postanowił skumać się i stestować w 2-3 osoby specyfik, reszta miała zostać na weekend. Wieści o tym rozeszły się jednak dalej i z 2-3 osób zrobiło się 5-7 (przyszli, poszli..). Opiszę w skrócie pozostałych badaczy którzy zostali do końca byli to: D,P,B,L i Ja.. D i P mieli podobne doświadczenia jak jak. Dla B i L jednak było to coś zupełnie nowego. Wszyscy z wyjąkiem L wypiliśmy po 1ml(10mg) substancji (L wypil 2 godziny pozniej), dopalone kilka rur... Czekamy na wstęp.