Portugalia: morze wyrzuciło blisko tonę kokainy

Policja zabezpieczyła blisko tonę kokainy, wyrzuconej przez sztormowe morze na wybrzeże Portugalii i Hiszpanii - poinformowała dzisiaj portugalska policja.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1218

Policja zabezpieczyła blisko tonę kokainy, wyrzuconej przez sztormowe morze na wybrzeże Portugalii i Hiszpanii - poinformowała dzisiaj portugalska policja.

- Paczki zawierające ponad 800 kilogramów narkotyku znaleziono w północnej Portugalii, a dalsze 175 kilogramów w położonej bardziej na północ hiszpańskiej Galicii - powiedział Reuterowi inspektor portugalskiej policji Carlos Garcia. Około 800 kilogramów kokainy znaleziono na plażach portugalskich, a może się jej pojawić jeszcze więcej. Na razie nie wiemy, skąd wzięły się te narkotyki - zaznaczył Garcia. Według niego, kokaina mogła zostać wyrzucona z walczącego ze sztormem statku, albo też przemytnicy ukryli ją wcześniej w morzu. Przez Portugalię i Hiszpanię przechodzą główne szlaki przemytu kokainy z Ameryki Południowej do Europy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

papalu (niezweryfikowany)

na północ hiszpańskiej Galicii kiedys mieszkalem z czlowiekiem z Galicii i on duzo koki spozyl z powody ze Przez Portugalię i Hiszpanię przechodzą główne szlaki przemytu kokainy z Ameryki Południowej do Europy
a.

hihi :-) -- a.
morze cos do ba... (niezweryfikowany)

a jesli nie to jade tam do galicji i przejde sie po plazy man!!
GOW (niezweryfikowany)

ciekawym ile narkotyku nie udało się zabezpieczyć policji. z drugiej strony ciekawa metoda przemytu :P
Andy (niezweryfikowany)

ja lubie portugalię ogólnie jako kraj, a teraz jeszcze bardziej
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

stary rezerwat dębowy

A więc zaczęło się, piękna kwietniowa pogoda, wypożyczony pokój w akademiku służącym do kwaterunku studentów odbywających zajęcia terenowe. Nas kilku, zebranych by móc celebrować przejście przeze mnie 23 roku życia. Od dawna marzyłem o kwasie. Był on dla mnie mistyczną niewiadomą, substancją, która jako jedyna ciągnęła mnie do Siebie z mocą tysiąca uzależnień, niczym zakazany owoc Ewę. Jednakże nie chciałem przechodzić przez to sam. Zaprosiłem przyjaciół, trójka z nas zamierzała się oddać tej przyjemności.

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

Dobry humor, bardzo pozytywne nastawienie na trip. Pogoda dość słoneczna, ciepło. Wsparcie znajomego, który też jadł. Ogólnie przygotowałem wszystko tak by wyszło dobrze i nic mi nie przeszkodziło.

Wprowadzenie

  • Retrospekcja
  • Tramadol

Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)

15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.

16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.

16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.

17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.