Samolot na 9 ton narkotyków

Dziewięć ton kokainy mógłby jednorazowo przewozić samolot, znaleziony przez policję w prowincji Bolivar, w regionie Simiti - podała kolumbijska gazeta "Semana". Maszyna była akurat w trakcie przeróbki.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

914

Simiti, kontrolowane przez ugrupowania zbrojne, znajduje się ok.600 kilometrów na północ od stolicy państwa, Bogoty.

Wart 6 milionów dolarów, niemiecki samolot Hansa HFB-320 zlokalizowano na pasie startowym, zbudowanym przez członków Centralnego Bloku Bolivara (BCB), jednej z największych, prawicowych formacji paramilitarnych. Mogą one liczyć nawet 17 tysięcy bojowników.

BCB prowadzi od ubiegłego roku rozmowy pokojowe z rządem Kolumbii. Powstał przed 20 laty, by zwalczać lewicową partyzantkę.

Podczas policyjnej akcji w miejscu, będącym dużym ośrodkiem produkcji kokainy, obok samolotu wykryto także pomieszczenia mieszkalne na 50 osób, spore ilości substancji chemicznych oraz sprzęt do rafinacji narkotyku.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • Marihuana

To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość, dobry nastrój, lekki niepokój - w końcu to mój pierwszy raz z kwasem:) Miejscówka - mieszkanie kolegi.

Witam, opiszę mój błogi i uduchowiony trip po dietyloamidzie kwasu lizergowego, w skróceie LSD:)

Osoby biorące udział: ja, koleżanka D i koleżanka G, kolega P.

Miejsce: mieszkanie kolegi (pokój).

Czas trwania fazy: około 10 godzin.

Ja i dziewczyny wziełyśmy LSD, a kolega najadł się grzybów.

Godzina 22 - przybycie na miejsce i listki pod język. Kolega zaczyna przeżuwać grzybki.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

własny pokój, czwartek w nocy, ciekawość pobudzona legendami

TripRaport napisany 12 kwietnia 2007, 19:04 na starym NG na forum Hajpa, przeniesony w zasadzie bez zmian. Dziś pewnie napisałbym go trochę inaczej, ale jako dokument archiwalny niechaj takim pozostanie.

Enjoy:)

***