Samolot na 9 ton narkotyków

Dziewięć ton kokainy mógłby jednorazowo przewozić samolot, znaleziony przez policję w prowincji Bolivar, w regionie Simiti - podała kolumbijska gazeta "Semana". Maszyna była akurat w trakcie przeróbki.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

907

Simiti, kontrolowane przez ugrupowania zbrojne, znajduje się ok.600 kilometrów na północ od stolicy państwa, Bogoty.

Wart 6 milionów dolarów, niemiecki samolot Hansa HFB-320 zlokalizowano na pasie startowym, zbudowanym przez członków Centralnego Bloku Bolivara (BCB), jednej z największych, prawicowych formacji paramilitarnych. Mogą one liczyć nawet 17 tysięcy bojowników.

BCB prowadzi od ubiegłego roku rozmowy pokojowe z rządem Kolumbii. Powstał przed 20 laty, by zwalczać lewicową partyzantkę.

Podczas policyjnej akcji w miejscu, będącym dużym ośrodkiem produkcji kokainy, obok samolotu wykryto także pomieszczenia mieszkalne na 50 osób, spore ilości substancji chemicznych oraz sprzęt do rafinacji narkotyku.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski


powtorzylem swoje doswiadczenie z i. tricolor. z silniejsza dawka (wczesniej jakies 300-350 ziaren) teraz 2 x wiecej.

tym razem poswiecilem na to calom noc, poprzednio dzien.


I.....


I przezycia byly niesamowite a wrecz unikalne nigdy wczesniej z czyms takim sie nie spotkalem


Najpierw oczywiscie zadbalem o techniczna strone przygotowan :

  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Rozluźniony, spokojny, "słoneczny, siebiepewny i rad", brak jakichkolwiek lęków/przekonań/oczekiwań względem tripa; mnóstwo znajomych i przyjaciół wokół, kolorowy dom, szary garaż, zimno przez większość czasu.

11.11.2011

  • Bad trip
  • LSD-25

Trip odbyłem samotnie w domu.Na wejściu towarzyszył mi lęk przed bad tripem.

 Słowem wstępu chciałbym zaznaczyć że raport piszę ponad pół roku po tripie więc pewne wątki mogą być spłycone ale postaram się go jak najlepiej odtworzyć .Aha i czas mi się zjebał po jakichś 2 godzinach więc chronologia wydarzeń jest potem bardzo na „oko”.

22/07/2017 19:00

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Duży dom poza miastem. Letnia noc, brak przeszkód, miłe otoczenie. Nastawienie spokojne na dalekiego tripa.

Po ostatnim spotkaniu z Marią, na które nie byłem przygotowany nie miałem specjalnie pozytywnego nastawienia. Mając jeszcze trochę sortu i chcąc go jak najlepiej wykorzystać, zaplanowałem tripa na tamten wieczór i żadnego nastawiania się. Przyjmę ze spokojem wszystko co się ukaże. W ogóle to myślałem czy już kończyć z paleniem, bo możliwe, że pokazało mi wszystko lub przynajmniej większość "rzeczy", które miało do zaoferowania.

00:00