Holandia: Pracownicy lotniska przemycali narkotyki

Prokuratura podejrzewa, że byli ważnym ogniwem w szmuglowaniu kokainy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, MFi

Odsłony

1517
Holenderska policja aresztowała 11 osób należących do personelu Holenderskich Królewskich Linii Lotniczych KLM, pracujących na lotnisku Schiphol pod Amsterdamem.

Prokuratura podejrzewa, że należą do siatki przemycającej narkotyki. Aresztowani pracowali w podziemiach bagażowych lotniska Schiphol pod Amsterdamem. Prokuratura podejrzewa, że byli ważnym ogniwem w szmuglowaniu kokainy. Śledztwo wykazało, że walizki z tym narkotykiem odstawiali na lotnisku z pasa podającego bagaże, a potem wynosili przepakowany w torby narkotyk na zewnątrz.

Zatrzymani pochodzą z Amsterdamu, Lelystad i Rotterdamu. W ich domach policja znalazła luksusowe towary, złoto, samochody i 23 tysiące euro. Na lotniskach tak pod Amsterdamem, jak i na zamorskiej wyspie Holandii - Arubie zarekwirowano 117 kilogramów kokainy.

W związku z tą sprawą aresztowano także jedną osobę w Belgii. W samochodzie podejrzanego znaleziono 104 kilogramy kokainy. Policja nie wyklucza kolejnych aresztowań.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

nojebony (niezweryfikowany)
Po ile jest u Was koks?
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Pokój na piętrze w moim domu. Noc. Rodzice śpią piętro niżej. Ekscytacja na myśl o tripie, połączona z lekką obawą przed pierwszym w życiu podaniu i.v.

T+0 (23:50)
Pomysł wzięcia 4-ho-meta właśnie teraz, wpadł mi do głowy spontanicznie, niecałe pół godziny temu. Siedziałem na gg i pisałem z dwoma kumplami. Miałem zdawać im relację z tripa, który za chwilę się zacznie. Wszystko już było gotowe. Strzykawka z 2 ml roztworu leżała na biurku. Trochę się bałem, bo miało to być moje pierwsze w życiu podanie i.v. Dominowała jednak ekscytacja na myśl o zbliżającej się podróży.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Powój hawajski
  • Pozytywne przeżycie

wieczór w polskim getcie

Była to moja pierwsza przygoda z powojem, nie pamiętam wszystkich szczegółów, ale postaram się opisać ją najdokładniej jak potrafię.

 

  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

Świeżo po pracy na 2 zmianie, dobrze nastawiony na substancję i cały wieczór u znajomych

Cześć!

Jestem tutaj nowy i od razu wlecę z grubej rury hahah.

Opis tripa będzie dosyć krótki, bardziej chodzi mi o odpowiedź z waszej strony na jego końcu. :)

Kilka tygodni temu pierwszy raz zażyłem ectasy początkowo pigułkę 120mg i po jakiś 40minutach drugą, taką samą, faza była na maxa przyjemna, pierwszy raz miałem taki "zastrzyk" serotoniny no i nie miałem żadnych efektów ubocznych, tylko delikatnie latała mi szczęka(mam 20lat, ponad 180cm wzrostu i około 75kg) (wcześniej miałem do czynienia tylko z thc i grzybami)

  • 4-HO-MET
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Poprzedniej nocy brałem 600mg DXM byłem trochę zmęczony i nie miałem za bardzo ochoty na kolejny trip. Mimo wszystko zdecydowałem się na to, bo chciałem przekonać się jak to będzie.

Nigdy wcześniej przed tym doświadczeniem nie miałem Bad Tripa. Co prawda drugie starcie z DXM nie należało do najprzyjemniejszych, ale nie było tak źle. Godzin podawał nie będę, bo nie pamiętam za dobrze, a zrestą nie mają one większego znaczenia.

Rano wypiłem litr 25% soku porzeczkowego i wziąłem 300mg DXM. Czekając na pierwsze efekty czytałem e-booka na tablecie. Po ponad godzinie obraz zaczął być nieostry, a ja mi było bardzo przyjemnie. 50mg M4-HO-METa rozprowadziłem po jamie ustnej i przytrzymałem z 10 min.
Zacząłem się ubierać z zamiarem wyjścia do lasu.

randomness