Miał przemycić 1,3 t kokainy. Ruszył proces Roberta Dawesa

Proces jednego z największych przemytników narkotykowych w Europie, Brytyjczyka Roberta Dawesa, rozpoczął się w poniedziałek przed sądem przysięgłych w Paryżu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl/PAP
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

294

Proces jednego z największych przemytników narkotykowych w Europie, Brytyjczyka Roberta Dawesa, rozpoczął się w poniedziałek przed sądem przysięgłych w Paryżu. Dawes został oskarżony o zlecenie wwiezienia w 2013 roku do Francji 1,3 t kokainy.

46-letni Dawes stawił się w sądzie z dwoma innymi Brytyjczykami i trzema Włochami. Są oni oskarżeni o przynależność, na różnych poziomach, do organizacji przestępczej, regularnie przewożącej duże ilości narkotyków w celu zaopatrzenia europejskich siatek - podaje agencja AFP.

11 września 2013 roku Centralne Biuro Ścigania Nielegalnego Handlu Środkami Odurzającymi (OCRTIS) dokonało spektakularnego przejęcia 1 332 kg czystej kokainy na pokładzie samolotu francuskich linii lotniczych Air France lecącego z Caracas do Paryża, który wylądował na lotnisku Roissy-Charles de Gaulle.

Narkotyki o wartości ok. 50 milionów euro zostały ukryte w ok. trzydziestu walizkach, które nie należały do żadnego pasażera.

Domniemany szef organizacji Robert Dawes został aresztowany 12 listopada 2015 roku w swojej luksusowej willi w Benalmadena w południowej Hiszpanii w ramach operacji policyjnej koordynowanej przez Interpol.

Rok wcześniej hiszpańska straż graniczna przechwyciła rozmowę, w której Dawes twierdził, że jest właścicielem 1 300 kg kokainy skonfiskowanej na Roissy. Po aresztowaniu Dawes, który zaprzeczył, że finansował import narkotyków, został szybko wydalony do Francji i tam zatrzymany.
Oskarżonym grozi kara 30 lat więzienia i 7,5 mln euro grzywny.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Powój hawajski
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór/noc, pokój, muzyka (kompilacja psychedeliczna).

Całkiem niedawno, bo kilka dni temu, po śmierci mojej mamy, wybrałem się w nocną wyprawę pod przewodnictwem tej rosliny. Pestki dotarły do mnie z Holandii, w sumie ponad 30. Wcześniej próbowałem na nich podróżować, ale było to stosunkowo krótko po wyprawie na LSD, więc efekt był tamtym razem mocno wypłaszczony. Po zachowaniu odpowiedniego czasu odpoczynku postanowiłem ponownie przywitać się z Duchem tej rośliny.

  • LSD-25

Nazwa substancji: LSD-25 "oczka".

Poziom doswiadczenia: doswiadczony ;-)

Dawka: pol kwasika (blotter)


Sposób zażycia: doustnie.

Set & setting: dobry humor caly dzien, zadnych negatywnych uczuc




  • MDMA (Ecstasy)

Postanowilem podzielic sie z wami swoimi wrazeniami i opisze co stalo sie 3 tygodnie temu. Let's Begin :)





nazwa substancji: amfetamina, extazy


poziom uzytkownika: raczej doswiadczony: wiele wiele razy amfetamina, duzo grassu, kilka razy extazy.


metoda uzycia: amfetamina standardowo do noska :) pigsy do brzushka :)


czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposob: raczej nie.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.

17:34

Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.

18:05