Portugalia

W 2023 roku, Portugalia wyeksportowała 11 ton medycznej marihuany, ale zaledwie 17 kilogramów sprzedano na wewnętrznym rynku. Mimo że marihuana medyczna jest legalna w Portugalii, lokalni pacjenci nadal mają ograniczony do niej dostęp i często zmuszeni są szukać leków na czarnym rynku.

Portugalska policja znalazła narkotyki w domu ministra infrastruktury Joao Galamby. Polityk socjalistów jest uwikłany w skandal, po którego ujawnieniu do dymisji podał się we wtorek premier rządu Antonio Costa.

Funkcjonariusze portugalskiej policji znaleźli narkotyki podczas przeszukania w domu oskarżonego o korupcję ministra infrastruktury Joao Galamby. Afera dotyczy inwestycji w wydobycie litu oraz w produkcję tzw. zielonego wodoru i obejmuje osoby z kierownictwa rządzącej krajem Partii Socjalistycznej oraz powiązanych z nią przedsiębiorców.

Ustawa legalizująca korzystanie z tzw. narkotyków syntetycznych (m.in. metamfetamina, ecstasy, LSD) na własny użytek jest zgodna z konstytucją - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny Portugalii.

Portugalski parlament dokonał znaczącego kroku w kierunku dekryminalizacji narkotyków syntetycznych. Nowe prawo wprowadza istotne rozróżnienie między handlem a konsumpcją tych substancji, oddzielając dilerów od konsumentów.

Jednoizbowy parlament Portugalii, tzw. Zgromadzenie Republiki, zatwierdził w środę stosowanie na własny użytek narkotyków syntetycznych. Nowe prawo poparły niemal wszystkie ugrupowania.

Portugalia: zamiast kar za narkotyki pomoc dla uzależnionych

Kiedy ktoś w Portugalii ma problem z używaniem narkotyków, to nie trafi pod sąd i nie pójdzie do więzienia. Osobę taką specjalna komisja skieruje na leczenie. Efekty zastąpienia kar pomocą są w Portugalii tak wyraźne, że kraj stał się współczesnym modelem polityki narkotykowej.

Były przywódca konserwatystów, William Hague, zaapelował, by Wielka Brytania przestała karać za posiadanie i używanie narkotyków, a podążyła przykładem Portugalii, która zaczęła traktować ich nadużywanie w pierwszym rzędzie jako problem zdrowotny. Farmaceutka Sonia Quieros opowiada na portalu C+D o tym, w jaki sposób jej krajowi udało się wyjść naprzeciw temu wyzwaniu, a także, jaką rolę odegrał sektor farmaceutyczny.

Funkcjonariusze policji z Portugalii i Hiszpanii rozbili grupę przestępczą sprowadzającą na Półwysep Iberyjski kokainę z Ameryki Łacińskiej. Gangowi przewodziła 79-letnia Portugalka z miasta Vila Real.

Władze Portugalii zostały decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu zobowiązane do wypłaty odszkodowania za straty moralne największemu w historii tego kraju dilerowi narkotykowemu.

Holenderscy celnicy zapobiegli przemytowi 700 kg kokainy o wartości ponad 52 mln euro w porcie Rotterdam. Jak podały lokalne media, przestępcy ukryli narkotyki w kontenerze z bananami na statku, który w piątek płynął z Kolumbii do Holandii.

W czasie epidemii koronawirusa w Portugalii i Hiszpanii wzrosła konsumpcja narkotyków - wynika z badania wód ściekowych przeprowadzonego przez uniwersytet w Santiago de Compostela. Jego wyniki zaprezentował w czwartek dziennik “El Mundo”.

Portugalskie służby przejęły tonę haszyszu i 10 kg heroiny, po tym jak w piątek zbliżyły się do kilku pojazdów na autostradzie A2 – poinformowała w sobotę policja bezpieczeństwa publicznego (Polícia de Segurança Pública). To największa konfiskata narkotyków w ciągu dekady. Wartość towaru oszacowano na 3 miliony euro.

W okresie epidemii koronawirusa mieszkańcy Lizbony spali dłużej niż przed nasileniem się przypadków Covid-19, a także rzadziej sięgali po narkotyki - wynika z opracowanego w kwietniu i maju, podczas obowiązywania przymusowej izolacji, studium zachowań mieszkańców Lizbony.

"Haszysz? Kokaina? Marihuana?" - szepcą dilerzy do turystów, próbując sprzedać im "narkotyki" w samym centrum Lizbony.

Brytyjska para została skazana na 8 lat więzienia za przemyt narkotyków o wartości miliona funtów. Kokainę przewozili na pokładzie luksusowego statku, w podszewce walizki.

Portugalski parlament odrzucił propozycję legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych.

Policja morska Portugalii przejęła na wodach terytorialnych tego kraju ponad 840 kg kokainy na jachcie, którym udający turystów przemytnicy płynęli z Karaibów do Europy. Funkcjonariusze zajęli łódź u brzegów archipelagu Azorów.

Partia Socjaldemokratyczna (PSD), największa partia w portugalskim parlamencie, poparła pełną legalizację konopi indyjskich.
Zupełnie niedawno pewien przemytnik próbował przewieźć kilo kokainy samolotem lecącym z Brazylii do Portugalii, używając fałszywego tyłka. Niestety, jego plan specjalnie się nie powiódł.
Podejrzani sprzedawali DMT, psylocynę, psylocybinę, LSD i 2-CB klientom z całej Europy i Stanach Zjednoczonych. Przy ich aresztowaniu przejęła ogromne ilości DMT i jego prekursorów.

Czyżbyście sądzili, że owocowy kartel odpuścił...?

Artykuł o sprawie niby znanej, ale warto odnotować, że ktoś u nas w ogóle zwraca na to uwagę. W 2001 roku w Portugalii przestano ścigać za posiadanie narkotyków. Ku zdumieniu wszystkich (?) spożycie narkotyków i negatywne konsekwencje z tym związane zaczęły maleć...

Portugalska policja zatrzymała na lotnisku w Porto Luciano Nuneza Garcię, szefa międzynarodowego gangu zajmującego się przemytem narkotyków. Hiszpański mafioso próbował uciec do Maroka na sfałszowanych dokumentach.

Filmowiec Michael Moore nigdy nie ucieka od podejmowania trudnych problemów oraz stawiania wyzwań status quo. Jego najnowszy film "Kogo by teraz najechać" to inteligentna satyra na temat amerykańskiej polityki zagranicznej, w której zachęca naszych przywódców do "najeżdżania" innych krajów i importowania od nich polityk, które mogą poprawić jakość naszego życia.

Nie ma kar za posiadanie narkotyków, czyli jak Portugalia rozwiązała problem i odniosła sukces

Amfetamina? Marihuana? Kokaina? Jeśli masz przy sobie niewielkie ilości tych narkotyków, nie pójdziesz do więzienia. Eksperyment, który został zapoczątkowany dokładnie 14 lat temu, nadal działa, a świat przeciera oczy ze zdumienia. Bo nagle okazuje się, że narkomanów jest mniej. I śmiertelnych przypadków z przedawkowania również. Zarażonych wirusem HIV także jak na lekarstwo. Tak mówią statystyki.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Spróbuję opisać teraz swoje drugie spotkanie z grzybami, które miało miejsce dzień przed napisaniem tego tekstu. Mając w pamięci pierwszą, bardzo intensywną i nieprzyjemną podróż (około 10 g), postanowiłem przyjąć mniej, czyli 3,8 g ususzonych cubensisów, co w teorii miało zapewnić mocny trip, nie powodujący utraty świadomości.  Zmieliłem grzyby, zalałem sokiem z cytryny i odstawiłem na je na 7h (polecam taki sposób przygotowania osobom, które szczególnie nie tolerują smaku grzybów). Do konsumpcji przystąpiłem przed godziną 23.00.

  • Mefedron

Ustawiam kategorię na Mefedron bo ponoć Shot (ze SmartXShopu) na 100% się z niego składa. Jeśli coś pomyliłem - proszę moderację o poprawkę.

Substancja: Shot 300mg [prawdopodobnie mefedron] - jako rozbudowa wątku bo zajebiście mało ludzi o tym pisze na forum..

Set&setting: po pracy, godzina 16:00, chwila na relaks - lekko glodny ale mam dobry dobry humor

Dawkowanie: 3 razy po ~100mg w roznych odstepach + jeszcze raz 3x100mg :)

Personalia: 20 lat, okolo 70kg wagi

  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.