USA/ Rozbicie siatki przemytników narkotyków

Policja z USA, Meksyku i Kolumbii rozbiła międzynarodową siatkę przemytników narkotyków. Zatrzymano ponad 240 podejrzanych

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP/DPA

Odsłony

1569
Jak poinformował w czwartek w Waszyngtonie amerykański minister sprawiedliwości John Ashcroft, tylko w minionych trzech dniach za kratkami znalazło się 176 członków gangu.

Według jego słów, należeli oni do meksykańskiej organizacji Zambada-Garcia, która w minionych latach przerzucała do USA tony kokainy i marihuany.

Ashcroft poinformował, że policja nie tylko aresztowała członków siatki, ale również przejęła około 11 ton kokainy i tyle samo marihuany. Ponadto w czasie przeszukań znalazła 8,3 mln dolarów w gotówce.

Policja trzech krajów przez 19 miesięcy śledziła siatkę handlarzy narkotyków - poinformował Ashcroft. Podsłuchiwano ponad 200 numerów telefonicznych. Jednak przywódcy bandy, od którego otrzymała ona nazwę - Ismaelowi Zambada-Garcia udało się ukryć przed policją.

Grupa otrzymywała narkotyki z Kolumbii drogą morską. Według informacji policji amerykańskiej, przestępcy przemycali je z Meksyku samochodami, ciężarówkami i samolotami do USA.

We wrześniu 2002 roku Ashcroft umieścił bandę na liście najniebezpieczniejszych siatek przemytu narkotyków. Była ona również podejrzewana o uprowadzenie, maltretowanie i w końcu zabicie w Meksyku w lutym 1985 r. jednego z amerykańskich funkcjonariuszy, prowadzących śledztwo w sprawie przemytu narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

@Blacha (niezweryfikowany)
hehe slabo ?
.chudy. (niezweryfikowany)
coś mało jak na zapotrzebowanie ameryki
rix (niezweryfikowany)
hwdp
chil[u]m (niezweryfikowany)
Zamiast wpiepszać setki milionoow bagsoow w War on Drugs lepiej przeznaczyć je na cele,ktoore są naprawde wazniejsze. <br>Marijuana-to wszystko wiecie. <br>Dac tą kasę na potrzeby głodujących,potrzebujących i chorych. <br> <br>Stop War on Drugs
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Chęć fajnego zaczęcia weekendu nastrój: lekki stres bo dawno nie brałem i zmęczenie po tygodniu ale raczej przyjemny miejsce: szkoła później pociąg a na końcu dom

CHCIAŁBYM POINFORMOWAĆ O ZGUBNYM WPŁYWIE NARKOTYKÓW NA TAK MŁODY UMYSŁ.

WYJĄTKOWO PRZEPUSZCZAM PO POPRAWIENIU LITERÓWEK, WSTAWIENIU KROPEK, PRZECINKÓW I OGÓLNEJ KOREKCIE.

Masa:65kg

Wszystko zaczęło się dzień wcześniej, kiedy to umówiłem się z koleżanką nazwijmy - ją - O na wspólne branie. Plan był taki żeby wziąć przed ostatnią lekcją i wracać na Tr.

  • Marihuana
  • Uzależnienie

Pierwszy raz

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Było super, genialny okres w moim życiu.

Jakieś trzy kwartały temu, dzień po dekszeniu, raczyłem się marihuaną i kodeiną. Mocno porobiony za szybko wstałem z łóżka i zemdlałem, dostając jeszcze ataku drgawek. Na szczęście ludzie na [h] mówili bzdury mówiąc, że to na pewno padaczka i będę miał częste ataki. Na nieszczęście, znów się doprowadziłem do takiego stanu i przeżyłem to ponownie.

Najpierw lufka i spacer, pół godziny później 135mg.

1.5 godziny później lufka, pół godziny później 135mg i lufka. Pół godziny później lufka.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.

randomness