REKLAMA




USA/ Rozbicie siatki przemytników narkotyków

Policja z USA, Meksyku i Kolumbii rozbiła międzynarodową siatkę przemytników narkotyków. Zatrzymano ponad 240 podejrzanych

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP/DPA

Odsłony

1568
Jak poinformował w czwartek w Waszyngtonie amerykański minister sprawiedliwości John Ashcroft, tylko w minionych trzech dniach za kratkami znalazło się 176 członków gangu.

Według jego słów, należeli oni do meksykańskiej organizacji Zambada-Garcia, która w minionych latach przerzucała do USA tony kokainy i marihuany.

Ashcroft poinformował, że policja nie tylko aresztowała członków siatki, ale również przejęła około 11 ton kokainy i tyle samo marihuany. Ponadto w czasie przeszukań znalazła 8,3 mln dolarów w gotówce.

Policja trzech krajów przez 19 miesięcy śledziła siatkę handlarzy narkotyków - poinformował Ashcroft. Podsłuchiwano ponad 200 numerów telefonicznych. Jednak przywódcy bandy, od którego otrzymała ona nazwę - Ismaelowi Zambada-Garcia udało się ukryć przed policją.

Grupa otrzymywała narkotyki z Kolumbii drogą morską. Według informacji policji amerykańskiej, przestępcy przemycali je z Meksyku samochodami, ciężarówkami i samolotami do USA.

We wrześniu 2002 roku Ashcroft umieścił bandę na liście najniebezpieczniejszych siatek przemytu narkotyków. Była ona również podejrzewana o uprowadzenie, maltretowanie i w końcu zabicie w Meksyku w lutym 1985 r. jednego z amerykańskich funkcjonariuszy, prowadzących śledztwo w sprawie przemytu narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

@Blacha (niezweryfikowany)
hehe slabo ?
.chudy. (niezweryfikowany)
coś mało jak na zapotrzebowanie ameryki
rix (niezweryfikowany)
hwdp
chil[u]m (niezweryfikowany)
Zamiast wpiepszać setki milionoow bagsoow w War on Drugs lepiej przeznaczyć je na cele,ktoore są naprawde wazniejsze. <br>Marijuana-to wszystko wiecie. <br>Dac tą kasę na potrzeby głodujących,potrzebujących i chorych. <br> <br>Stop War on Drugs
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MeO-PCP
  • Pierwszy raz

Samotnia w pokoju z przejściami do kuchni i salonu.

 

T=13:00

T+0:00         

Włączam Dead Can Dance.

Przy pomocy szydełka do dredów wsypuję do fajki odrobinę 3-meo-pcp i podgrzewam. Zapach przypomina palony plastik. Nie czuję żadnego działania dlatego ostrożnie łapię kolejne buchy. Nie chcę zajść za daleko. Czuję delikatny stan marihuanowego upalenia możliwe jednak, że to przez wczorajsze wieczorne jaranie. Smak topionych butelek pozostaje w ustach i gardle. 

T+0:15

  • Metkatynon

Godzina 13 w domu u koleżki. Dobre nastawienie, ładny dzień tylko troche zimno.

Set & Setting: Godzina 13 w domu u koleżki. Dobre nastawienie, ładny dzień tylko troche zimno.
Psychonauci: Ja czyli T. i koleżka M.
Ilość substancji: Metylokatynon w ilości, który powstaje po syntezie z 24 tabletek acataru(czyli po 12 na banie)
Doświadczenie: DXM(4x), MJ(15x), 4MMC(1x), bk- MDMA(1x), Pseudoefedryna(6x), Efedryna(1x), Amfetamina(1x) Benzydamina(1x), MDPV(1x), Metylokatynon(4x)

  • Gałka muszkatołowa


1. Wstęp.
Związki chemiczne które można znaleźć w gałce muszkatołowej dzieli się zazwyczaj na trzy umowne grupy. Poniższy podział oparty jest również na tym schemacie, a wynika on z fizyko-chemicznej spójności tychże grup i pośrednio z ich różnego znaczenia technicznego.

2.Tłuszcze.

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.