Zatrzymano oficera żandarmerii który kierował gangiem handlującym heroiną!

Policja w Portugalii zarekwirowała 1,5 tony kokainy od międzynarodowej grupy przestępczej, którą kierował kapitan żandarmerii z Porto.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tvrepublika.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

40

Policja w Portugalii zarekwirowała 1,5 tony kokainy od międzynarodowej grupy przestępczej, którą kierował kapitan żandarmerii z Porto.

Jak przekazał wczoraj podczas konferencji prasowej w Porto Josue Santos, inspektor policyjnego wydziału ds. zwalczania przemytu narkotyków, oficer żandarmerii oraz inny członek grupy przestępczej zostali zatrzymani w miejscowości Fafe podczas rozładunku trzech kontenerów, w których ukryto kokainę.

Santos sprecyzował, że narkotyki znajdowały się wewnątrz transportu zawierającego skóry zwierząt, który przypłynął do portugalskiego portu Leixoes z Brazylii.

Wyjaśnił, że informację o dużym transporcie kokainy płynącej do Portugalii policjanci z tego kraju otrzymali od amerykańskich służb bezpieczeństwa.

Po dotarciu ładunku do portu funkcjonariusze sprawdzili zawartość kontenerów potwierdzając w nich obecność narkotyków i oczekiwali na przybycie przedstawicieli spółki, która zamówiła skóry zwierząt z Ameryki Południowej.

Po odbiór wypełnionych kokainą kontenerów zjawił się współwłaściciel firmy z Fafe i jego znajomy. Obu mężczyzn ujęto na terenie tej miejscowości podczas rozładunku transportu. W trakcie dochodzenia ustalono, że jeden z zatrzymanych jest kapitanem portugalskiej żandarmerii.

Transport szacowanej na ponad 30 mln euro kokainy, jak ustalili śledczy, miał trafić docelowo do kilku państw Europy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Festiwal sprzyjający psychodelicznym podróżom. Słoneczne późne popołudnie. Trip grupowy, jednak reszta ekipy na kwasie.

- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno – odezwał się Harry. – Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?

(…)

- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?

  • 2C-P
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Spokojnie, w domu, sami z towarzyszem P.

Jako iż dawno nie pisałem żadnego trip raporta, przystępując do tego tripu miałem zamiar zapisywać wszystko co czuje, co widzę, opisać CEV'y i OEV'y z "pierwszej ręki". Jednakże podróż tak bardzo mnie pochłąneła, że nie miałem ochoty robic nic innego niż leżej z słuchawkami na uszach i dryfować pośród fal nicości.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Wręcz idealne- prawie pusty dom, humory świetne, oczekiwania wielkie, pogoda piękna, wyspałem się, nie mam traum i uprzedzeń, tripowałem z najlepszym przyjacielem.

WSTĘP

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Nastawienie raczej pozytywne, ogromna ciekawość i chęć przeżycia czegoś nowego. Podmiejski las w chłodny, kwietniowy dzień.

 Obudziłem się rano, wiedząc, że wreszcie spróbuje tryptaminy która czeka w moim pokoju już od miesiąca. Wczoraj umówiłem się z kumplem (nazwijmy go Jaś), że widzimy się po południu na jego osiedlu i wyruszamy w tripa. Nie byłem pewien czy się nie rozmyśli, w ostatnim czasie był dość labilny. Tak czy siak, ja byłem zdecydowany nawet na samotną podróż ;)

 

T~18.00