Obława na handlarzy narkotyków

Jedenastu handlarzy narkotyków zatrzymali w Rzeszowie, Łodzi i Bratkowicach k. Rzeszowa policjanci z rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego - poinformował Paweł Międlar z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2032

Jedenastu handlarzy narkotyków zatrzymali w Rzeszowie, Łodzi i Bratkowicach k. Rzeszowa policjanci z rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego - poinformował Paweł Międlar z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Zatrzymani to dilerzy działającej od dwóch lat grupy przestępczej, zajmującej się handlem narkotykami na szeroką skalę. Kilku z nich jest także aktywnymi kibicami-szalikowcami - powiedział Międlar.

Według niego, rzeszowscy dilerzy, po zebraniu zamówień i pozyskaniu nowych odbiorców, u swoich łódzkich kolegów zamawiali m.in. amfetaminę, tabletki extasy, marihuanę.

Przesyłki z narkotykami z Łodzi do Rzeszowa wędrowały pocztą, jako przesyłki kurierskie, czasami też dilerzy sami je odbierali. Jedną z nich w sobotę rano przechwycili policjanci.

Dilerzy z Rzeszowa zarabiali sporo, np. tabletkę extasy kupowali za 2 zł. a sprzedawali za 10 zł. Z kolei gram amfetaminy kosztował ich 10 zł., oni żądali 40 zł. Klientami byli młodzi ludzie, najczęściej uczniowie szkół średnich, studenci. Nie ulega wątpliwości, że pracowali dla nich pomniejsi handlarze - opowiadał Międlar.

Spośród jedenastu handlarzy, siedmiu zatrzymano w Rzeszowie, trzech w Łodzi, a jednego w Bratkowicach. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie.

Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi do trzech lat pozbawienia wolności, a za handel narkotykami na dużą skalę do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 8 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Piper methysticum (Kava kava)

Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.

Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.

Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.

Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.

  • 2C-E
  • Marihuana
  • Miks
  • Powoje

wielka chęć na doświadczenie psychodeliczne, pozytywny nastrój, początek lata, upał i żar lejący się z nieba, namiot a w namiocie coś około 35 stopni C.

Był piękny i gorący czerwcowy dzień, a ja od samego rana czułem, że będzie on niezwykły jako że zamierzałem zapodać niezwykłego miksa. Tak pięknej pogody szkoda było marnować na tripowanie w domu, a dzień wcześniej postanowiłem, że jeśli pogoda dopisze, to wybiore się pod namiot na  polanę pod lasem( oddaloną ok 2 km od miasta, w którym mieszkam), więc jak zaplanowałem tak też uczyniłem.

  • 2C-B
  • Alkohol
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Setting: Sylwestr w bezpiecznym przytulnym apartamencie u siostry kolegi wraz z 5 przyjaciółmi, gdzie każdy dla każdego przyjacielem. Gotowy na przeżycie, doinformowany na temat używki oraz wykonany test na obecność 2cb Mecke oraz Marquis. Set: Gotowy na przeżycie, wiem czego się spodziewać. Nie obawiam się ani trochę. W końcu brałem już wcześniej LSD oraz jestem bardzo dobrze doinformowany.

10 dni i Sylwester, trzeba coś ogarnąć - ustaliliśmy wszyscy w grupie. Początkowo chciałem kwas, ponieważ byłem zły na siebie za to, że nie udało mi się przeżyć w pełni pozytywnego tripa ostatnim razem. Spanko oznajmił, że kwas odpada - twierdzi, że nie jest gotowy na przeżycie tego ponownie. Decydujemy się wstępnie na zakup MDMA. Konieć końców zakupujemy 5x 2CB + 1x MDMA - jakoś tak wyszło. Słyszałem już wcześniej o tej używce i bardzo chciałem ją ztestować, stwierdziłem, że wszystko byleby nie mdma w chacie, wolałbym ją już wziąć w klubie.

  • Amfetamina
  • haszysz
  • Marihuana
  • Miks
  • Nikotyna

dość normalne nastawienie, minimalny strach przed nieznanym, otoczenie dobrych kumpli

Jest to mój pierwszy TR, jak i również pierwszy raz z wyżej wymienioną substancją. Liczę, że będzie się to przyjemnie czytało, a więc do rzeczy: