Akcja przeciwko handlarzom i producentom narkotyków

Już 14 osób zatrzymano podczas policyjnej akcji przeciwko producentom i handlarzom narkotyków na Podkarpaciu.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2097

Akcja trwa trzeci dzień. Bierze w niej udział ponad 100 policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej - poinformował rzecznik prasowy KWP w Rzeszowie, podinspektor Wiesław Dybaś. Z ustaleń wynika, że podejrzani sprowadzali i produkowali środki odurzające, głównie amfetaminę, które sprzedawali w dyskotekach i szkołach regionu, a także rozprowadzali do innych województw w kraju - powiedział Dybaś. Grupą przestępczą kierował 29-letni Rafał D. z powiatu. krośnieńskiego.

Ustalenia Centralnego Biura Śledczego wskazują, że przestępcy stworzyli sieć dilerską, która niemal zmonopolizowała Podkarpacie. Zmuszali młodych ludzi, nawet dzieci, do rozprowadzania narkotyków. Posuwali się do terroryzowania, straszyli ich zabójstwem czy pobiciem - dodał rzecznik podkarpackiej policji.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Spróbuję streścić tę całą historię jak tylko się da. O gałce muszkatołowej wiedziałem tyle że trzeba zjeść tego dużo i że jest coś na kształt LSD tripu.


Tak więc było to na wyjeździe ze znajomymi do Czech (nie załatwiłem kwasu) i postanowiliśmy z kolesiem zarzucić gałę. Poprosiliśmy więc dziewczyny żeby kupiły nam 10 opakowań. Te spełniły naszą prośbę i kupiły 10 x 15 gram czeskiej gałki.


  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks
  • Tytoń

Byłem w kiepskim stanie psychicznym, dziewczyna mnie zostawiła, miałem ciąg parę dni alkoholu i tabletek psychotropowych, brakowało sił, ale to była impreza na którą byłem strasznie napalony, ja w ogóle nie chodzę na imprezy, także było to dla mnie bardzo ekscytujace wydarzenie i trochę się denerwowałem i czułem lek, że coś pójdzie nie po mojej myśli. To był mój dzień i na mówiłem dwóch kolesi, żeby tam ze mną poszli. O nich też się martwilem, bo wszystko dokładnie zaplanowałem, a oni mieli w dupie, to co ja chcę.

Na początek chciał bym poinformować, że tekst napisany przeze mnie, to żartobliwie napisana opowieść z mojego życia. Nie twierdzę, że jakie kolwiek substancje psychoaktywne są fajne. Pisząc ten epizod z mojego życia starałem się, możliwie realistycznie przedstawic jak myśli osoba uzależniona. 

  • Marihuana
  • Miks

Rzecz była dużo wcześniej zaplanowana, a więc była ekscytacja, i przygotowanie na niezwykłe doświadczenie koncertu, na który się wybieraliśmy. Atmosfera pozytywnego otwarcia na bodźce, warunki zewnętrzne zmienne.

Wejście.

  • Grzyby halucynogenne

Czas: Jesień 2004.

Miejsce: Kraków.

Ilość: 40 naprawdę małych "krasnalskich czapek".