30-arowa plantacja konopi indyjskich

Ponad 30-arową plantację konopi indyjskich odkryli dzisiaj po południu policjanci w Bachórzu k. Dynowa na Podkarpaciu - poinformował rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie podinsp. Wiesław Dybaś

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, 23.06.2003

Odsłony

3744
Na poletku rosły wyjątkowo okazałe rośliny. Większość z nich miała ponad pół metra wysokości - powiedział Dybaś.

Plantacja była położona z dala od budynków mieszkalnych. Trwa ustalanie właściciela posesji.

Nielegalna plantacja została zniszczona.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wes (niezweryfikowany)

wielkie zaprawde :D
_rOxyk_ (niezweryfikowany)

DO DYNOWA mam 30 km. ;-( :(
Dziad borowy (niezweryfikowany)

zaloze sie ze stali w dymie <br> <br>
rye5sr (niezweryfikowany)

&quot;Nielegalna plantacja została zniszczona. &quot; - barbarzyńcy. (polucjanci)
Później (niezweryfikowany)

Biedne roślinki... Zabili je...
Maras (niezweryfikowany)

30 arów dobrej kany.... JAKA SZKODA :(
gary (niezweryfikowany)

w mojej okolicy rośnie od holery MJ ale to chyba samosieja. w sumie to za dobrze sie na tym nie znam ale jak ktos chce sprawdzić to niech sie ze mna skontaktuje;) <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting:

Paliłem w domu rodzinnym. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej roślinki. Długo przygotowywałem sie do spotkania z czymś niesamowitym, mającym większa nawet moc niż grzyby. Sporo czytałem o szałwii wieszczej. Przed seansem starałem się uspokoić oddech i myśli. Byłem również wierny poprzednim naukom szałwii, bowiem nie był to mój pierwszy raz. nauki szałwii było podobne, jak u innych osób próbujących ekstraktów z niej. Ich treść sprowadzała sie do zachowania swoistej tajemnicy i nierozpowiadania o niej osobom nieprzygotowanym.

  • Inne


impreza ze snu freda...


fred spi.


bob wrzuca pigule



rozkrusza srubokretem wsrod obcych sobie ludzi,


zapytanie


`chcesz pigule?`


na 3 czesci


maszek maszek maszek


kto je ta pigule


podzielona juz



bob szybko przeciaga palcem po swojej kresce i z lubosica oblizuje



jakies szkilste te oczy wokolo...



  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.