Policja rozbiła gang narkotykowy

Zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się produkcją i handlem amfetaminą rozbili policjanci z Centralnego Biura Śledczego.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1712

W okolicach Rabki znaleziono wytwórnię amfetaminy, a w niej dwie nowoczesne linie produkcyjne - poinformował rzecznik małopolskiej policji, Dariusz Nowak. Według niego, tymczasowo aresztowano trzech mężczyzn, którym przedstawiono zarzuty produkcji i handlu narkotykami. Amfetamina sprzedawana była głównie w lokalach Krakowa i na Śląsku.

Do zatrzymań doszło dzięki pozyskaniu przez policjantów operacyjnych informacji, że w okolicach Rabki działa wytwórnia amfetaminy, w której zaopatrują się dilerzy z Krakowa i Śląska. Ilości narkotyków trafiających na rynek wskazywały na to, że produkcja w wytwórni jest prowadzona w sposób ciągły i na dużą skalę.

Zasadzkę na dilerów zorganizowano na zakopiance w okolicach Myślenic. Namierzony samochód zatrzymany został pod pozorem rutynowej kontroli drogowej. W trakcie jego przeszukania policjanci znaleźli ukryte za siedzeniem kierowcy dwa kilogramy amfetaminy o czarnorynkowej wartości około 50 tys. zł. Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 34 i 24 lat. Starszy z nich w przeszłości karany był za rozboje.

Następnie trafiono do wytwórni narkotyku w stojącym na uboczu domu niedaleko Rabki. Zatrzymano w niej 35-letniego mężczyznę, który - jak przypuszczają prowadzący sprawę - był organizatorem i szefem całego przedsięwzięcia. W domu znaleziono nowoczesną aparaturę do produkcji amfetaminy z dwoma liniami produkcyjnymi oraz duże ilości środków służących do jej produkcji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ząb (niezweryfikowany)

No kurwa... Jestem z Krakowa, a już teraz są problemy z czystością amfetaminy. Jak tak dalej pójdzie to chyba <br>pozostanie do wciągania tylko mleko w proszku. A tak na marginesie, to dlaczego tymi osranymi oraz szkodliwymi i <br>skorumpowanymi CBŚ, ABW i bym UOP <br>nie chce się zająć IPN, za to bezczelnie i idiotycznie czepia się byłych funkcjonariuszy <br>i władz PRL - mimo że te ostatnie były daleko mniej szkodliwe i skorumpowane niż całe CBŚ, ABW i UOP razem <br>wzięte? <br>
galaga (niezweryfikowany)

ksieciu jak to ty to przehuj jestes.Ladnie sie bawicie w tych &quot;Gorach &quot;
homak (niezweryfikowany)

Bawimy sie ostro ziomuś :> a ty ssiesz lage tatusiowi co ?! ho ho G'S nigga ! smoke weed all day
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

set: nastawienie pozytywne Setting: zamknięty pokój, przez cały czas dobywająca się muzyka z komputera

Rzecz działa się prawie 2 lata temu, czytałam na jakiejś stronie, że trip trwa krótko, ok. 2 godziny, więc postanowiłam wziąć w dzień, gdy rodzice byli w domu. Wiedziałam, że w czasie 2 godzin nie odwiedzą mnie w pokoju .

Dopiero po tripie dowiedziałam sie, że ten ktoś musiał kłamać albo nigdy nie brał methoksetaminy, gdyż u mnie trip trwał ok. 7 godzin, co skończyło się przyłapaniem przez rodziców. No ale teraz nie o tym.

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Posiadówka u mnie w domu z kilkoma kumplami, chillera i kulturka.

Hejka.

Piszę swój pierwszy raport w życiu, chociaż miałam sporo doświadczeń z MJ. Zdedcydowałam, że napiszę, ponieważ spotkała mnie sytuacja, która weszła mi na psyche. Możecie to potraktować edukacyjnie, jako ostrzeżenie albo jako wpis z osobistego pamiętnika. Raport piszę mniej więcej 3 tygodnie po tej akcji, bo długo się wahałam, ale uznałam, że muszę to z siebie wyrzucić, a może komuś się przyda.

  • Inne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojne i leniwe popołudnie spędzone samotnie w mieszkaniu. Uczucie znużenia.

Jakiś czas temu przydarzył mi się zupełnie psychodeliczny trip na trawie. Wiem, że większość ludzi nie reaguje w taki sposób na THC. Ja jednak jestem wrażliwy na ten aspekt działania tej substancji i podobne przeżycia zdarzały mi się już wcześniej (choć nie o takiej sile). Druga rzecz to moja tolerancja – mało palę, co jeszcze bardziej podbija moją naturalną wrażliwość. Trzecia rzecz to farmakoterapia – brałem wtedy już od miesiąca 10 mg escitalopramu dziennie. Nie bez znaczenia pewnie jest też fakt, że mam za sobą doświadczenia z „prawdziwymi” psychodelikami.

  • Kodeina

Wyluzowany, dobry humor, ciekawy zażytej substancji. Sam w swoim mieszkaniu, ciepłym i przytulnym.

Mój pierwszy „trip raport” i pierwszy raz z kodeina.

Dotyczy moich przeżyć po zażyciu 300mg kodeiny w formie 20 tabletek Thiocodinu. Jest to mój pierwszy tego rodzaju opis wiec potraktujcie go w miarę luźno. No i oczywiście pierwszy raz z koda.