Oskarżono siatkę narkotykową z Rzeszowa

o sprowadzanie z zagranicy, handlowanie w kraju i wywóz za granicę środków odurzających i psychotropowych

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2430

27 mieszkańców Krakowa, Rzeszowa i Leżajska zostało oskarżonych o sprowadzanie z zagranicy, handlowanie w kraju i wywóz za granicę środków odurzających i psychotropowych. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Jak poinformowała rzeczniczka rzeszowskiej prokuratury okręgowej prowadzącej śledztwo w tej sprawie Elżbieta Kosior, pięciu oskarżonych chce dobrowolnie poddać się karze. Prokuratura przychyliła się do ich wniosków i ustaliła dla nich karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, karę grzywny i nawiązki na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii. Decyzję w tej sprawie podejmie sąd. Pozostałym oskarżonym grozi od miesiąca do 15 lat pozbawienia wolności. 15 osób przebywa obecnie w aresztach.

Według prokuratury grupa działała od sierpnia 2003 do maja 2004 roku w Rzeszowie, Krakowie i Leżajsku. W tym czasie miała przywieźć z Holandii tabletki ekstazy i marihuanę, wywieźć do Holandii marihuanę oraz rozprowadzić w kraju m.in. co najmniej kilka tysięcy tabletek ekstazy, kilka kilogramów marihuany i amfetaminy. Jeden z oskarżonych ma dodatkowo postawiony zarzut kierowania, a sześciu innych działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ocb? (niezweryfikowany)
nie rozumiem najpierw przywozili z holandii a potem zawozili tam?
! (niezweryfikowany)
nie rozumiem najpierw przywozili z holandii a potem zawozili tam?
:) (niezweryfikowany)
Przywozili a potem zawozili z powrotem, ja tez nic z tego nie czaję! A może mieli przy sobie porcje na własny użytek i brali ją na drogę? Stąd mj jechała w obie strony. Poczytajcie " Paragraf 22 ". Tam gość kupował jaja a potem sprzedawał taniej i na tym zarabiał. Jak się wczytacie, to załapiecie dlaczego zarabiał.
kanab (niezweryfikowany)
Przywozili a potem zawozili z powrotem, ja tez nic z tego nie czaję! A może mieli przy sobie porcje na własny użytek i brali ją na drogę? Stąd mj jechała w obie strony. Poczytajcie " Paragraf 22 ". Tam gość kupował jaja a potem sprzedawał taniej i na tym zarabiał. Jak się wczytacie, to załapiecie dlaczego zarabiał.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Odrzucone TR

oczekiwania : miłe halucynacje otoczenie : w domu,z bratem i mamą nastrój : neutralny

Na samym początku chcę ostrzec ludzi słabych psychicznie, aby nie próbowali tego specyfiku , bo może Wam się w baniach poprzewracać ,ale zacznę od początku.
Nigdy nie próbowałam żadnych środków halucynogennych ,nie miałam do nich dostępu, jednak bardzo chciałam zobaczyć "jak to jest".
Poczytałam trochę w necie o "Tantum Rosa" i wydawało mi się, że coś takiego jest w apteczce ! I rzeczywiście było .

  • Dekstrometorfan

Moja pierwsza jazda na DXM była wyjątkowo spontaniczna. Wróciłem do domu zmęczony, do tego nękało mnie cholerne przeziębienie. Ogólnie czułem się paskudnie do tego na dworze minus trzy stopnie, ciemno i ponuro. Nigdzie wyjść, z nikim pogadać. Porażka kompletna. Usiadłem przy kompie i słuchając muzy surfowałem po necie. Przypomniałem sobie, że dawno już nie byłem na Hyperreal`u. Pomyślałem, że poczytam sobie chociaż jakieś ciekawe artykuły. Co było ciekawego "zlookałem" i postanowiłem odwiedzić Neuro-groove. Tam zaciekawiła mnie rubryka Acodin, której nie było wcześniej.

  • Pozytywne przeżycie
  • Pseudoefedryna

Luźny dzień. Nic specjalnego.

Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...

Dzień 1.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: Wronek, 28.03.2007

Substancja: Salvia Divinorum - susz, ciężko określić ile wypaliłem. Tak na oko około 2g

Doświadczenie: Ogólnie to małe, poza thc(kto by to liczył) i dxm (3 razy), czyli praktycznie żadne

Set & Settings: Dziś, parę minut przed godziną 20 - działka kumpla, cisza i spokój. Nastawienie: pozytywne lecz lekko zawiedzione porannym testem (5 lufek czy coś takiego). Paliliśmy z drewnianej fajki, ponieważ nie chciało sie nam robić fajki wodnej,