Narkotyki od policjanta

Trzydziestoletni policjant z Krakowa odpowie za rozpowszechnianie narkotyków.

Alicja

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1985
Trzydziestoletni policjant z Krakowa odpowie za rozpowszechnianie narkotyków. Prokuratura częstochowska skierowała wczoraj do sądu akt oskarżenia przeciwko niemu. Historia wyszła na jaw przy okazji dużej sprawy narkotykowej prowadzonej przez prokuraturę w Częstochowie. Podczas śledztwa okazało się, że jest w nią zamieszany policjant z Krakowa. - Postawiono mu zarzut rozpowszechnienia znacznej ilości narkotyków - co najmniej 60 g amfetaminy i 100 tabletek ecstasy - informuje Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury. - Policjant zajmował się tym procederem na terenie chorzowskiego lokalu rozrywkowego. Już wcześniej katowicka prokuratura prowadziła śledztwo w sprawie tego funkcjonariusza zarzucając mu sprzedaż narkotyków. Policjant był nawet tymczasowo aresztowany. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Natomiast za rozpowszechnianie narkotyków grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

slu

mozesz mi drogi peylocie wytlumaczyc czemu zdjoles z relacji z spotkania kanaby flage powodujaca ze jest ona zawsze na topie? bardzo uprzejmie prosze o przywrocenie tej flagi
Alicja

Po pierwsze, sprawdź działanie serwisu a w szczególności proces ponownej edycji artykułu. Po drugie, sprawdź działanie serwisu a w szczególności proces ponownej edycji artykułu. Po trzecie, sprawdź działanie serwisu a w szczególności proces ponownej edycji artykułu. Twoje zarzuty wobec mojej osoby są bezpodstawne. Wytłumaczę ci to raz jeszcze: nie usuwam, nie przenoszę, nie edytuję, nie zmieniam priorytetów, nie zmieniam flag w twoich artykułach. Nie ingeruję w bazę, nie piszę złośliwych skryptów, nie modlę się o niepomyślność w wyświetlaniu twoich artykułów, nie nakłaniam krasnoludków by przesuwały tobie twoje artykuły itp. itd. etc. Proszę cię zatem grzecznie, znajdź sobie kogoś innego do wieszania psów, bo na mnie nie ma już miesca a i hycle na mnie łypią podejrzliwym okiem. peace & peyote "Było smaszno a jaszmije smukwijne świdrokrętnie na zegwniku wężały"
slu

w zaden sposob nie wieszam na tobie psow, nie wiedzialem ze po edycji zdejmuje sie flaga, czy moglbys ja ustawic ponownie?
Alicja

o wieszaniu to mi się tak kojarzy, bo skoro nie wiedziałeś, że flaga po reedycji jest standartowo usunięta, to ciekawi mnie w jaki sposób doszedłeś do wniosku, iż flagi zostały usunięte przeze mnie? Poza tym, jeśli już powtórnie edytujesz jakiś art to miej baczenie również na flagę [stwórz nowy artykuł], jeśli jej nie odhaczysz to art się owszem pojawi, ale znikną komentarze. I to by było na tyle odnośnie artykułów i ingerencji. Zaś co do mnie, to mam poważne wątpliwości, czy nie czynisz uwag tych specjalnie powodowany jakimś mniemaniem i domysłami. To, że nasze poglądy na różne sprawy się różnią, nie znaczy to, iż w jakikolwiek sposób ingeruję w przekaz twoich myśli, zapatrywań, działań, itp. Nie znaczy to również, iż żywię do ciebie jakąś niechęć, pałam nienawiścią tudzież kopię dołki, zresztą niejednokrotnie to powtarzałem, wyrażając moją opinię o twoich poglądach (tobie również :)). I to by było również na tyle w kwestii mojej. p.s. nie uważasz iż takie rozmowy powinny odbywać się nie poprzez komentarze? maila znasz, irca znasz :) peace & peyote "Było smaszno a jaszmije smukwijne świdrokrętnie na zegwniku wężały"
Policja (niezweryfikowany)

Ależ z przyjemnością posłuchamy. Wszelki rozłam w szeregach bardzo ułatwia nam pracę. pozdrawiam - oficer dyżurny
Jarząbek (niezweryfikowany)

chwdp
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

pozytywny nastrój chęć wzięcia DXM poraz pierwszy samemu. Mieszkanie, własny pokój.

Jest godzina 02:08 14 lutego 2019 roku, czwartek.

Jestem dalej pod wpływem mojego drugiego razu z "DXM".

Powoli ustępuje lecz wzrok dalej płata figle, focus ma errory.

Chciałbym opisać swój drugi raz z DXM, jako że jest to mój pierwszy raz samemu(prawie, jest na mieszkaniu współlokator, nazwijmy go W).

 

[Środa]

[Godzina 10]

Wyszedłem z ostatniego egzaminu na który nie przygotowałem się jakoś super, wykładowca wziął sobie zadania z kosmosu,

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko

Tytułem wstępu:

Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.

Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.

Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.

  • Metkatynon (Efedron)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Tripraport

Po dwóch nieudanych próbach wielkie nadzieje związane z trzecią próbą; sprzątanie po przeprowadzce. Nastrój pozytywny.

Wstęp:

Skąpe pokłady raportów o metkacie skłoniły mnie do napisania jednego. To mój pierwszy raport, bo najciekawsze jazdy miałem po deksie, a nie umiem ich opisać, więc się wstrzymywałem. Dwa razy robiłem kota, lecz bezskutecznie, chyba nażarłem się samej p-efki. Stwierdziłem, że po przeprowadzce mam bardzo dużo do ogarnięcia, więc się czymś wspomogę. Wybór padł na kota, aby przy okazji sprawdzić w końcu czy działa. Obudziłem się o 9 i poleciałem do apteki po odczynniki.

Treść właściwa:

  • 2C-E
  • Marihuana
  • Miks
  • Powoje

wielka chęć na doświadczenie psychodeliczne, pozytywny nastrój, początek lata, upał i żar lejący się z nieba, namiot a w namiocie coś około 35 stopni C.

Był piękny i gorący czerwcowy dzień, a ja od samego rana czułem, że będzie on niezwykły jako że zamierzałem zapodać niezwykłego miksa. Tak pięknej pogody szkoda było marnować na tripowanie w domu, a dzień wcześniej postanowiłem, że jeśli pogoda dopisze, to wybiore się pod namiot na  polanę pod lasem( oddaloną ok 2 km od miasta, w którym mieszkam), więc jak zaplanowałem tak też uczyniłem.