Tabletki w srebrnym towarzystwie

[ jaworzno ] Sukces policjantów ze Śląska - przechwycili narkotyki wartości 100 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

2921

Sprawną akcję jaworznickich policjantów na jednej ze stacji benzynowych zakończyło ujęcie trzech sprawców. Dwaj z nich, w wieku 33 i 31 lat, pochodzą z Gdańska, trzeci - 34-letni mężczyzna - jest mieszkańcem województwa śląskiego. W trakcie przeszukania okazało się, że sprawcy mają przy sobie znaczne ilości tabletek ecstasy oraz około kilograma srebrnej biżuterii.

Policja nie ujawnia zbyt wielu szczegółów toczącej się od kilku dni sprawy. Wiemy jednak, że zatrzymania dokonano w ścisłej współpracy z Centralnym Biurem Śledczym z Gdańska.

- Nie możemy niestety powiedzieć skąd jest trzeci dealer narkotyków. W tej chwili toczy się bardzo dynamicznie śledztwo i nie chcemy się narażać na porażkę - mówi komisarz Jacek Sowa, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

Dealer z poloneza

Choć o sprawie policjanci poinformowali wczoraj, to zatrzymania dokonano już w piątek około godz. 15. Przestępcy byli na tyle zaskoczeni akcją policji, że nie stawiali oporu. Sąd, po przedstawieniu dowodów, postanowił zatrzymać podejrzanych w areszcie przez trzy miesiące.

Jaworzniccy policjanci z sekcji kryminalnej zajmowali się narkotykowymi dealerami już od kilku miesięcy. Dzięki temu po ich zatrzymaniu nie zabrakło dowodów na przestępczą działalność handlarzy.

- Aresztowani poruszali się po naszym województwie dwoma samochodami, polonezem i skodą. Jeden z samochodów udało nam się odnaleźć w Sosnowcu. Drugi zatrzymano wraz z przestępcami w Jaworznie. Możemy się domyślać, że sprzedawali narkotyki nie tylko w naszym mieście - mówi komisarz Sowa.

Śledztwo prowadzone jest jednocześnie w Gdańsku i w Jaworznie. Zatrzymani mieszkańcy Gdańska są już notowani w policyjnych rejestrach. Wcześniej ich nazwiska pojawiały się w związku z pobiciami i napadami.

Kilogram błyskotek w kieszeni

Policja wyjaśnia, skąd pochodzi przejęta ecstasy. Nie wiadomo, czy narkotyk został wyprodukowany w kraju, czy może pochodzi z przemytu. Na tej podstawie będzie można poszukiwać kolejnych ogniw grupy zajmującej się sprzedażą narkotyków.

Sekcja kryminalna sprawdza także legalność przejętej biżuterii. Jeden z zatrzymanych w trakcie przesłuchania twierdził, że srebro jest jego własnością.

- Podejrzana jest dla nas ilość przewożonego srebra. Nikt nie trzyma przy sobie kilograma wyrobów jubilerskich, zwłaszcza że precjoza przeznaczone są dla pań - mówi Jacek Sowa.

Wartość biżuterii nie przekracza kilku tysięcy złotych, jednak narkotyki warte są na rynku aż 100 tysięcy zł. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz usiłowania wprowadzenia narkotyków do obrotu. W pierwszym przypadku przestępcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, w drugim do 10 lat. Mężczyzn osadzono w trzech różnych aresztach województwa śląskiego.

- Przestępcy mogliby próbować ustalać wspólne zeznania. Nie możemy do tego dopuścić, zwłaszcza w kontekście dalszego rozwoju śledztwa - podkreśla komisarz Sowa. •

Policjanci kontra dealerzy

Przechwycone w Jaworznie narkotyki są największym sukcesem operacyjnym policjantów z województwa śląskiego w tym roku. Wcześniej, w styczniu tego roku, policjantom z Sosnowca udało się zatrzymać 22-letniego mieszkańca, przy którym znaleziono około 800 działek amfetaminy. Z kolei 21 lutego w Czeladzi, w trakcie przeszukania jednego z mieszkań, odnaleziono 300 specjalnych znaczków nasączonych substancjami odurzającymi. Kilka miesięcy temu częstochowskiemu oddziałowi CBŚ powiodła się likwidacja dużego kanału przerzutowego. Policjanci przechwycili wówczas narkotyki o wartości blisko 500 tysięcy dolarów.

Inspektor Marek Karolczyk
komendant Miejski Policji w Jaworznie

Jest to najbardziej spektakularny wypadek przejęcia narkotyków w historii jaworznickiej policji. Nigdy dotąd nie udało nam się jednorazowo zatrzymać tak dużej ich ilości. W tej chwili nie możemy podać bliższych informacji na temat trwającego śledztwa. Prowadzimy w tej sprawie postępowanie wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym, dzięki czemu możemy się przyjrzeć działalności zatrzymanych mieszkańców Gdańska.
jarosław adamski

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grv (niezweryfikowany)
pogratulowac tylko.....naszej wspanialej policji sukcesow w akcji
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Sam w domu, pokój pozytywnie

Po ostatniej imprezie zostało mi troche thc, więc postanowiłem wykorzystać wolny dzień w domu i dopalić resztki zapasów. Sam w domu, wszyscy w pracy/szkole. Z głośników dobiega "Susumu hirasawa - Maditational Field - Paprika Soundtrack" .Bardzo lubie palić przy muzyce. Utwór z anime Papurika (świetny film swoją drogą) wybrałem czysto losowo.

 

Do rzeczy. Ważę wiaderko, fulka w nakrętkę, ogień, ciągniemy butle................., wdech, ;xD

Potem odkryłem, że mam w fotce jeszcze odrbine zioła na dupke. Po spaleniu opaliłem fulke, bo już dojrzała.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.

Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.

Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)

* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.

 

 

                                                                                              Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie

 

  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, chill.

Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i  czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.

  • Leonotis leonurus (wild dagga)

Może to nie będzie typowy trip raport, ale chciałbym podzielić się tutaj moimi doświadczeniami z różnymi roślinami, które to (zauważyłem) staja sie powoli coraz bardziej popularne za sprawą internetowych (i nie tylko) sklepików.




Dream Herb (Calea Zacatechichi).


randomness