REKLAMA




Tabletki w srebrnym towarzystwie

[ jaworzno ] Sukces policjantów ze Śląska - przechwycili narkotyki wartości 100 tysięcy złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

2910

Sprawną akcję jaworznickich policjantów na jednej ze stacji benzynowych zakończyło ujęcie trzech sprawców. Dwaj z nich, w wieku 33 i 31 lat, pochodzą z Gdańska, trzeci - 34-letni mężczyzna - jest mieszkańcem województwa śląskiego. W trakcie przeszukania okazało się, że sprawcy mają przy sobie znaczne ilości tabletek ecstasy oraz około kilograma srebrnej biżuterii.

Policja nie ujawnia zbyt wielu szczegółów toczącej się od kilku dni sprawy. Wiemy jednak, że zatrzymania dokonano w ścisłej współpracy z Centralnym Biurem Śledczym z Gdańska.

- Nie możemy niestety powiedzieć skąd jest trzeci dealer narkotyków. W tej chwili toczy się bardzo dynamicznie śledztwo i nie chcemy się narażać na porażkę - mówi komisarz Jacek Sowa, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

Dealer z poloneza

Choć o sprawie policjanci poinformowali wczoraj, to zatrzymania dokonano już w piątek około godz. 15. Przestępcy byli na tyle zaskoczeni akcją policji, że nie stawiali oporu. Sąd, po przedstawieniu dowodów, postanowił zatrzymać podejrzanych w areszcie przez trzy miesiące.

Jaworzniccy policjanci z sekcji kryminalnej zajmowali się narkotykowymi dealerami już od kilku miesięcy. Dzięki temu po ich zatrzymaniu nie zabrakło dowodów na przestępczą działalność handlarzy.

- Aresztowani poruszali się po naszym województwie dwoma samochodami, polonezem i skodą. Jeden z samochodów udało nam się odnaleźć w Sosnowcu. Drugi zatrzymano wraz z przestępcami w Jaworznie. Możemy się domyślać, że sprzedawali narkotyki nie tylko w naszym mieście - mówi komisarz Sowa.

Śledztwo prowadzone jest jednocześnie w Gdańsku i w Jaworznie. Zatrzymani mieszkańcy Gdańska są już notowani w policyjnych rejestrach. Wcześniej ich nazwiska pojawiały się w związku z pobiciami i napadami.

Kilogram błyskotek w kieszeni

Policja wyjaśnia, skąd pochodzi przejęta ecstasy. Nie wiadomo, czy narkotyk został wyprodukowany w kraju, czy może pochodzi z przemytu. Na tej podstawie będzie można poszukiwać kolejnych ogniw grupy zajmującej się sprzedażą narkotyków.

Sekcja kryminalna sprawdza także legalność przejętej biżuterii. Jeden z zatrzymanych w trakcie przesłuchania twierdził, że srebro jest jego własnością.

- Podejrzana jest dla nas ilość przewożonego srebra. Nikt nie trzyma przy sobie kilograma wyrobów jubilerskich, zwłaszcza że precjoza przeznaczone są dla pań - mówi Jacek Sowa.

Wartość biżuterii nie przekracza kilku tysięcy złotych, jednak narkotyki warte są na rynku aż 100 tysięcy zł. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz usiłowania wprowadzenia narkotyków do obrotu. W pierwszym przypadku przestępcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, w drugim do 10 lat. Mężczyzn osadzono w trzech różnych aresztach województwa śląskiego.

- Przestępcy mogliby próbować ustalać wspólne zeznania. Nie możemy do tego dopuścić, zwłaszcza w kontekście dalszego rozwoju śledztwa - podkreśla komisarz Sowa. •

Policjanci kontra dealerzy

Przechwycone w Jaworznie narkotyki są największym sukcesem operacyjnym policjantów z województwa śląskiego w tym roku. Wcześniej, w styczniu tego roku, policjantom z Sosnowca udało się zatrzymać 22-letniego mieszkańca, przy którym znaleziono około 800 działek amfetaminy. Z kolei 21 lutego w Czeladzi, w trakcie przeszukania jednego z mieszkań, odnaleziono 300 specjalnych znaczków nasączonych substancjami odurzającymi. Kilka miesięcy temu częstochowskiemu oddziałowi CBŚ powiodła się likwidacja dużego kanału przerzutowego. Policjanci przechwycili wówczas narkotyki o wartości blisko 500 tysięcy dolarów.

Inspektor Marek Karolczyk
komendant Miejski Policji w Jaworznie

Jest to najbardziej spektakularny wypadek przejęcia narkotyków w historii jaworznickiej policji. Nigdy dotąd nie udało nam się jednorazowo zatrzymać tak dużej ich ilości. W tej chwili nie możemy podać bliższych informacji na temat trwającego śledztwa. Prowadzimy w tej sprawie postępowanie wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym, dzięki czemu możemy się przyjrzeć działalności zatrzymanych mieszkańców Gdańska.
jarosław adamski

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grv (niezweryfikowany)
pogratulowac tylko.....naszej wspanialej policji sukcesow w akcji
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Latanie po lesie w ciepły, choć grudniowy dzień z dwoma ziomkami. Byłem przygotowany na jedzenie 25I-NBOME, a że miałem miłe wspomnienia z 25B-NBOME, to byłem bardzo pozytywnie nastawiony.

Na ten dzień czekałem bardzo długo. Od mojej ostatniej psychodelicznej podróży minęło grubo ponad pół roku, więc zdążyłem zatęsknić za kolorami, fraktalami, wyginaniem wszystkiego wokół i abstrakcyjnym myśleniem. Niebawem pojawiła się okazja - mój kumpel P. miał przywieźć kilka kartonów z odległych krain i zaproponował wrzucenie tego razem. Do zabawy zwerbowaliśmy M., który po moich licznych opowieściach również poczuł chęć przeżycia kwasowej przygody, a także drugiego ziomka, który z pewnych przyczyn nie mógł się zjawić, więc ostatecznie fazowaliśmy we trzech.

  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

Domowe zacisze, czwartkowy wieczór ok. 22. Nastawienie bardziej niż pozytywne, w tle muzyka z playlisty stworzonej na podobne okoliczności, na stole piwko a w lodówce przygotowane na gastro spaghetti. Jak się wydawało, przy takim zestawie można liczyć na miły wieczór :)

Dzień przed opisywanym poniżej tripem, zakupiliśmy sztukę u znajomego. Z powodu braku wolnego czasu, pomyślałam że palenie najlepiej odłożyć na luźny, spokojny wieczór, więc sztuka powędrowała do szuflady. Następnego dnia mieliśmy wolny wieczór,  zaproponowałam, żeby przyjarać po chamsku z wiadra;) Mój facet nie lubi palić w ten sposób, ale w końcu go namówiłam i poszłam do kuchni przygotować co trzeba.

W między czasie upichciłam szybko spaghetti (ostatnimi czasy często miałam potworne gastro po paleniu) i włożyłam piwka do lodówki.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ciekawość spróbowania nowej substancji, bez przejmowania się problemami, dobry kontakt z kumplem

Lek zakupiłem internetowo ;D W mieszkaniu byłem z dobrym kolegą. Obiad zjadłem ok. 14:00 i zaraz po tym zabrałem się do ekstrakcji 3 saszetek(najpierw wsypać, potem zalać zimną wodą, delikatnie przemieszać, przelać przez chusteczkę). Następnie suszyłem na kaloryferze.

 

T+0  18:00- Zeskrobałem co zostało i wrzuciłem do resztki soku pomarańczowego, chusteczke też dodatkowo opłukałem. 3-4 łyki paskudztwa i nie ma. Czekałem na efekty słuchając muzyki. 

randomness