Narkotykowe nosy

W minionym miesiącu gliwicka policja odnotowała 17 przestępstw łamiących ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Policyjne statystyki pokazują jeszcze inne zjawisko: od kilku lat funkcjonariusze obserwują dynamiczny wzrost tej kategorii przestępstw.

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1440

W minionym miesiącu gliwicka policja odnotowała 17 przestępstw łamiących ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Policyjne statystyki pokazują jeszcze inne zjawisko: od kilku lat funkcjonariusze obserwują dynamiczny wzrost tej kategorii przestępstw. Nie chodzi już jednak o narkomanów warzących w ustronnym miejscu "kompot", a wyspecjalizowaną w rozprowadzaniu środków odurzających różnego typu i dobrze zorganizowana sieć dilersko-producencką. Gdy coraz częściej zaczęło być głośno o narko-biznesie w gliwickiej policji zaczęła działalność specjalna grupa operacyjna. Może się ona pochwalić nieomal stuprocentową wykrywalnością przestępstw wymierzonych w ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii.

Słowa policjantów potwierdza Jacek Chałubiński, specjalista terapii uzależnień i dyrektor Centrum Leczenia Uzależnień Górnośląskiego Stowarzyszenia Familia:

"Kiedyś jednym z najpopularniejszych narkotyków był "kompot". Brali go ci, którzy chcieli uciec od codziennych kłopotów, bo sprawiał on, że delikwent był wyciszony. Od niedawna na rynku dostępne są środki nowego typu, działające wręcz przeciwnie, bo wywołujące agresję i pobudzenie. Ludzie ratują się nimi przed egzaminami, trudnymi dniami w pracy lub biorą, by się dobrze czuć w gronie wyluzowanych nastolatków. W ostatnich latach narkotyki stały się nieodłącznym elementem kryminalnego światka. To dziś biznes obliczony na zarobienie dużych pieniędzy."
"Czasem potrzeba nam kilku miesięcy, nawet i roku na operacyjne rozpracowanie grupy osób zaangażowanych w "narko-biznes". Bywa, że dociera się do "płotek", drobnych handlowców. Nawet, jeśli zostaną oni rozpracowani, na ich miejscu pojawiają się nowe osoby pracujące na zlecenie swych szefów. "Płotki" potrafią też nieźle żyć z tego interesu, bywa że same też wpadają w sidła uzależnienia - mówi proszący o zachowanie anonimowości szef policyjnej grupy antynarkotykowej.

On sam i jego współpracownicy to wysokiej klasy specjaliści. Ich koledzy czasem porównują, że podobnie jak i wyszkolone czworonogi mają nosa do narkotyków. Przenikają oni do środowisk najbardziej podatnych na wpływy dilerów. Bardzo dobre rozpoznanie przekłada się potem na dobre wyniki.

"W ubiegłym roku gliwiccy policjanci zorganizowali akcję, której jednym z elementów było uświadomienie młodzieży, jakie spustoszenie i to na wielu płaszczyznach mogą wyrządzić narkotyki. Skierowaliśmy ją jednak nie do młodzieży z samych Gliwic, a niewielkich miejscowości powiatu gliwickiego, być może nie posiadającej wystarczającej wiedzy na ten temat. Regularne spotkania o charakterze profilaktycznym prowadzi też policyjna sekcja prewencji" - dodaje nadkom. Magdalena Zielińska, rzecznik prasowy gliwickiej policji.

W ubiegłym roku do kilku gliwickich szkół na prośbę ich kierownictwa zawitał policjant z przeszkolonym czworonogiem reagującym na obecność narkotyków i potrafiącym zasygnalizować ten fakt.

Podejrzenia dyrektorów, że uczniowie przynieśli do szkoły nie tylko kanapki, ale i paczuszki z "amfą" okazały się jednak chybione.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, wzrastające emocje, chęć doznania silnych wrażeń zmysłowych, ciekawość co do tajemniczej substancji i uzyskanych przezeń efektów. Miejsce przyjęcia : dom Osoby towarzyszące : dwóch mniej doświadczonych kolegów

 

Witam wszystkich użytkowników substancji psychoaktywnych, nie jestem co prawda nowy aczkolwiek jest to mój pierwszy trip raport, z którym chciałbym się obnażyć publicznie, toteż z góry proszę o wyrozumiałość. Życzę ciekawej lektury i zachęcam do przeczytania.

 

Godzina 14:30

  • Benzydamina
  • Przeżycie mistyczne

Szybkie zakupy w aptece, wyprawa do przyjaciółki i gnicie z nią, potem konfrontacja z rodzicielką i swój pokój

 Na samym wstępie dodam, że to był mój pierwszy raz z benzydaminą i nie tego się spodziewałam po Tantum Rosie. Znaczy to pasowało do opisywanych efektów, ale mogłabym je ubrać w inne słowa.

T=-17:20

  • Efedryna

Jakiś czas temu, jeszcze podczas mojej bytności na liście "Używki"

zacząłem eksperymentować ze środkiem wg. mnie bezpiecznym tj. z

Tussipectem w tabletkach.



  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Wstaję o godzinie 9:45. Rozciągam się po czym idę do salonu pogadać z kumplem P. Nie jem nic.

 

10:10

Wrzucam pół białego, bezsmakowego blottera.

10:17

Chyba czuję pierwsze efekty, idę się wykąpać. Podczas kąpieli wydaje mi się, że mam podwyższony nastrój ale to może placebo, podnieta. Bo w sumie dawno nic nie ładowałem. Czuję specyficzny ucisk w czole i delikatną ciężkość ciała.

10:30 

Widoczna poprawa humoru. Śmieję się z pokruszonej, wymagającej operacji kostki znajomego. 

10:35

randomness