REKLAMA




Prowadził zajazd i handlował narkotykami

Funkcjonariusze zabezpieczyli 5 kg amfetaminy, pół kilograma marihuany, 350 gram haszyszu oraz maszynę służącą do wytwarzania tabletek ecstasy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

557

Funkcjonariusze katowickiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy produkowali narkotyki i handlowali nimi na Śląsku oraz w Czechach.

Funkcjonariusze zabezpieczyli 5 kg amfetaminy, pół kilograma marihuany, 350 gram haszyszu oraz maszynę służącą do wytwarzania tabletek ekstazy. Ponadto - nielegalną broń i amunicję.

- Zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z handlem narkotykami i posiadaniem broni bez zezwolenia, za co grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Obaj zostali tymczasowo aresztowani - mówi "Rzeczpospolitej" Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji.

Funkcjonariusze katowickiego CBŚP od połowy ubiegłego roku obserwowali jeden z zajazdów na Podbeskidziu. Podejrzewali, że mogą być tam wytwarzane tabletki ekstazy. Przypuszczenia okazały się zasadne - jak się okazało prowadzenie obiektu nie było jedynym źródłem dochodu 53-letniego Mariana K.

- Mężczyzna wraz z 31-letnim Bartoszem O. handlowali narkotykami rozprowadzając je w województwie śląskim, oraz poza granicami kraju. Odbiorców towaru podejrzani znaleźli również w Czechach. Mężczyźni zaopatrzyli się w maszynę do wytwarzania tabletek ekstazy, którą przechowywali w garażu na posesji - opowiada Agnieszka Hamelusz.

Kiedy funkcjonariusze CBŚP zgromadzili wszystkie informacje dotyczące "nadprogramowej" działalności prowadzonej na terenie zajazdu, zorganizowali zasadzkę na handlarzy. W momencie kiedy obaj mężczyźni przyjechali do garażu, w którym odbywała się produkcja tabletek ekstazy, zjawili się tam policjanci.

Handlarze byli tak zaskoczeni, że podczas zatrzymania nie stawiali oporu.

Policjanci przeszukali garaż i miejsca zamieszkania mężczyzn. Skonfiskowali narkotyki - prawie 5 kg amfetaminy, marihuanę i haszysz, a także maszynę do wytwarzania odurzających tabletek.

- Dodatkowo okazało się, że Marian K. jest miłośnikiem broni palnej i posiada bez zezwolenia rewolwer oraz 46 sztuk amunicji. Czarnorynkowa wartość skonfiskowanych narkotyków w obrocie detalicznym to prawie 180 tys. zł - mówi Agnieszka Hamelusz.

Prokurator Rejonowy w Cieszynie przedstawił obu mężczyznom zarzuty związane z wyrabianiem i handlem narkotykami. 53-latek odpowie dodatkowo za nielegalne posiadanie broni.

Policjanci katowickiego CBŚP nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness