REKLAMA




Prowadził zajazd i handlował narkotykami

Funkcjonariusze zabezpieczyli 5 kg amfetaminy, pół kilograma marihuany, 350 gram haszyszu oraz maszynę służącą do wytwarzania tabletek ecstasy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

732

Funkcjonariusze katowickiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy produkowali narkotyki i handlowali nimi na Śląsku oraz w Czechach.

Funkcjonariusze zabezpieczyli 5 kg amfetaminy, pół kilograma marihuany, 350 gram haszyszu oraz maszynę służącą do wytwarzania tabletek ekstazy. Ponadto - nielegalną broń i amunicję.

- Zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z handlem narkotykami i posiadaniem broni bez zezwolenia, za co grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Obaj zostali tymczasowo aresztowani - mówi "Rzeczpospolitej" Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji.

Funkcjonariusze katowickiego CBŚP od połowy ubiegłego roku obserwowali jeden z zajazdów na Podbeskidziu. Podejrzewali, że mogą być tam wytwarzane tabletki ekstazy. Przypuszczenia okazały się zasadne - jak się okazało prowadzenie obiektu nie było jedynym źródłem dochodu 53-letniego Mariana K.

- Mężczyzna wraz z 31-letnim Bartoszem O. handlowali narkotykami rozprowadzając je w województwie śląskim, oraz poza granicami kraju. Odbiorców towaru podejrzani znaleźli również w Czechach. Mężczyźni zaopatrzyli się w maszynę do wytwarzania tabletek ekstazy, którą przechowywali w garażu na posesji - opowiada Agnieszka Hamelusz.

Kiedy funkcjonariusze CBŚP zgromadzili wszystkie informacje dotyczące "nadprogramowej" działalności prowadzonej na terenie zajazdu, zorganizowali zasadzkę na handlarzy. W momencie kiedy obaj mężczyźni przyjechali do garażu, w którym odbywała się produkcja tabletek ekstazy, zjawili się tam policjanci.

Handlarze byli tak zaskoczeni, że podczas zatrzymania nie stawiali oporu.

Policjanci przeszukali garaż i miejsca zamieszkania mężczyzn. Skonfiskowali narkotyki - prawie 5 kg amfetaminy, marihuanę i haszysz, a także maszynę do wytwarzania odurzających tabletek.

- Dodatkowo okazało się, że Marian K. jest miłośnikiem broni palnej i posiada bez zezwolenia rewolwer oraz 46 sztuk amunicji. Czarnorynkowa wartość skonfiskowanych narkotyków w obrocie detalicznym to prawie 180 tys. zł - mówi Agnieszka Hamelusz.

Prokurator Rejonowy w Cieszynie przedstawił obu mężczyznom zarzuty związane z wyrabianiem i handlem narkotykami. 53-latek odpowie dodatkowo za nielegalne posiadanie broni.

Policjanci katowickiego CBŚP nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45

  • Gałka muszkatołowa


Qrde Q przestrodze...



Gałka M. to bardzo zacna roślina. Musi tylko dobrze wejść, a z mojego doświadczenia wynika, że jest na to jakieś 50% szansy.

Jak narazie zdarzyło mi się zjeść ją trzy razy i nie mam zamiaru spożywać jej po raz kolejny.


  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Względnie dobre

PORA STRAWIĆ TO INACZEJ

Od mojego ostatniego wrzutu dekstrometorfanu minęło 10 dni i można rzec, że pewne rzeczy się ułożyły, wskoczyły na swe miejsce. Zachowuję trzeźwość, tak jak zamierzałem. Zabawa w świadome śnienie + medytacja + joga dają naprawdę zajebiste efekty. Może nawet za dwa miesiące opiszę co i jak się zmienia, oddając cześć tradycyjnej i zdrowej metodzie na zwiększanie świadomości- zwyczajnej kontemplacji. Dziś jednak mam w planach "naprawić" błędy sprzed kilku dni.

randomness