śląskie

Oficjalnie sprzedawano tam erotyczne gadżety, w praktyce - dopalacze. Zabrzańscy policjanci zrobili nalot na sklep w centrum miasta, zabezpieczając kilkaset opakowań tych narkotyków.

Policjanci CBŚP zlikwidowali jedno z największych laboratoriów narkotyków syntetycznych w Polsce, w którym wytwarzana była substancja psychotropowa 4CMC (klefedron). Zatrzymano 4 osoby, w tym „chemika” i przejęto ponad 2,3 tys. litrów płynnego 4CMC, z którego można uzyskać narkotyki warte około 30 mln zł.

Bieruńscy policjanci ujawnili marihuanę przy bezdomnym. Mimo, że funkcjonariusze nie zdradzili jaką ilość ziela posiadał zatrzymany mężczyzna, to dumnie komentują sprawę, jakby udało im się rozbić narkotykowy kartel.

Oficjalnie sprzedawano tam erotyczne gadżety, w praktyce - dopalacze. Zabrzańscy policjanci zrobili nalot na sklep w centrum miasta, zabezpieczając kilkaset opakowań tych narkotyków.

Śląscy policjanci przez kilka miesięcy zbierali informacje związane z działalnością nielegalnego laboratorium na terenie Słowacji, gdzie produkowano metamfetaminę. Wytworzone narkotyki trafiały na polski i słowacki rynek. Zebrane i dokładnie przeanalizowane dane, kryminalni przekazali policjantom ze Słowacji, którzy rozbili przestępczą grupę.

Każda z tych spraw jest inna, choć przesłanki te same. Lecznicze zioło wyrosło nielegalnie, co do tego nikt nie ma wątpliwości. Oskarżeni podnoszą, że chcą korzystać ze swojego prawa do leczenia, gdy inne metody zawodzą. Prokuratura widzi w ich działaniu tylko łamanie prawa przeciwdziałającego narkomanii i nielegalne uprawy konopi.

Za posiadanie narkotyków odpowie 14-letni chłopiec. Policjanci z Koziegłów znaleźli oraz zabezpieczyli należącą do niego marihuanę.

Policjanci z Jasienicy zatrzymali 39-letniego mieszkańca powiatu bielskiego podejrzewanego o posiadanie narkotyków. Wpadł, bo rozsypał na siedzeniu taksówki amfetaminę. Pomimo próby ucieczki trafił do policyjnego aresztu. Grożą mu nawet 3 lata za kratami.

Kibole GKS-u Jastrzębie opanowali handel narkotykami i dopalaczami w Jastrzębiu-Zdroju. Podzielili miasto na sektory, zawiadywane przez członków gangu, w których tylko oni mogli rozprowadzać substancje odurzające głównie alfa PHiP, mefedron i marihuanę. Dziewięć osób z tej ekipy zostało właśnie zatrzymanych podczas akcji CBŚP i Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju.
Prokuratura oskarżyła dzielnicowego z Zawiercia o przemyt 75 kilogramów marihuany. - Policjant sprzedał narkotyki razem z mężczyzną, który jest podejrzany o zabójstwo. Zarobili na tym 820 tys. zł - twierdzą śledczy.
Centrum leczenia marihuaną medyczną w Katowicach zostanie otwarte w poniedziałek (14 lutego). Właścicielem jest prywatny podmiot medyczny specjalizujący się w objawowym leczeniu wielu chorób z wykorzystaniem standaryzowanej marihuany.

Do wymiotującego i rzucającego się w konwulsjach 20-latka na dopalaczach przyjechali ratownicy i zaczęli udzielać mu pomocy. W pewnym momencie chłopak odzyskał sprawność nad ciałem i zaatakował jednego z medyków.

Hanna i Aleksander – takie imiona najczęściej wybierali dla swoich nowo narodzonych dzieci rodzice w Katowicach w 2021 roku. I jak co roku – nie brakowało także propozycji zbyt oryginalnych. Takich, na które urzędnicy nie mogli się zgodzić. A wśród nich Sinsemilla, czyli mówiąc wprost – marihuana.

Pewien sklep spożywczy w Jaworznie Ciężkowicach otrzymał nietypową dostawę bananów. Razem z owocami, pracownicy znaleźli łącznie siedem dziwnie wyglądających pakunków ważących około kilograma. Okazało się, że każdy z nich zawierał kokainę.

CBŚP zabezpieczyło około 150 kilogramów środków chemicznych, z czego po przeprowadzeniu badań pierwszych 50 kg zabezpieczonej substancji okazało się, że jest to 3-CMC czyli klofedron. W trakcie działań zatrzymano 4 podejrzanych, zlikwidowano laboratorium narkotyków syntetycznych oraz przejęto m.in. 7 jednostek broni palnej oraz kuszę.

Odważna decyzja Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach. Umorzył postępowanie karne przeciwko mieszkańcowi Pyskowic. Mężczyzna odpowiadał za uprawę konopi indyjskich oraz posiadanie w domu znacznej ilości suszu - marihuany.

Pan Amadeusz w związku ze zdiagnozowaną boreliozą cierpi na chroniczny ból stawów, sztywność karku, bóle mięśni i zaburzenia snu. Dawniej korzystał z licznych leków przeciwbólowych m.in. ibuprom, paracetamol czy ketanol, które przy dłuższym stosowaniu wyniszczają układ trawienny. Marihuana w przypadku pana Amadeusza była nie tylko bardziej skuteczna w leczeniu przewlekłego bólu, ale nie miała skutków ubocznych.

Kamil Piesiur z Pszczyny stoi przed katowickim Sądem Okręgowym pod zarzutem nielegalnego wytwarzanie środków odurzających – marihuany. Przekonuje, że uczynił to z bezsilności, bo potrzebował zioło w celach leczniczych. Jednak prokurator widzi w jego działaniu przede wszystkim 52 tysiące porcji marihuany, które mógłby w ten sposób pozyskać bezprawnie.

"Jeżeli słabną więzi międzyludzkie, jeżeli drugi człowiek przestaje być wartością, to w miejsce tej pustki łatwo wejść używkom. Narkomania weszła do biur, szkół, przyjmując bardzo elegancką postać" - ks. przekonuje Rafał Kowalski.

Dilerzy dopalaczy z Mikołowa, których towar doprowadził do śmierci trojga młodych osób i zatrucia i kilku kolejnych, zostali skazani przez Sąd Okręgowy w Katowicach na wieloletnie więzienie. Marcin Ch. został uznany za winnego m.in. doprowadzenia do śmiertelnego otrucia klientki. Kolejny diler, Łukasz W., za nieumyślne spowodowanie śmierci trzech osób.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Policji Śledczej zatrzymali jednego z liderów grupy handlującej dopalaczami. W całej sprawie występuje już 55 podejrzanych.

Zlikwidowane 2 plantacje, na których rosło ponad tysiąc krzaków konopi, przejecie 12 kg marihuany i profesjonalnego sprzętu służącego do uprawy konopi, to efekt uderzenia policjantów z katowickiego CBŚP w narkobiznes.

Na polecenie Prokuratury Krajowej w październiku 2019 r. zatrzymano trzech policjantów z Częstochowy. Krzysztofowi D. i Andrzejowi L. zarzucono przekazywanie danych z policyjnych baz, Łukasz M. miał uczestniczyć w obrocie marihuaną.

W Katowicach podzielili dzielnice na te, w których się pije i te bardziej trzeźwe? Katowicki radny zaprzecza jakoby to miało miejsce, ale nie wyklucza, że całe Katowice mogą docelowo zostać objęte nocnym zakazem sprzedaży alkoholu w miejscach nieprzeznaczonych do jego spożycia. P
Częstochowska prokuratura skierowała do sądu dwa akty oskarżenia przeciwko grupom przestępczym, zajmującym się wprowadzaniem do obrotu dopalaczy. Objęły one w sumie 13 osób. Niebezpieczne substancje sprzedawane pod pozorem legalnej działalności - w sklepach z artykułami chemicznymi i upominkami.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • pFPP
  • Pozytywne przeżycie

Gorszego nie było, wszystko w tekście.

Poniedziałek. Otwieram oczy, na zegarku ślini się godzina 7:50. Świetnie, za 10 minut zajęcia, dlatego odwróciłem się na drugi bok i poszedłem spać dalej, wszak spałem całe trzy godziny. Po chwili jednak dopadły mnie "wyrzuty sumienia" i zwlokłem dupsko z barłogu. Jako "chwila" mam na myśli 30 minut, oczywiście. Zaczołgałem się do łazienki. Stary, wyglądasz jak gówno. Szast-prast, OK, doprowadzony do stanu używalności. Budzik wskazuje 8:45, faaak.

  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Trip planowany od jakiegoś czasu. Nastawienie pozytywne, otwartość na nowe doświadczenia. Pierwsza część tripa - podwarszawski las przy ładnej pogodzie, druga część - moje mieszkanie, obecność siostry i mamy, które wiedziały o moim stanie.

Wydaje mi się, że powinnam to napisać w pierwszym raporcie, ale jakoś wtedy nie przyszło mi to do głowy. Dopiero przez ostatni tydzień zaczęłam myśleć o tym, co w jakimś większym czy mniejszym stopniu wpływa na moje oczekiwania wobec psychodelików i interpretację tych moich pierwszych doświadczeń.

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.

randomness