Miał być wielki sprzeciw Katowic wobec dopalaczy, a wyszła katastrofa

Cztery osoby przeszły dziś ulicami Katowic w proteście przeciwko dopalaczom. Dlaczego tylko tyle? Organizatorzy twierdzą, że byli zastraszani przez lokalne środowisko związane z handlem niedozwolonymi środkami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet
Paweł Pawlik

Komentarz [H]yperreala: 
"Organizatorzy twierdzą, że byli zastraszani przez lokalne środowisko związane z handlem niedozwolonymi środkami." - strach się bać, przyjaciele. Następny punkt programu: łomot w ciemnej bramie za niepalenie Mocarza.

Odsłony

891

Cztery osoby przeszły dziś ulicami Katowic w proteście przeciwko dopalaczom. Dlaczego tylko tyle? Organizatorzy twierdzą, że byli zastraszani przez lokalne środowisko związane z handlem niedozwolonymi środkami.

Udział w zgromadzeniu zadeklarowały liczne organizacje i środowiska. Miał być poseł Andrzej Rozenek z partii Biało-Czerwoni, działacze m.in. Ostrej Zieleni, Zielonych, SLD, Społeczeństwa Fair, Wolnych Konopi, czy Domowej Uprawy. W mediach społecznościowych obecność na marszu zadeklarowało ponad 130 osób. Jak się jednak okazało, poza przedstawicielami Zielonych i delegacją Andrzeja Rozenka, która ograniczyła się do rozmów towarzyskich, nie pojawił się nikt. Organizatorzy podejrzewają, że tak mała frekwencja, to efekt gróźb, jakie docierały do nich w ostatnich dniach.

- Usłyszałam, że dopalacze mnie zniszczą, zanim ja zniszczę dopalacze. Myślę, że inni mogli mieć podobne telefony, maile i wpisy na facebooku – opisuje Alicja Dobija, inicjatorka marszu i działaczka Zielonych. – Myślę, że ludzie mogli się wystraszyć. Pierwszy raz się z takim czymś spotykam – relacjonuje.

W efekcie, w kameralnym marszu z Placu Sejmu Śląskiego na ulicę Plebiscytową, przeszła garstka uczestników. Na Plebiscytowej dotarli do sklepu, w którym - jak twierdzą organizatorzy - wciąż można kupić niedozwolone środki.

Mimo marnej frekwencji inicjatorzy wydarzenia zapowiadają kolejne akcje w innych miastach. Rozpoczęli też zbieranie podpisów pod petycją przeciwko dopalaczom, które przekażą władzom miejskim.

– Chcemy dotrzeć do ludzi, uświadomić problem, bo nieświadomi młodzi ludzie umierają – alarmuje Dobija. Jak dodaje w Katowicach nie ma problemu z zakupem dopalaczy. – Podpałka do pieca – niebieska albo złota, amulet, talizman, substancje o takich nazwach są dostępne w sklepach w Katowicach. Oczywiście na etykiecie jest informacja, że nie należy tego spożywać, ale i tak wszyscy wiedzą do czego to służy – opisuje działaczka.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Jezus_czarnuch (niezweryfikowany)

<p>Po prostu wszyscy mają w dupie debilnych gimbusów, którzy potruli sie niewiadomo czym. Przez tych kretynów z rynku zniknął 3mmc. Powinni zorganizowac marsz za utylizacją gimbusów-wtedy byłoby dużo chetnych.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

I kolejna impreza techniczna z pod znaku CITYBEATS tym razem gościem była Gizelle, miejsce bibki (dom działkowca) masakrycznie wypasione a to dzięki idealnej izolacji od otoczenia :) fajny undergroundowy klimacik ;). Bibka była wypasiona pod względem muzy i ludzików z których duża część to były mi dobrze znane mordki (Pozdrowionka dla wszystkich bibowiczów). Pozatym była cudna pogoda, nawet ognisko było hehe czegoś takiego jeszcze nie widziałem - istne acidowe ognicho, które płonęło tuż przed lokalem z którego dochodził rytmiczny pulsujący bicik :D mmmmmmm.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

 

I. WSTĘP

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawiałem się jedynie na jaskrawe kolory i falujące drzewa. Miejscem mojej pierwszej przygody z psychodelikami był las.

 Od jakiegoś czasu czułem ogromną chęć wzięcia czegoś mocniejszego, niż tylko trawa, którą pale na co dzień . Przeczytałem wiele trip raportów min. na tym forum. Bardzo napaliłem się na LSD, niestety nigdzie nie mogłem jego dostać. Kolega o większym doświadczeniu polecił mi 4-HO-MET  Postanowiłem namówić kolegów na wypróbowanie tego.

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

odpłynięcie po MDMA, potem spalenie weedu na sen i zbicie stymulacji.

T(18:00) Przyszliśmy z dziewczyną do domu, którego użyczył nam ojciec na sylwestra i nowy rok. Jesteśmy sami. Mamy zajebisty humor. W planach mamy zarzucenie MDMA w kołach około 2-3h przed północą oraz spalenie weedu żeby móc wychillować się przed snem i pozbyć się ewentualnej stymulacji. Byliśmy nastawieni na długie rozmowy, czułości i na spacer.