Mieli mówić o narkotykach w szkole, więc przynieśli narkotyki

Pięć osób, prowadzących prelekcje na temat zagrożeń związanych z narkomanią w jednym z niepublicznych liceów w Gliwicach, zatrzymała we wtorek za posiadanie narkotyków gliwicka policja.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1636

Zatrzymani to czterej mężczyźni związani ze stowarzyszeniem z Ostrowa Wielkopolskiego, działającego na rzecz dzieci i młodzieży uzależnionej od narkotyków - w tym jego prezes - oraz współpracujący ze stowarzyszeniem 28-latek z podgliwickich Gierałtowic. Narkotyki miały im służyć jako materiał poglądowy podczas prelekcji.

Trzej uczestnicy spotkania to mieszkańcy Ostrowa Wlkp. w wieku 34, 23 i 17 lat, czwarty to 42-latek z Kutna. Mieli przy sobie 2 g haszyszu, 3 g amfetaminy, 3 tabletki ekstazy i 10 g marihuany. Obecnie przebywają w policyjnej izbie zatrzymań, z wyjątkiem 17-latka, który trafił do policyjnej izby dziecka.

Dwie z tych osób to narkomani, leczący się obecnie w prowadzonym przez stowarzyszenie ośrodku. Jeden z nich był wcześniej karany za posiadanie i handel narkotykami.

Granice prawa i dobrego smaku zostały tu przekroczone. Na przykładzie dwóch uzależnionych osób pokazywano, jakie spustoszenia czynią w organizmie i życiu człowieka narkotyki. Podczas prelekcji pokazano też same narkotyki. Otrzymaliśmy telefon ze szkoły z informacją na ten temat, która potwierdziła się na miejscu - powiedziała rzeczniczka gliwickiej policji, Magdalena Zielińska.

Dodała, że we współpracy z policją z Ostrowa Wlkp. trwają działania zmierzające do wyjaśnienia sprawy.

Przedstawicieli stowarzyszenia zaprosiła do szkoły jej dyrektor Maria Czudek. Zapewniła, że narkotyki były pokazywane tylko podczas popołudniowego spotkania bez udziału młodzieży, na które zaproszono m.in. rodziców i przedstawicieli gliwickich instytucji, zajmujących się zwalczaniem narkomanii. Uczestniczyłam w porannym spotkaniu z młodzieżą, wszyscy oceniliśmy je jako niezwykle poruszające i pouczające. Jesteśmy zbulwersowani zatrzymaniem przedstawicieli stowarzyszenia. Uważam, że prawo zostało tu wykorzystane w sposób nieadekwatny do sytuacji - powiedziała Czudek.

Źle się stało, że panowie mieli przy sobie narkotyki, ale z drugiej strony przekazana przez nich wiedza była bardzo cenna. Skąd rodzice mają wiedzieć, jak wyglądają narkotyki? Prezes stowarzyszenia to doświadczony, licencjonowany terapeuta. Z całą pewnością on i towarzyszące mu osoby działały w dobrej wierze - dodała.

Jak można wyczytać na stronie internetowej ostrowskiego stowarzyszenia - pomaga ono osobom uzależnionym i ich rodzinom. Prowadzi zajęcia profilaktyczne dla młodzieży i edukacyjne dla rodziców. Organizuje i prowadzi terapię oraz ośrodki ambulatoryjne i punkty konsultacyjne. Prowadzi również bezpłatne poradnictwo dla rodzin dotkniętych problemem narkomanii.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Prezez (niezweryfikowany)

Ach nasza kochana Policja...
sinsemilla (niezweryfikowany)

czyli teraz wg. obowiązującego prawa grozi im więzienie, tak?ciekawe co zrobią z tą sprawa, prawo jest prawem.posiadanie jest karane.może teraz zastanowią sie jeszcze raz nad zmianami w ustawie?
xil (niezweryfikowany)

Zatrzymać natychmiast i aresztować dyrektora muzeum historycznego w Warszawie za posiadanie broni!
xxx (niezweryfikowany)

Nie ma to jak pojebane polskie prawo.
El Igorro (niezweryfikowany)

To się pewnie chłopaki zdziwili :))))) <br>Tzw &quot;Jaja jak berety &quot;. <br>Buehehehehe..... ubawiłem się setnie :)
Adam Małysz (niezweryfikowany)

Zatrzymać natychmiast i aresztować dyrektora muzeum historycznego w Warszawie za posiadanie broni!
spidos (niezweryfikowany)

hahaha... dragi przynieśli ;)
tyr (niezweryfikowany)

kolejny dolujacy przyklad otaczajacego nas debilizmu i mentalnosci zasciankowej. Za to ze kogos probowali uchronic przed wjebaniem sie w biale dostana zawiasy a tenco juz mial wyrok to pewnie pojedzie siedziec. Nic nie mam do policji , ale ile jeszcze takich akcji zanim i ja zaczne glosic HWDP...
Martin Eden (niezweryfikowany)

Kochany kraj.
kurwa (niezweryfikowany)

&quot;Granice prawa i dobrego smaku zostały tu przekroczone. Na przykładzie dwóch uzależnionych osób pokazywano, jakie spustoszenia czynią w organizmie i życiu człowieka narkotyki &quot; &lt;- bo tak kurwa powinny wygladac lekcje o dragach. niech kurwa ludzie widzom na wlasne oczy co sie dzieje jak ktos bezrozumnie wpierdala. ja pierdole jaki pojebany kurwa kraj
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Słoneczny dzień, koniec lipca, boisko koło szkoły ok. 10 osób. Palących czworo.

  Cząstka boga to inaczej jeden z wielu rodzajów dopalaczy, popularny i taniy w miejscu w którym mieszkam.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Acodin zażywałem w życiu kilkanaście razy i nigdy nie przekroczyłem ilości 35 tabletek (1 opakowanie = 30 tabletek). Nigdy nie zjadałem także mniej niż 25 tabletek. Za każdym razem bania wchodziła w bardzo różnych odstępach czasu, od 40 minut do nawet 3 godzin. Także ich moc bywała różna, pomimo identycznej ilości zjadanych tabletek. Do dziś nie wiem od czego to zależy. Kilka pierwszych razów spędziłem na badaniu efektów podczas życiowych czynności. Śmiesznie się po tym chodziło, inaczej się mówiło, a wszystko było zadziwiające albo dziwne, odrealnione.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Spokojna, mało pogodna niedziela. Home alone, dużo czasu i pozytywne nastawienie.

13:10  -  3 saszetki tantum rosa, po ekstrakcji około 1,5g benzydaminy (ekstrakcja przeprowadzona przy pomocy szklanek, zimnej wody, strzykawki do odmierzenia precyzyjnej objętości wody, oraz 2 ręczników papierowych jako filtr). Cały proces przebiegł sprawnie. Prawie to co przy antku, tylko zamiast przefiltrowanej cieczy zbieramy osad z filtra.

+0:20  -  poki co nic wyrazistego, ale jestem bardzo pozytywnie astawiony, czekam. W międzyczasie wychodzę na balkon i odpalam papierosa. 

  • LSD-25

jest godzina ósma dwadzieścia cztery pierwszego dnia przerwy świątecznej; przebudził mnie dźwięk telefonu jednak nie miałem problemów by wstać i odebrać, pomimo że zeszłego dnia moje podekscytowanie oraz zniecierpliwienie nie pozwoliło mi zasnąć do godziny drugiej, wręcz przeciwnie zerwałem się z łóżka i podbiegłem do aparatu zrywając z niego słuchawkę;