33-latek z Jastrzębia podczas spaceru z żoną znalazł na ulicy dopalacze i je zażył

33-latek z Jastrzębia podczas spaceru z żoną znalazł na ulicy dopalacze i je ...zażył, po czymstracił przytomność.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni
Jacek Bombor

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1746

33-latek z Jastrzębia podczas spaceru z żoną znalazł na ulicy dopalacze i je ...zażył. Nagle stracił przytomność. Policjanci mówią wprost: gdyby nie szybka pomoc lekarzy, swoją chęć eksperymentowania mógł przypłacić nawet życiem!

Ta niewiarygodna historia rozegrała się w poniedziałek, 24 czerwca, przy ulicy Podhalańskiej.

Jastrzębscy policjanci zostali powiadomieni przez pracownika szpitala, że Zespół Pogotowia Ratunkowego przywiózł na Izbę Przyjęć mężczyznę z objawami po zażyciu tak zwanych „dopalaczy".

Lekarz na miejscu przekazał, iż pacjent ma zaburzenia rytmu serca i zalecana jest obserwacja, odtrutka na opioidy, płynoterapia, kompleksowe badanie krwi i toksykologie. Mężczyzna był przytomny, choć kontakt z nim był trudny - wyjaśnia Halina Semik, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

- 33-latek powiedział, że spacerując, z żoną aleją Piłsudskiego zauważył, leżący na chodniku mały foliowy woreczek, wewnątrz znajdował się biały proszek wyglądem i granulatem przypominający mąkę - dodaje Halina Semik, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju. Podniósł ten woreczek, podejrzewając, że są to narkotyki lub dopalacze, postanowił spróbować jego działania. Nie pomyślał nawet przez chwilę o konsekwencjach, tak nieodpowiedzialnego zachowania. Od tej chwili jastrzębianin niczego nie pamięta, nie wie co się z nim później działo.

Dopalacze to śmiertelne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. Takie substancje powodują szybkie i nieodwrcalne zmiany w organizmie człowieka. Nie bądźmy obojętni - reagujmy, jeśli wiemy, że ktoś po nie sięga. Jeżeli mamy wiedzę o osobach rozprowadzających dopalacze poinformujmy o tym Policję – w ten sposób możemy uratować komuś życie!

Oceń treść:

Average: 6.3 (3 votes)

Komentarze

ZX

A ja dziś ćpam to, co mi gołąbek dobrej fazy przyniósł na okno.
Knur (niezweryfikowany)

Ludzie ze Śląska słyną z niezwykłej inteligencji.
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji : Aviomarin

Poziom doswiadczenia : MJ i Hash notorycznie . . . pierwszy raz avio

Dawka: 15 tabletek, doustnie.

Set & setting : Wypoczety, oczekiwania haluny :)





EFEKTY:


  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

rucham psa jak sra