"Zamiast dopalacza zaaplikuj sobie książkę"

Ks. Marek Poryzała stanął przed sklepem w Częstochowie, aby zwrócić uwagę na problem dopalaczy i ostrzec młodych ludzi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Komentarz [H]yperreala: 
"Byli i tacy, na których apel kapłana nie robił większego wrażenia. Omijali go i wchodzili do sklepu. " - aż trudno uwierzyć. Boga już ten lud w sercu zatracił?

Odsłony

349

Ks. Marek Poryzała stanął przed sklepem w Częstochowie, aby zwrócić uwagę na problem dopalaczy i ostrzec młodych ludzi. - Może nastąpi w nich jakaś przemiana - mówi z nadzieją.

Akcja duchownego odbyła się przed częstochowskim sklepem z dopalaczami. Znany z niekonwencjonalnych metod walki z nałogami ksiądz Marek Poryzała w towarzystwie ochroniarzy ustawił się niedaleko wejścia. Przechodniom oferował książki i przede wszystkim szczerą rozmowę. „Zamiast dopalacza zaaplikuj sobie książkę ks. Marka” - brzmiało hasło wywieszone na transparencie.

- To książki o uzależnieniach, ich rodzajach, konsekwencjach i metodach walki z nimi. Dlatego stoimy w tak szczególnym miejscu. Ludzie często próbują niwelować swoje problemy za pomocą alkoholu lub narkotyków – mówi ks. Marek Poryzała.

I dodaje: Tu przychodzą dzieci, które mają po 11, 12 lat. I dostają to po co przyszli, czyli dopalacze.

"Dopalacze brałem codziennie"

Widok księdza przy sklepie z dopalaczami wzbudził spore zainteresowanie przechodniów. Ludzie chętnie podchodzili, dyskutowali o nałogach i popierali pomysł duchownego.

Byli też tacy, którzy dzielili się z nim swoimi osobistymi doświadczeniami.

- Zaczęło się od trawki, później mefedron i dopalacze. Jak miałem 17 lat trafiłem do ośrodka. Dopalacze brałem codziennie, od rana do wieczora – wyznaje młody człowiek.

- Od sześciu lat (syn - red.) uzależniony jest od narkotyków, od dopalaczy. Zaczął brać w trzeciej klasie gimnazjum. Zaczynał od marihuany i doszedł do dopalaczy – mówi jedna z matek.

Byli i tacy, na których apel kapłana nie robił większego wrażenia. Omijali go i wchodzili do sklepu.

Akcja profilaktyczna ks. Marka miała przede wszystkim zwrócić uwagę na ogromny problem, jakim są dopalacze.

- Co się będzie potem działo, nie wiem. Może nastąpi jakaś przemiana w tym młodym człowieku – mówi z nadzieją ks. Marek.

Oceń treść:

Average: 9.2 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.

  • Dekstrometorfan

S&S : Wolne mieszkanie, przez większą część tripa własny pokój. Aktualnie nieco skacowany po imprezie, nastawienie pozytywne, głównym celem było oderwanie się od codzienności na kilka godzin.

Substancja: Dekstrometorfan 450mg + 300mg,

Wiek: 17 lat Waga: 80 kg

Doświadczenie: THC, Alkohol, Muchomor Czerwony, Gałka muszkatołowa ( bez efektu)

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Dobry nastrój, ekscytacja spowodowana myślą o kolejnym przeżyciu psychodelicznym. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji, ranek, za oknem ładna jak na jesienną pogoda.

Trip raport

Po wykładzie idę na pocztę, odbieram przesyłkę, po czym zadowolony, że już przyszła jadę na stancję. Po jej otworzeniu dodatkowa radość, bo oprócz Ho-meta dostałem 3 bilety do kina (wkładasz pod język i czekasz na seans:) )

  • Zolpidem