Nowy Dwór Gdański. Kondukt żałobny pojawił się w nowodworskich szkołach. W trumnie spoczywała "ofia

Jak zareagowała młodzież? Uczucia były... mieszane.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

617

Zorganizowana przez Miejsko Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Komendę Powiatową Policji w Nowym Dworze Gdańskim akcja, miała na celu zwrócenie uwagi młodzieży, jak tragiczne skutki może mieć używanie "dopalaczy".

Kondukt żałobny pojawił się w dwóch nowodworskich szkołach. Zakład pogrzebowy wniósł do placówek trumnę, za którą maszerowali żałobnicy. Kto spoczywał w trumnie? "Ofiara dopalaczy".

W ten niecodzienny sposób nowodworski Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Gdańskim chcieli zwrócić uwagę młodzieży na niebezpieczeństwo, jakie niesie za sobą zażywanie substancji określanych jako dopalacze. W akcję włączyła się również "Zieleń Nowodworska", która m.in. wypożyczyła trumnę.

- Chcemy zwrócić uwagę młodych ludzi na to, jakie skutki może mieć zażywanie tzw. "dopalaczy" - mówili organizatorzy akcji.

Jak zareagowała młodzież? Uczucia były... mieszane. Niektórzy nie kryli zdziwienia, inni wyciągali smartfony, aby zrobić zdjęcie tej niecodziennej sytuacji. Jeszcze inni akcję wyśmiewali.

- Na mnie ta akcja zrobiła duże wrażenie. Uzmysłowiła mi, jak może skończyć się eksperymentowanie z niedozwolonymi substancjami. To było mocne - mówił jeden z uczniów.

- Uważam, że ta akcja jest rzeczywiście bardzo obrazowa, przemawia do naszej wyobraźni. Mam jednak nadzieję, że uczniowie wezmą ją na poważnie, zastanowią się nad swoim zachowaniem, a nie tylko zaśmieją się pod nosem i zrobią kilka zdjęć, które później wrzucą na portale społecznościowe - mówiła jedna z pracownic Zespołu Szkół nr 2 w Nowym Dworze Gdańskim.

To właśnie tę szkołę "kondukt żałobny" odwiedził jako pierwszą.

- Trudno jest mi teraz ocenić, jak nasza akcja wpłynęła na młodzież. Nie liczymy, że takim przekazem trafimy do wszystkich, jeśli jednak choć jedna osoba dzięki temu nie sięgnie po dopalacze, to już będzie dla nas ogromny sukces - mówi Urszula Inczewska, zastępca dyrektora nowodworskiego MGOPS.

Żałobnicy pojawili się także w Zespole Szkół nr 1 w Nowym Dworze Gdańskim. Uczniowie obu placówek otrzymali również od organizatorów ulotki, na których wypisano hasło: "wyBIERZ TRUMNĘ nieDZIŚ. 60% zniżki na trumnę dla fanów dopalaczy na usługi pogrzebowe".

Oceń treść:

Average: 4.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.

Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.

  • Dekstrometorfan

Jakiś czas temu zdarzyła się okazja wypróbowania Acodinu, bo jechałem

do kumpla na działkę. Na peronie łyknąłem 20 tabletek. Po pewnym

czasie pojawiło się dziwne uczucie w nogach, ale myśle, że był to

raczej efekt placebo. Później doszło ledwo zauważalne swędzenie.

Zacząłem naprawdę coś czuć, gdy zasuwaliśmy ostro pod górę do chatki.

Minęła wtedy ok. 1 godzina od zażycia - czułem lekkie szumienie i

delikatny zawrót głowy.


Dopiero po upływie kolejnych 40 minut efekty zaczęły się nasilać i

LSD

  • 1P-LSD
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Wolna chata, rodzice nad morzem

Trip raport bardziej dla siebie, żebym mógł na starość poczytać co odpierdalałem w młodości.

  • Efedryna

Na wstępie powiem, że mam 17 lat, waże pond 90 (huh) i spożyłem całą

buteleczkę Tussipectu podczas Tripu (tak jak ktos chciałby policzyć dawkę)



Był słoneczny (bardzo) dzień lipcowy, wakacje, a ja chwilowo siedze w W-wa,

więc nudy.... o Tussim dowiedziałęm się z listy [u],

początkowo nieprzypuszczałem, ze będe go próbował, ale z barku perspektyw

ciekawszego spędzenia czasu zdecydowałem się na to.



randomness