Tu nie ma masowych zgonów po dopalaczach. Będzie protest przeciwko nim

Czyli, wierzcie lub nie - Super Express walczy z fake newsami :)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Odsłony

406

Od redakcji [H]: zaiste, ciekawych czasów dożyliśmy, że Super Express bierze się za walka z medialną histerią... innna sprawa w jakim stylu ;)

Po portalach społecznościowych krążą plotki jakoby po zażyciu dopalaczy w Zawierciu umarło 16 osób. Policja dementuje te pogłoski. I potwierdza, że prowadzi rozwojowe śledztwo ws. dilerów tych narkotyków. Bo przypomnijmy, że dopalacze wg prawa (i działania) niczym nie różnią się od narkotyków.

Być może pogłoski o śmiercionośnych dopalaczach wzięły się z tego, że końcem lutego zawierciańscy policjanci zatrzymali 27-letnią kobietę podejrzaną o dilerowanie substancjami tak dopalającymi, że mogą zabić, a w najlepszym przypadku mocno zrujnować zdrowie. Kobietę aresztowano, a po Zawierciu rozchodzą się słuchy, że dopalacze już zabiły kilkanaście osób. Tymczasem o śmierć otarło się 6 miłośników tych gigantycznie destrukcyjnych używek i miejscowa prokuratura prowadzi śledztwo, a Komenda Powiatowa Policja w Zawierciu na swoim profilu facebookowym zamieściła dwa komunikaty. Pierwszy to dementi plotki. Drugi dotyczy zaproszenia do... informowania mundurowych o dilerach tych narkotyków.

„Stanowczo dementujemy rozpowszechniane przez część portali nieprawdziwe informacje odnośnie masowej ilości zgonów młodych osób z terenu Zawiercia, będących skutkiem zażycia, tzw. dopalaczy. Faktem natomiast jest, iż w ostatnim okresie otrzymaliśmy zgłoszenia odnośnie hospitalizacji osób, które mogły zażywać substancje psychoaktywne. W związku z tym prowadzimy intensywne czynności, a dotychczasowym efektem jest ustalenie kilku osób mających związek z tym procederem oraz zatrzymanie jednej z nich, która w ostatni piątek została tymczasowo aresztowana. Powyższa sprawa ma charakter rozwojowy - przewidujemy dalsze zatrzymania”.

„W związku z dużym zainteresowaniem tematem tzw. dopalaczy i zamieszczanymi licznie komentarzami, prosimy o nie podawanie w ich treści danych osób związanych z tym procederem, świadków i poszkodowanych. Na podstawie publikowanych komentarzy wnioskujemy, że macie Państwo dużą wiedzę o osobach rozprowadzających tą groźną substancję. Takie informacje najlepiej przekazać policji za pomocą e-maila: kryminalny@zawiercie.ka.policja.gov.pl, telefonicznie pod nr 32 673 82 55 lub za pomocą formularza „Powiadom nas” zamieszczonego na stronie internetowej KPP Zawiercie. W każdym przypadku gwarantujemy anonimowość...”.

W sobotę (9 lutego) w Zawierciu – jak podaje „Dziennik Zachodni” mają protestować przeciwko dopalaczom. Wpierw na rynku, a na końcu pod komendą policji. Wychodzi na to, że wina za to, że ktoś faszeruje się dopalaczami i niszczy swoje zdrowie, leży po stronie policji, a nie tych którzy sprzedają i kupują to świństwo.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

  • Benzydamina


Doświadczenie: alkohol (praktycznie codziennie jestem pijany chyba, że cos łykam), marihuana (bardzo wiele razy), aviomarin (2 razy), gałka muszkatałowa (2 razy), DXM (1 raz), benzydamina (poniżej opisywany pierwszy raz).



Set&Setting: we własnym domu, prawie cały czas sam, żadnych zagrożeń w stylu rodzice, ciotki, wujki itp. ogólny brak stresu i totalnie odprężenie.



Nastawienie: jak najbardziej pozytywne.



Oczekiwania: halucynacje.


  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spodziewane fajerwerki, gotowość na miażdżącą bombę psychodeliczną i nocny trip, siostra w domu, pizga, bo grudzień. Ogólnie od rana pozytywnie i obiecująco.

Raport pisany tak na bieżąco jak tylko się dało xD

17;30

Właśnie wracam od dila, który wisiał mi przerobek . Z kushowym topkiem w kieszeni wsiadam w autobus; czeka mnie ciekawa noc. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.