Nafaszerowany mecenas

Co i jak szmugluje się do więzienia...

Tagi

Źródło

Głos Wielkopolski

Odsłony

2744
Czy redakcję interesuje, w jaki sposób więźniowie zaopatrują się w alkohol i narkotyki? zapytał więzień, który właśnie opuścił zakład karny. Niestety, wiadomość, że nie płacimy za uzyskane informacje, zakończyła rozmowę. Przemyt na teren jednostek penitencjarnych przedmiotów niebezpiecznych i niedozwolonych, z całą pewnością jest problemem, ale doskonale sobie z nim radzimy twierdzą z kolei służby więzienne. Ale, jak wiadomo, potrzeba jest matką wynalazków...

KAZIMIERZ BRZEZICKI

Średnio w miesiącu ujawnia się około 50 prób przemycenia niedozwolonych substancji, chodzi zwłaszcza o alkohol i narkotyki mówi Krzysztof Kościelski, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Poznaniu. Od początku tego roku ujawniliśmy już 624 takie przypadki. Rodzina i znajomi osadzonych starają się im dostarczać telefony komórkowe, alkohol, narkotyki, a nawet broń i amunicję, nie mówiąc o klasycznych brzeszczotach do przepiłowywania krat. Stosowane w aresztach i więzieniach urządzenia do prześwietlania bagażów i paczek, bramowe i ręczne wykrywacze metalu, wykrywacze telefonów komórkowych znacznie zredukowały zjawisko przemytu, ale wciąż musimy walczyć z ludzką pomysłowością.

Mam doskonałe rozeznanie mówi ppłk Robert Bulak, dyrektor Aresztu Śledczego w Poznaniu na temat tego, kto jest uzależniony od narkotyków. Ich nadużywanie na wolności doprowadza do tego, że osadzeni zrobią wszystko, aby narkotyk zdobyć. Na wolności pozostaje spora grupa osób, które im chcą w tym pomoc. Od jakiegoś czasu używamy psów, które są szkolone do wykrywania narkotyków. Okazało się, że obecność psów w zakładach karnych wywarła wielki skutek psychologiczny. Widać, że ludzie ci boją się posiadać przy sobie narkotyk.

Niestety, nie dotyczy to wszystkich; nadal są próby przechytrzenia więziennych strażników. Największą liczbę przypadków przemytu ujawniono w bieżącym roku w więzieniach łódzkich (38), które wyprzedzają Katowice (32) i Poznań (21); najmniej było ich w Rzeszowie (1), Opolu (3) oraz Gdańsku i Szczecinie (po 4).

W trakcie kontroli adwokata, który miał widzenie z osadzonym więźniem o statusie niebezpiecznego, przy mecenasie znaleziono przeładowany pistolet CZ-75, alkohol i magnetofon. Obrońca oświadczył, że niczego niedozwolonego przy sobie nie ma. Pistolet był ukryty pod marynarką, a w teczce była butelka whisky i miniaturowy magnetofon. W innym przypadku ręczny wykrywacz metalu wykrył w biustonoszu narzeczonej osadzonego pistolet gazowy i 4 sztuki amunicji.

Odwiedzający osadzonych goście często przynoszą dla nich hermetycznie opakowane pieczone kurczaki. Nieufni wychowawcy i oddziałowi po prześwietleniu kurczaka specjalną aparaturą bądź jego pokrojeniu, znajdowali wewnątrz, m.in. telefony komórkowe i paczki z narkotykami.

Często przesyłający lub wręczający paczki żywnościowe zaklinają się, że kupili oryginalne produkty uznanych firm. W oryginalnie zamkniętej (sprasowanej) paczce kawy ,,Tchibo\'\' był telefon komórkowy, w drugiej paczce tej kawy przewód z wtyczką. Kolejną ,,komórkę\'\' ktoś inny zatopił w bloku żółtego sera. Inny telefon został schowany w torcie. W oryginalnie zamkniętej butelce ketchupu był umieszczony woreczek foliowy z haszyszem. W paczce herbaty pomiędzy torebkami z herbatą ekspresową znaleziono 5 torebek amfetaminy, a w słoiku chrzanu woreczek marihuany.

Funkcjonariusze więzienni znają kilkaset sposobów przemycania alkoholu, narkotyków, aparatów komórkowych. Swoisty wyścig więźniów i strażników wciąż trwa. W jednym przypadku telefon komórkowy był ukryty w bucie odwiedzającego. Szczytem cierpliwości wykazali się koledzy skazanego, którzy porcje amfetaminy ukryli w przepiłowanych i zalepionych później orzechach włoskich; inni napełniają prezerwatywy alkokolem i topią je w szamponach lub oryginalnie zamkniętych puszkach. Palmę pierwszeństwa strażnicy przyznali osobom, które tuż przed widzeniem do trzech grejpfrutów wstrzyknęły litr spirytusu. Już podczas rozmowy w sali widzeń wszystkich zastanawiał zapach alkoholu, który przemieszał się z aromatem egzotycznego owocu.

www.glos.com

Podesłał: SicBoy
thx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)

grejpfruty z niespodzianką (alkoholem) to jakaś nowa odmiana ? :)

wisnia (niezweryfikowany)

LEGALIZE !!! CHWDP

preparator (niezweryfikowany)

mam znajomka na Kłobuckiej , a tam lepiej niż na ulicy ostatnio z pomocą robotnika i worka z cementem dostał litr spirytusu . Środkiem płatniczym są karty telefoniczne i tak sztuka zielonego 4 karty pół litra tak samo. Są jeszce dropsy i oczywoście białko droższe i tańsze. inny znajomy siedzal za dilerke własnie tam i miał lepszy dil niż na wolnosci.

HWDP i SW

Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobre towarzystwo, miejscówka spokojna, nastawienie pozytywne, tylko zmęczenie lekkie, bo spałem ledwie 6 godzin.

A więc tak- siedzę teraz tak spizdgany, jak nigdy. Tylko cudem udaje mi się nie popaść w obłęd. Tylko skupienie na czymś uwagi choć przez chwilę mnie koi. Strach i panika w obliczu tego wszystkiego, co nas tworzy.

 

W obliczu nowego oblicza otoczenia i mnie samego. 

 

 

  • Dekstrometorfan

Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr





Okoliczności: dom, noc, sam





Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.





22:15 - 23:00


Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp