Czy redakcję interesuje, w jaki sposób więźniowie
zaopatrują się w alkohol i narkotyki? zapytał
więzień, który właśnie opuścił zakład karny.
Niestety, wiadomość, że nie płacimy za uzyskane
informacje, zakończyła rozmowę. Przemyt na teren
jednostek penitencjarnych przedmiotów
niebezpiecznych i niedozwolonych, z całą
pewnością jest problemem, ale doskonale sobie z
nim radzimy twierdzą z kolei służby więzienne.
Ale, jak wiadomo, potrzeba jest matką
wynalazków...
KAZIMIERZ BRZEZICKI
Średnio w miesiącu ujawnia się około 50 prób
przemycenia niedozwolonych substancji, chodzi
zwłaszcza o alkohol i narkotyki mówi Krzysztof
Kościelski, rzecznik prasowy Okręgowego
Inspektoratu Służby Więziennej w Poznaniu. Od
początku tego roku ujawniliśmy już 624 takie
przypadki. Rodzina i znajomi osadzonych starają
się im dostarczać telefony komórkowe, alkohol,
narkotyki, a nawet broń i amunicję, nie mówiąc o
klasycznych brzeszczotach do przepiłowywania
krat. Stosowane w aresztach i więzieniach
urządzenia do prześwietlania bagażów i paczek,
bramowe i ręczne wykrywacze metalu, wykrywacze
telefonów komórkowych znacznie zredukowały
zjawisko przemytu, ale wciąż musimy walczyć z
ludzką pomysłowością.
Mam doskonałe rozeznanie mówi ppłk Robert Bulak,
dyrektor Aresztu Śledczego w Poznaniu na temat
tego, kto jest uzależniony od narkotyków. Ich
nadużywanie na wolności doprowadza do tego, że
osadzeni zrobią wszystko, aby narkotyk zdobyć. Na
wolności pozostaje spora grupa osób, które im
chcą w tym pomoc. Od jakiegoś czasu używamy psów,
które są szkolone do wykrywania narkotyków.
Okazało się, że obecność psów w zakładach karnych
wywarła wielki skutek psychologiczny. Widać, że
ludzie ci boją się posiadać przy sobie narkotyk.
Niestety, nie dotyczy to wszystkich; nadal są
próby przechytrzenia więziennych strażników.
Największą liczbę przypadków przemytu ujawniono w
bieżącym roku w więzieniach łódzkich (38), które
wyprzedzają Katowice (32) i Poznań (21); najmniej
było ich w Rzeszowie (1), Opolu (3) oraz Gdańsku
i Szczecinie (po 4).
W trakcie kontroli adwokata, który miał widzenie
z osadzonym więźniem o statusie niebezpiecznego,
przy mecenasie znaleziono przeładowany pistolet
CZ-75, alkohol i magnetofon. Obrońca oświadczył,
że niczego niedozwolonego przy sobie nie ma.
Pistolet był ukryty pod marynarką, a w teczce
była butelka whisky i miniaturowy magnetofon. W
innym przypadku ręczny wykrywacz metalu wykrył w
biustonoszu narzeczonej osadzonego pistolet
gazowy i 4 sztuki amunicji.
Odwiedzający osadzonych goście często przynoszą
dla nich hermetycznie opakowane pieczone
kurczaki. Nieufni wychowawcy i oddziałowi po
prześwietleniu kurczaka specjalną aparaturą bądź
jego pokrojeniu, znajdowali wewnątrz, m.in.
telefony komórkowe i paczki z narkotykami.
Często przesyłający lub wręczający paczki
żywnościowe zaklinają się, że kupili oryginalne
produkty uznanych firm. W oryginalnie zamkniętej
(sprasowanej) paczce kawy ,,Tchibo\'\' był telefon
komórkowy, w drugiej paczce tej kawy przewód z
wtyczką. Kolejną ,,komórkę\'\' ktoś inny zatopił w
bloku żółtego sera. Inny telefon został schowany
w torcie. W oryginalnie zamkniętej butelce
ketchupu był umieszczony woreczek foliowy z
haszyszem. W paczce herbaty pomiędzy torebkami z
herbatą ekspresową znaleziono 5 torebek
amfetaminy, a w słoiku chrzanu woreczek
marihuany.
Funkcjonariusze więzienni znają kilkaset sposobów
przemycania alkoholu, narkotyków, aparatów
komórkowych. Swoisty wyścig więźniów i strażników
wciąż trwa. W jednym przypadku telefon komórkowy
był ukryty w bucie odwiedzającego. Szczytem
cierpliwości wykazali się koledzy skazanego,
którzy porcje amfetaminy ukryli w przepiłowanych
i zalepionych później orzechach włoskich; inni
napełniają prezerwatywy alkokolem i topią je w
szamponach lub oryginalnie zamkniętych puszkach.
Palmę pierwszeństwa strażnicy przyznali osobom,
które tuż przed widzeniem do trzech grejpfrutów
wstrzyknęły litr spirytusu. Już podczas rozmowy w
sali widzeń wszystkich zastanawiał zapach
alkoholu, który przemieszał się z aromatem
egzotycznego owocu.
www.glos.com
Podesłał: SicBoy
thx
Komentarze
grejpfruty z niespodzianką (alkoholem) to jakaś nowa odmiana ? :)
LEGALIZE !!! CHWDP
mam znajomka na Kłobuckiej , a tam lepiej niż na ulicy ostatnio z pomocą robotnika i worka z cementem dostał litr spirytusu . Środkiem płatniczym są karty telefoniczne i tak sztuka zielonego 4 karty pół litra tak samo. Są jeszce dropsy i oczywoście białko droższe i tańsze. inny znajomy siedzal za dilerke własnie tam i miał lepszy dil niż na wolnosci.
HWDP i SW