Próbowali przemycić narkotyki do więzienia

Ponad 700 tabletek niedozwolonych środków odurzających znajdowało się w paczce zaadresowanej do jednego z więźniów osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

eostroleka.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

248

Ponad 700 tabletek niedozwolonych środków odurzających znajdowało się w paczce zaadresowanej do jednego z więźniów osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych. Narkotyki wykrył w pakunku pies Nobel, czworonożny funkcjonariusz SW.

W paczce zaadresowanej do osoby tymczasowo aresztowanej miały znajdować się produkty higieniczne i odzież. Rutynowa kontrola wykazała jednak niedozwolone środki. Czworonożny funkcjonariusz Nobel wywęszył coś, co wzbudziło czujność strażników więziennych. Pakunek poddano szczegółowej kontroli, która potwierdziła niezawodność psiego nosa.

- W paczce ujawniono 5 woreczków foliowych z tabletkami różnego koloru. Ponad 700 sztuk tabletek o łącznej wadze przekraczającej 78 gramów. Wstępne badanie narkotestem wykazało obecność amfetaminy i opioidów. Zakwestionowaną paczkę przekazano funkcjonariuszom policji – informuje major Agnieszka Chaberek, rzecznik prasowy ZK w Przytułach Starych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Kodeina

O sobie: 19 lat, waga: 79 kg, wzrost: 183 cm

S&S: Mój pokój, okazało się że dostałem od kumpla jedynke fety i jako że nastrój od paru dni mi nie dopisuje zabijam sie czym mogę. Z resztą mam wrodzony sentyment do narkotyków i ciężko mi powiedzieć samemu sobie "nie".

Doświadczenie: kokaina, amfetamina, marihuana, kodeina.

  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Godzina 1:00 w nocy. Kolega pisze do mnie, czy chcę zapalić jointa, a jeśli tak, to może do mnie wpaść ze znajomym. Odpisuję, że chętnie, i wkrótce stoimy we trzech na balkonie i palimy. Po kilku minutach jesteśmy pod koniec blanta, ja prawie nic nie czuję, mówię im "jakiś słabe to zioło". W odpowiedzi słyszę "nie jest złe, może trochę poczekaj". Dochodzimy do końcówki, bierzemy po ostatnim buchu i nagle zaczynam czuć silne pragnienie i mdłości.

  • Szałwia Wieszcza

Salvia Divinorum ekstrakt 12x ponoć

Poziom doświadczenia: pierwszy raz

Metoda spożycia: palenie przez lufę wodną

Set & Setting: plener w aucie

Dotychczsowe środki: Maria, MDMA, DXM, LSD, Grzybki, Feta, N2O (wszystko to nie za często) oprócz Marii ;)