Próbowali przemycić narkotyki do więzienia

Ponad 700 tabletek niedozwolonych środków odurzających znajdowało się w paczce zaadresowanej do jednego z więźniów osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

eostroleka.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

248

Ponad 700 tabletek niedozwolonych środków odurzających znajdowało się w paczce zaadresowanej do jednego z więźniów osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych. Narkotyki wykrył w pakunku pies Nobel, czworonożny funkcjonariusz SW.

W paczce zaadresowanej do osoby tymczasowo aresztowanej miały znajdować się produkty higieniczne i odzież. Rutynowa kontrola wykazała jednak niedozwolone środki. Czworonożny funkcjonariusz Nobel wywęszył coś, co wzbudziło czujność strażników więziennych. Pakunek poddano szczegółowej kontroli, która potwierdziła niezawodność psiego nosa.

- W paczce ujawniono 5 woreczków foliowych z tabletkami różnego koloru. Ponad 700 sztuk tabletek o łącznej wadze przekraczającej 78 gramów. Wstępne badanie narkotestem wykazało obecność amfetaminy i opioidów. Zakwestionowaną paczkę przekazano funkcjonariuszom policji – informuje major Agnieszka Chaberek, rzecznik prasowy ZK w Przytułach Starych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APB
  • 5-HTP
  • 6-APB
  • Przeżycie mistyczne

W domu, zmęczona, chcąca "ogarnąć się" przed przyjściem znajomych; niezadowolenie chłopaka z pomysłu na branie czegoś´.

Całą tą historie powinno zacząć się „za siedmioma górami, za siedmioma dolinami…” i opowiadać dzieciaczkom przed snem. Bajka to jednak nie jest, a i początek aż tak bajkowy nie był.

Wróciłam z chłopakiem (T) z uczelni. Byliśmy zmęczeni, zbliżało się wiele kolokwiów, a 2 ostatnie noce prawie nie spaliśmy – nauka plus do tego jakieś prochy. Nie bardzo mieliśmy siłę na cokolwiek, a wieczorem mieli przyjść do nas znajomi pograć na naszym nowym komputerze.

  • 2C-B
  • Tripraport

Psycha good, siedzę jedynie z ziomkiem u niego, podnieceni nowymi tabsami. Oczekujemy od nich dość mocnych visuali i generalnie działania - jak to ludzie ujmują - coś pomiędzy MDMA a LSD.

T+0

Ziomek walnął dwie ultra linie z tabsa (szara Zelda Moonface 24mg) i mówi, że nak*rwia. Pobiegł do zlewu. No to chyba pora na mnie. Walę pierwszą - od razu spływ. Też biegnę do zlewu. Przez 2-3 minuty walczę ze spływem - ile bedę się męczyć, idę zrobić drugą krechę. Gotowe. Szybciej do zlewu nie biegłem chyba nigdy. Odruchy wymiotne x1000 + plucie szarą pixą. Ziomek mówi że już coś czuje, ja tylko lekką stymulację.

T+15

  • Marihuana
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Jak wszystko w tym TR imiona i ksywki wymyślone 12:00

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45