Kanada: Przestępcy użyli gołębia do dostawy narkotyków do więzienia

Strażnicy w jednym z kanadyjskich zakładów karnych złapali gołębia, który miał dostarczyć narkotyki więźniom. To nietypowa sprawa, ponieważ dotychczas przestępcy próbowali transportu dronami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wnp.pl
Z Toronto Anna Lach
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

26

Strażnicy w jednym z kanadyjskich zakładów karnych złapali gołębia, który miał dostarczyć narkotyki więźniom. To nietypowa sprawa, ponieważ dotychczas przestępcy próbowali transportu dronami.

W więzieniu Pacific Institution w Abbotsford w Kolumbii Brytyjskiej strażnicy zauważyli na dziedzińcu przeznaczonym dla więźniów gołębia wyposażonego w miniaturowy "plecak" - opisywały w weekend kanadyjskie media. Strażnikom udało się złapać gołębia, a w nietypowym opakowaniu znaleźli metamfetaminę.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu, a Correctional Services Canada (CSC - służba więzienna) prowadzi obecnie dochodzenie. Dotychczas strażnicy mieli raczej do czynienia z dronami używanymi do przemytu narkotyków do więzień. Na przykład 7 grudnia CSC informowała, że strażnicy przejęli paczkę z tytoniem i telefonami komórkowymi dostarczoną przez dron do więzienia Collins Bay Institution. W listopadzie przeszukiwano Mission Institution w Kolumbii Brytyjskiej i znaleziono dron.

Dostarczanie narkotyków i innych towarów do więzień dronami stało się trudne ze względu na to, że technologie pozwalają wykrywać drony i dlatego przestępcy wracają do zarzuconych dawno metod, takich jak korzystanie z gołębi pocztowych - podawała telewizja Global News cytując pracowników więziennictwa.

Publiczny nadawca CBC przypomniał historię z 1930 roku, gdy hodowca gołębi pocztowych znalazł w gołębniku sprzedanego niedawno do Meksyku gołębia, który wrócił razem z "ładunkiem" kokainy. Od tego czasu pojawiały się podobne przypadki na całym świecie, ale w Kanadzie od dawna nie notowano spraw przemytu narkotyków z użyciem gołębi.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

A wiec tak na wstepie powiem, ze mam 14 lat, waga 47.5kg, wzrost niewazny, rozmiar stopy chyba tez :).


Doswiadczenie mam bardzo niewielkie: etanol malo(nie licze), Aviomarin 1x, Tussipect 4x, DXM 10x. Od razu chce wspomniec, ze wszelkie substancje szczegolnie mocno na mnie dzialaja. Mam rowniez strach przed wiekszymi dawkami jak 375mg, na takiej dawce zaliczylem ostrego bad tripa i jakos boje sie dojsc/przekroczyc tego progu, moze kiedys... Ogolnie jak biore DXM to w malych dawkach, nie lubie zbytniego szprycowania sie, poki co dbam o swoje zdrowie.

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Kiepski Set i genialny Setting - szczegóły w raporcie.

T+00
Będąc u mnie w domu zażywam narkotyk. W przeciwieństwie do swojego NBOMOWE'go brata wydaje się on nie paraliżować języka. A może tylko nie zwróciłem na to uwagi?

Wraz z trzema osobami opuszczamy mój dom, każdy w innym stanie świadomości.
D. - pod wpływem marihuany i nieznacznej dawki alkoholu
W. - pod wpływem gamma-butyrolaktonu
B. - pod wpływem 6-APB

  • 4-HO-MET

dobre nastawienie, spontaniczna konsumpcja, pokój

29.10.2008

Nadszedł czas na kolejny eksperyment, a że każdy psychonauta lubi wracać w psychodeliczny stan, więc i ja również zachciałem skosztować rozsławionej przez Newbe substancji. Ponoć lepsza od kwasa mawiają, wyjątkowa, ciepła i miła. Ciekawość przekracza bariery finansowe.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na kodeinę trafiłem w najgorszym momencie, w jakim tylko można trafić na opiaty. Ciężki okres w życiu, problemy zawodowe, problemy z związku. Przez pełne stresu miesiące, nie potrafiłem się zrelaksować choćby na minutę, potrzebowałem przerwy i tak oto jestem. Samotny, piątkowy wieczór. W zanadrzu czeka playlista z ulubioną muzyką i woda w razie potrzeby. Jestem dość podekscytowany, mam spore oczekiwania i ciekaw jestem, czy rzeczywistość pokryje się z wyobrażeniami. Biorę na pusty żołądek, jestem też nieźle zmęczony fizycznie.

 

 

Gdyby mój pierwszy raz, zamienić z drugim, to wziąłbym to tylko raz w życiu i zapomniał...

Dlaczego? Ponieważ drugim razem efekty były delikatne, mało euforyczne, słabe i zwyczajnie nudne. Ale pierwszy, który tu opiszę, pokazał mi na co stać tą substancję.

 

randomness