Skarpetki nasączone narkotykami. Nietypową paczkę miał otrzymać skazany z Nysy

Nie ustaje pomysłowość tych, którzy w korespondencji i paczkach na teren więzienia próbują przemycić substancje odurzające. Przykłady takich działań odnotowali ostatnio funkcjonariusze w Zakładzie Karnym w Nysie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP3 Opole
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

192

Nie ustaje pomysłowość tych, którzy w korespondencji i paczkach na teren więzienia próbują przemycić substancje odurzające. Przykłady takich działań odnotowali ostatnio funkcjonariusze w Zakładzie Karnym w Nysie.

Paczka odzieżowa do skazanego to nic nadzwyczajnego, chyba że jej zawartość ma służyć zupełnie do czegoś innego. Tym razem okazało się, że środkami odurzającymi nasączone były skarpety, które miał otrzymać jeden ze skazanych. Wstępne badanie próbki materiału wskazało na obecność metadonu i efedryny.

Rozwiązywanie krzyżówek, jest rzeczą bardzo wciągającą i wręcz uzależnia, jeżeli kartki, na których wydrukowane są krzyżówki zostaną nasączone narkotykami. W wyniku prowadzonych czynności profilaktycznych funkcjonariusze nyskiej jednostki dokonali sprawdzenia dwóch przesyłek listowych kierowanych do dwóch osadzonych. Okazało się, że w każdym z przypadków kartki nasączone były pochodną metamfetaminy.

- Nyskim więziennikom dzielnie pomaga czworonożny funkcjonariusz - pies specjalny. Dlatego nie było zaskoczeniem, kiedy podczas rutynowej kontroli oznaczył jedną z paczek odzieżowych. W środku znajdowała się bielizna i maskotka. Po pobraniu próbek materiału okazało się, że rzeczy nasączone są amfetaminą. Czujnego nosa psiego funkcjonariusza nie da się oszukać - informuje kpt. Katarzyna Idziorek, rzecznik Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu.

Nielegalne substancje zostały zabezpieczone i przekazane Policji, a trefne przedmioty nie trafiły do adresatów. Dyrektor jednostki w każdym z przypadków wszczął czynności wyjaśniające.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Substancje: amfetamina - dwie kreski - tak akurat, marihuana - dwa blanty, 0,5 kartona - nie jestem pewna, czy to było LSD, może ważka, może DOC. W każdym razie sprzedane jako kwas, więc niech będzie.

S & S: zima, mieszkanie kumpli/krakowskie knajpy/wielki kawał krakowa [z buta]

Współtripujący: M. i G.

Wiek, waga: 19 lat, 63 kg

Doświadczenie (wtedy): Marihuana, haszysz, amfetamina, DXM, extasy, M. - tak jak ja, G. - więcej

  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiązania - chwila dla siebie.

Tak.. dziwnie to opisywać, coś na co brakuje słów. Dzień po znacznie mniej się pamięta, efekt pierwszy raz w zyciu powaliły, coś kompletnie niespodziewanego, innego, abstrakcyjnego. Postaram się podjąć wyzwania i skrobnąć co nie co, dzieląc się doświadczeniem. Lat 24, delikatne oderwane dwa drobne kawałeczki od zbitej trojki g. Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiazania - chwila dla siebie. Czas jest względny, nie będę go tutaj podawał, ale będzie się pojawiał dośc intuicyjnie, w słowach.

randomness