Narkotyki w więzieniu? To prostsze niż kiedykolwiek

Raport inspektorów z HM Inspectorate of Prisons (HMIP), rządowej organizacji zajmującej się kontrolą warunków w brytyjskich więzieniach państwowych wskazał, że dzięki dronom łatwo teraz przemycić narkotyki do więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

samiswoi.news
Darek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

462

Raport inspektorów z HM Inspectorate of Prisons (HMIP), rządowej organizacji zajmującej się kontrolą warunków w brytyjskich więzieniach państwowych wskazał, że dzięki dronom łatwo teraz przemycić narkotyki do więzienia.

W raporcie HMIP wskazano na poważne problemy dotyczące bezpieczeństwa, z którymi boryka się zakład karny Garth w północno-zachodniej Anglii, w tym dramatyczny wzrost przemocy, której przyczyną często były długi narkotykowe. W efekcie wielu więźniów potrzebowało ochrony przed innymi skazanymi. Więźniowie wykorzystywali nietypowe metody, aby przechwycić narkotyki dostarczane przez drony. Jeden ze sposobów polegał na wypalaniu dziur w oknach z pleksi w celach, aby umożliwić przechwycenie towaru. Inni kradli miotły i szczotki, używając ich trzonków do sięgania po paczki z narkotykami dostarczane przez drony.

W dniach, kiedy zakład Garth kontrolowali inspektorzy, aż 13 cel miało uszkodzone okna, przy czym w pięciu z nich nadal znajdowali się osadzeni. Okna były uszkadzane szybciej, niż można było je naprawić. Autorzy raportu, cytowani przez brytyjskie media, napisali o intensywnym zapachu marihuany, unoszącym się w powietrzu. 63 proc. ankietowanych więźniów przyznało, iż dostęp do narkotyków w więzieniu jest niezwykle łatwy.

Więzienie, w porównaniu z poprzednią kontrolą, przeprowadzoną w 2022 roku, zostało ocenione przez inspektorów jako „zauważalnie mniej bezpieczne”. W dwa lata liczba napaści wzrosła o 45 proc. Raport stwierdza, że odpowiedź władz więzienia na te problemy była „niewystarczająca”, a personel często nie chciał interweniować w przypadkach łamania zasad.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Echinopsis Peruviana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.

GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!

 Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.

  • Heimia salicifolia


Subst: heima

dośw: heima x 7 (już jeden tr popełniłem w chwili uniesienia)

s&s: warunki zmienne (ale ja ten sam),

sposoby, metody, postaci: palenie suszu, palenie suszu i ekstaktu, napary, wywary, fermentacje słoneczne.




  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: Lekkie poddenerwowanie spowodowane wypadkiem przy ekstrakcji, ale pozytywne nastawienie do tego, co miało nadejść, podekscytowanie, radość. Setting: Własny dom - kuchnia, jasne i przyjemne pomieszczenie, przytulny balkon na trzecim piętrze, mała łazienka z dużym lustrem + zgaszone światło, wizyta przyjaciółki od razu po całkowitym zażyciu substancji.

Witam, jestem początkującą - oto mój pierwszy trip po tej substancji psychoaktywnej, a zarazem i pierwszy trip mojego życia. Postaram się opisać wszystko, co miało miejsce. Proszę o wyrozumiałość - dużo się działo, a styl pisania jest dość dynamiczny.

Naczytałam się tutaj wiele na temat benzydaminy. Łatwo dostępna, tania i mocno kopie. Zdecydowałam się na spróbowanie tej "pyszności".

  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

2012-08-03, Osiemnasty Przystanek Woodstock

Zacznę od tego, że mieszkam w dość małym mieście, jakieś 12 tysięcy mieszkańców. Oprócz trawy, alkoholu, amfetaminy, acodinu i mefedronu nie ma dostępu do żadnych innych narkotyków. Historia którą opiszę zdarzyła się na ostatnim Przystanku Woodstock w 2012 roku. Jako łepek niesamowicie zainteresowany nowymi doświadczeniami z substancjami zmieniającymi świadomość, jechałem na Woodstock w nastawieniu, że uda mi się tam spróbować jakiś mocniejszych dragów.