hypergajd by bLNt

tego jeszcze nie było... :-)

Tagi

Źródło

[h], bLNt

Odsłony

1613
Mamy dla państwa przekaz satelitarny z naszego forum. Oj, gorace rzeczy sie na nim dzieja! Mr.bLNt odbija pilk rzuconą przez nas "outdoor guide" i pisze swój podręcznik uprawy indoruff i autdoruff ;-). Popatrzmy...



ok, zeby uniknac zbednych pytan na forum napisalem poradnik indoor/outdoor. wszystko co poczatkujacy hodowca wiedziec powinien nie zwracajcie uwagi na bledy ortograficzne...


Nasiona
Bez nasion nie ma krzaka a bez dobrych nasion nie ma dobrego krzaka chocbyscie stawali na uszach. polecam zagraniczne seedbanki, najlepszy to imo seeds direct (click here) musisz wejsc sobie na strone seedbanku i znalesc odmiane odpowiednia dla siebie, w zaleznosci czy hodujesz indoor czy outdoor, czy bardziej zalezy ci na smaku czy na potencji (thc) czy na plonie. jezeli juz wybierzesz jakas odmiane to mozesz poszukac o niej informacji na canna genetics(click here)


Hodowla Indoor
zakladajac ze masz juzx odpowiednie nasiona, musisz dostarczyc roslinie dogodnych warunkow do wzrostu. istnieje mnosctwo technik hodowli, postaram sie przyblizyc wam wiekszosc z nich. warunki ktore musisz spelnic aby roslina rosla to odpowiednie natezenie swiatla, odpowiednia wentylacja, odpowiednia temperatura, odpowiednie podloze i odpowiednio duzo miejsca.

Światło
do hoodowli marihuany nadaaja sie nastepujace zrodla swiatla, od najlepszego do najgorszego:
-lampy sodowe
-lampy metalohalogenkowe
-swietlowki
-swietlowki kompaktowe

tak zwana zasada kciuka to zeby utrzymywac natezenie swiatla na poziomie 500w na metr kwadratowy. jezeli dacie go mniej to krzak straci na plonie i potecji, jezel za malo to bedzie sie wyciagal w gore, w strone swiatla i bardzo kiepsko rosnol. najlepiej nie zchodzcie ponizej 400w/m*2

polecam hodowanie w szafkach - nie marnuje sie swietlo bo zostaje odbite od scian. zeby sciany odbijalu jak najwiecej matekialu marzna je wylozyc mylarem (95% swiatla zostaje odbite, niestety slabo dostepne w polsce) pomalowac biala farba (75%) albo wylozyc folia aluminiuwa (60%, ciemna strona do gory)

zrodlo swiatla powinienes trzymac jak najblizej krzakow jak to tylko mozliwe. uwazaj jednak zeby ich nie spalic!! jezelli hodujesz pod swietlowkami, pamietaj aby trzymac je ok 4cm od krzakow - inaczej beda wyciagac sie w gore.

Wentylacja
aby zapewnic roslinie odpowiednia temperature i odpowiedni poziom co2 potrzebujesz wentylacji. cale powietrze w szafce lub pomieszczemiu musi byc wymienione raz na 5 minut. znaczy to ze jezeli masz pomieszczenie o objetosci 1m szescienny to musisz miec wentylator o "mocy" 12m*3/h

niestety taka wentylacja czesto nie jest wystarczajaca poniewaz wiekszosc zrodel swiatla emituje bardzo duzo ciepla. aby poradzic sobie z tym problemem warto umiescic uklad stabulizujacy lampy na zewnatrz szafki. mozna takze zbudowac chlodzony reflektor. nalezy zbudowac reflektor ktory mozna zamknac szklana szyba (batwing - "rynna" - odpada) i przyczzepic do niego przewod wentylacyjny przez ktory wentylator bedzie wysysal powietrze z reflektora usuwajac cieplo u jego zrodla. jezeli nie stosujemy zadnego z tych dwoch rozwiazan niestety bedziemy musieli zastosowac wentylarow o "mocy" rownej mocy zarowki. tzn jezeli mamay lampe sodowa 150w to musimy zastosowac wentylator o przepustowosci 150m*3/h. przy zastosowaniu swietlowek nie jest potrzebna az tak silna wentylacja, szczegolnie jezeli uklady zaplonowe sa na zewnatrz szafki i uzywamy rur "T8". w kazdej szafce lub pomieszczeniu potrzevny jest termometr. lepsze sa te elektoroniczne poniewaz wyswietlaja temperature z dokladnoscia co do 1/10 stopnia oraz zapisuja maksymalna/minimalna odnotowana temperature. czesto maja takze higrometr (uzadzenie do miezenia wilgotnosci). optymalna temperatuja dla naszych krzaczkow to 23 stopnie, maksymalna aby zdrowo rosly to 30 a minimalna to 18. wilgotnosc powietrza powinna wynosic okola 50%, podczas wzrostu wegetatywnego troche wieksza niz podczas kwitnienia. temperatura powinna byc mierzona w gornych partiach rosliny, tam gdzie jest najcieplej (z powodu lampy)
pamietajcie zeby zawsze robic odpowiednio duze otwory wentylacyjne ktorymi powietrze wchodzi to wnetrza szafki. najlepiej 2 razy wieksze niz sam wentylator ktory wysysa powietrze z szafki (zawsze stosujcie go w ten sposob, nie uzywajcie go aby dmucham powietrze do wnetrza)

Podłoże
konopie lubia zyzna glebe lecz latwo przesadzic. zakldajac uprawe najlepiej pojsc do sklepu ogrodniczego i kupic najlepsza dostepna ziemie i perlit, wymieszac w stosunku 2:1, jezeli jest dostepny to mozna dodac jeszcze wermikulit.
mlode sadzonki najlepiej zaczynac w malych plastikowych kubeczkach z przebitymi dziurami w dnie - sa male, wygodne i wystarczajace duze dla malej sadzonki. po jakichs 3-4 tygodniach nalezy przesadzic do wiekszeej doniczki. optymalnie 10L. kiedy roslina zaczyna kwitnac nalezy ja przesadzic do duzegej doniczki, optymalnie 18L. pamietjcie aby doniczki mialy dobry drenaz, nawet jezeli juz sa w niej dziury warto dorobic jeszcze kilka.

Kiełkowanie
jest wiele metod kielkowania. opisze jedna - prosta niezawodna, polecam dla poczatkujacych i zaawansowanych... skladamy razem kika recznikow papierowych, moczymy je i dajemy na talerz. na recznik ukladamy nasiona i przykrywamy kolejna warstwa mokrych recznikow (uwaga: woda ktora moczymy reczniki musi byc ciepla i najlepiej wysterylizowana) i na gore dajemy kolejny talerz (do gory nogami oczywiscie... ) mozemy to teraz polozyc na czyms cieplym np na lodowce albo na video. najsilniejsze nasiona wykielkuja w mniej niz 24h, najslabsze z kolei moga kielkowac nawt do tygodnia! regularnie sprawdzaj czy nasiona nie wykielkowaly i uzupelniaj wode. jezeli z jakiegos nasiona wystaje juz 1cm korzonek, usun troche miemi z doniczki np koncem lyzeczki, umiesc w tym dolku nasiono, przysym lekko ziemia tak zeby bylo ok 5mm pod ziemia. pamietaj ze ziemia dookola nasiona musi byc bardzo luzna zeby latwo mogl rosnac korzen i zeby przebilo sie ponad ziemie

Wzrost Wegetatywny
na tym etapie rozwoju roslinki rozrastaja sie, szybko tworza system korzeniowy. pdczas wzrostu weg. powinno utzymywac sie fotoperiod 24/0 lub 20/4 lub 18/6 (czyli 18 gdzin swiatla, 6 godzin nocy). mozemy wegetowac nasza roslinke w niestonczonasc ale to i tak nie wplynie na plon poniewaz duze roslinki w dolnych partiach i tak nie maja duzych kwiatow poniewaz swiatlo jest tam bardzo malo intensywne. rosliny powinny wegetowac maksymalni przez 50 dni. pierwsze 2 tygodnie rosliny powinny rosnac pod swietlowkami a jezeli nimi nie dysponujesz to odsun swoja lape sodowa na ok 0,5m od krzakow. konopie, a w szczegolnosci niektore odmiany, bardzo wyciagaja sie w gore podczas kwitnienia - moga podwoic albo nawet potroic swoja wysokosc. na tym etapie stosuje sie nawozy organiczne lub nawozy mineralne o duzej zawartosci azotu wiekszosci pierwiastow. nawoz o npk 20-20-20 bedzie odpowiedni. pamietaj zeby ni nawozic przed 3 tygodniem a nawet przed 4 jesli nawozisz nawozem mineralnym (sztucznym). przenawozenie moze zabic twoje krzaki. pamietaj aby zaczynac od malej dawki (np 1/4 zalecanej ilosci) i stopniowo ja zwjekszac. nawozic powinno sie 1-4 razy na 2 tygodnie. podlewac co ok 3 dni, kiedy ziemia pod powierzchnia stanie sie sucha. mozna to latwo sprawdzic wbijajac palec na gl. ok 3cm

Kwitnienie
na tym etapie rosliny otrzymuja swiatlo przez 12 godzin (fotoperiod 12/12) aby moc dostosowac idealnie godziny kiedy lampa jest zalaczona mozna uzywac timera. na kwitnaca rosline powinnismy przewidziec ok 1/10m*2 powierzchni. na poczatku pojawiaja sie preflowery (czasem pojawiaja sie juz w weg.) to dzieki nim mozemy odroznic plec. jezel zaobserwowales na swoim krzaku male zielone kulki w miejscu gdzie lodygi zchodza sie z pniem to oznacza ze jest to roslina meska i nalezy ja sciac poniewaz zapyli rosliny zenskie i zamiast ziola badziemy mieli kilka tysiecy nasion. osobniki zenskie mozna rospozanac po malym zielonym "czyms" w ksztalcie gruszki z czego wyhodza 2 przezroczysto-biale "wlosy"

na poczatku kwitnienia rosliny beda wyciagac sie w gore i na szczycie rosliny a takce tam gdzie lodygi lacza sie z pniem bede powstawac kwiaty. beda coraz bardziej rosly a owe "wlosy" zmienia kolor z przezroczystego na bialy a pozniej na bursztynowy. jezeli wiekszosc wlosow jest juz bursztynowa - czas na zbiory

Techniki Uprawy
SOG - Sea Of Green - tachnika ta polega na sadzeniu bardzo duzej ilosci klonow, bardzo gesto "upakowanych"(ok 25 na m*2) dzieki temu zaden odsetek swiatla nie marnuje sie spadajac na ziemie. klony zaraz po ukorzenieniu indukuje sie fotoperiodem 12/12, poczatkowo zaczynaja szybko rosnac a pozniej zakwitaja. ta metoda daje za zwyczaj wyzsze plony niz standardowe rozmieszczenie roslin (10 na m*2). pojedyncze rosliny maja mniejszy plon za to jest ich duzo wiecej.

ScrOG - Screen Of Green - ta technika polega na "trenowaniu" roslin do poziomej siatki. rozliny rosna plasko zapelniajac cala siatke a potem zakwitaja tworzac rownomierne cole (topy). caly sekret tej metody polega na rownomiernym rozprowadzeniu swatla i utrzymywaniu roslin w obrebie najintensywniejszego swiatla. ta metoda tez daje wieksze plony. istenieje wiele odmian tej techniki jak V-ScrOG czyli siatke i zarowke umieszcza sie pionowo; BOG czyli box of green - to polaczenie 2 poprzednich technik - uzywa sie zarowno poziomej siatki jak i bocznych;COG - cylinder of green - siatka dookola pionowej zarowki jest okragla tworzac cylinder.

Supercropping - polega to na czestym przycinaniu i przywiazywaniu roslin do doniczki, dzieki temu staja sie niskie, szerokie i geste. pozwala to tak jak w scrogu utrymac rosline w obrebie najintesywniejszego swietla. poprawia plony.


Uprawa Outdoor
odpowiednie miejsce to najwazniejsza rzecz w hodowli outdoor. zaraz potem geny (nasiona) a dopiero pozniej inne rzeczy takie jak odpowiednia gleba, podlewanie i nawozenie. wcale nie znaczy to ze inne rzeczy nie sa wazne!

Szukanie miejsca
sa 2 podstwawowe cechy na podstawie ktorych mozna ocenic czy dane miejsce jest dobre. pierwsza to bezpieczenstwo a druga to naslonecznienie. bez tego nie ma co zaczynac uprawy. szukajac miejsc pod uprawe najlepiej zapuszczac sie w jakies niedostepne miejsca gdzie zadko kto zaglada. dzieki temu bedziemy mogli swobodnie pracowac na naszym spocie a takze mink nam nie ukradnie wyhodowanego z takim trudem ziola. musisz takze szukac miejsc z jak najwiekszym naslonecznieniem, slonce to najwieksze zrodlo energi dla krzakow. jezeli chcesz zeby wyroslo cos pozadnego to na krzak musi padac bezposrednie slonce co najmniej 5h dziennie. inne rzeczy o ktorych musisz pamietac to dostep do wody (niemilo jest nosic hektolitry wody zeby podlac kilka krzakow w upalne lato) i to jak zyzna jest gleba. ewentualnie mozna hodowac u siebie na ogrodku

Przygotowanie ziemi(ze specjalna dedykacja dla kilku userow tego forum)
aby nasze krzaki ladnie rosly, musza miec ku temu odpowiednie warunki, w tym odpowiednie podloze. najlepiej jest przygotowac ziemie jeszcze na wiosne chociaz to dosc niewygodne bo moze sie okazac ze niektore krzaki nie dozyja przesadzania i cala robota poszla na marne dlatego ja osobiscie przygotowuje ziemie na dzien przed przesadzaniem...

przygotowujac ziemie, najpiejw trzeba wykopac dol rozmiarow 50x50x50cm wyjmujac z niego ziemie na gruba plastikowa folie. pozniej spulchnic ziemie, ewentualnie wyzucic z niej korzenie jesli sa i wrzucic 1/3 spowrotem do dziury. do reszty ziemi mozna dodac perlitu, wermikulitu, odkwaszonego torfu, odchodow dzdzownic, emulsji z ryb, krwi lub kosci, dolomitu. potem nalezy wrzucic wszystko z powrotem, zostawiajac okolo 10cm depresji aby woda splywala do naszego krzaka podczas deszczu. potem przykrywamy ziemie sciolka lesna albo czyms co lezy w poblizu na ziemi zeby nie zostawic sladu. oczywiscie mozna takze spulchnic ziemie i dodac do niej dolomitu i nawozu organicznego. zalezy od twoim funduszy, checi i oczekiwan. ja osobiscie zabieram troche ziemi z pola i dodaje do niej dolomitu a ziemie ktora wykopalem z dziury zanosze na pole.

Kiedy sadzic?
to zalezy od pogody. w polsce zazwyczaj ten okres przypada na kwiecien i maj. nalezy sadzic po 1 kwietnia i kiedy temperatura powietrza nie spada od tygodnia ponizej 5-10 stopni. dobrze jeszcze jest sie upewnic jaka bedzie pogoda ogladajac regularnie prognoze pogody w tv. kiedy sadzimy ziemia powinna byc juz nagrzana aby korzenie mogly sie swobodnie rozwijac. nalezy wykielkowac nasiona (patrz: hodowla indoor) i albo umiescic je bezposrednio na zewnatrz albo podhodowac 1-4 tygodni pod swietlowkami albo na naslonecznionym parepecie. bardzo dobra wskazowka dotyczaco sadzenia jest to ze warto umiecic ucieta w pol plastikowa przezroczysta butelke nad krzakiem, wbijajac ja po prostu w ziemie. pamietajcie zeby zrobic dosc duze otwory wentylacyjne. to ochroni mloda sadzonke przed chlodem wiatrem, deszczem i zwierzetami. kiedy roslinka bedzie juz zbyt duza zeby rosnac wewnatrz butelki, mozna odciac danko i uzywac jako ochrony przed slimakami (ale o tym dalej)

Wzrost i Kwitnienie
krzaczek bedzie sobie spokojnie wegetowal, zalaznie od odmiany, az do polowy sierpnnia. do tego czasu najlepiej podawac mu nawoz organiczny albo zwykly nawoz mineralny 20-20-20 czy cos w tym rodzaju. jednak kiedy pojawia sie pierwsze oznaki kwitnienia dobrze jest dac krzakom doze nawozu o wysokim procencie fosforu i zabic wszystkie rosliny meskie(identyfikacja - patrz: hodowla indoor) do 2 tygodni przed zbiorami nalezy dawac ten wlasnie nawoz, pozniej podlewac juz za kazdym razem czysta woda. przez caly czas jak roslinka bedzie rosla nalez ja podlewac 1-2 razy na tydzien (przy lagodnej pogodzie) dobrze jest przychodzic na spota 2 razy na tydzien zeby sprawdzic czy jakies robale nie atakuja naszych roslin, czy aby nie maja sucho i czy wszystko jest ok. uwazajcie jednak jak bedziecie chodzic aby nikt was nie zauwazyl, nie robcie widocznych sciezek itd.

Szkodniki
to koszmar kazdego hodowcy outdoor... wasze krzaki oga zaatakowac slimaki, polne myszy, zajace, sarny, muchy, mrowki, pajaki i ch** wie co jeszcze. zeby ochronic sie przed slimakami mozna zastosowac metode z butelka, dodatkowo wysypac trociny dookola krzaka, dac metalowa "szcatke" (szczoteczke do naczyn) dookola pnia, ostatecznie mozna uzyc chemikaliow (choc nawet wtedy nie mozecie byc na 100% pewni) przed wieksza zwjezyna dobrze jest pociac(zdrapac) szare mydlo dookola krzakow, byle nie za blisko, 2m minimum!!! mozna tez zalatwic sie w poblizu krzakow, porozrzucac tam wlosy (byle jakie). dobra metoda to kupic mocz drapieznika w sklepie dla mysliwych. niestety nie da sie zapobiegac insektom, trzeba dzialac jak sie pojawia. na szczescie nie pojawiaja sie zbyt czesto


Zbiory, susznie i konserwowanie

Kiedy zbiory?
jezeli widzisz ze te duze wlosy wystajace z kwiatow robia sie brazowe - to znak ze zbiory niedlugo! jezeli wiekszosc wlosow bedzie juz brazowa, mozesz scinac. jest jeszcze jedna metoda ale wymaga szkla powiekszajacego (ok 30x). nalezy zaobserwowac czy trichomy (male biale wloski na kwiatach i lisciach w gornej parti krzaka) sa przezroczyste czy juz calkiem biale ("mleczne"). jezeli sa biale to krzaki sa goowe do zbiorow (to co nadaje im bialy kolor to thc)

Suszenie
po scieciu trzeba krzak wysuszyc. najlepsz metoda to powiesc go do gory nogami w ciemnym, chlodnym i przewiewnym miejscu. moze to byc np szafka w ktorej hodowaliscie - zgascie lampe, zalaczcie wiatrak i gotowe! pamietajcie aby oddzielic liscie ok kwiatow przed suszeniem. kwiaty powinny suszyc sie przez ok 1-2 tygodnie. mozna sprawdzic czy kwiat jest suchy wyginajac go troche. jezeli lodyga wewnatrz strzela i skrzypi to znaczy ze kwiat jest juz suchy. jezeli nie to znak ze wewnatrz jeszcze jest wilgoc. codziennie sprawdzaj czy nie pojawila sie plesn mam tez cos specjalnego dla osob ktore maja delikatnie mowiac malo tolerancyjnych rodzicow(tak jak ja... ). bo widzicie, suszacy sie kwiat smierdzi tak bardzo ze mozna go nawet wyczuc za sciana. (!!!) mozna wysuszyc kwiaty na zewnatrz. chociaz odradzam! bardzo prawdopodobne ze cale splesnieja! mozna je jednak powiesic na drzewie zeby w kilka dni wyuszyly sie w lekkim sloncu. niestety ta metoda zabuja thc i jest mozliwa do wykonania tylko przy bardzo dobrej pogodzie. powinienes przychodzic sprawdzac czy nie ma plesni codziennie jest jeszcze jedna metoda, na deszczowe dni. tutaj traci sie odrobine mniej thc za to jest bardzo duze prawdopodobienstow ze caly plon splesnieje. trzeba powiesic kwiaty na sznurku i rozwiesic nad nimi plastikowa folie. jezeli podczas suszenie albo podczes kwitnienia pojawi sie plesn nalezy miejsce zainfekowane od razu usunac, a dla pewnosci nawet cala galaz. nalezy wrocic i strawdzic czy plesn nie wrocila po 2-3 dniach.

Konserwowanie (curing)
wstepnie wysuszone kwiaty trzeba zakonserwowac zeby nie tracily thc i smaku, zeby "gladko" sie nasze ziolko palilo. trzeba to robis w szczelnych pojemnikach takich jak sloje lub zamykane plastikowe torby. nalezy wsadzic do jedneko pojemnika tyle kwiatow ile sie miesci i otwierac go codziennie zeby wymienic zuzyte wilgotne powietrze. przez pierwszy tydzien najlepiej otwieraz 2 razy dziennie. jezeli pojawia sie jakas wilgoc to nalezy mokry kwiat polozyc na jakis czas na gazecie. caly proces konserwowania musi trwac conejmniej 3-4 tygodnie. potem mozna juz zaczac palic owoce swojej pracy. pamietajcie aby przechowywac ziolko w ciemnym i chlodnym miejscu, w szczelnych pojemnikach.


zydze udanych upraw i wysokich plonow!

THE END

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.

 

  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.

  • Metylon

# Set & Setting - polana, słoneczna pogoda, bardzo pozytywne nastawienie i humor

# Możliwie dokładne dawkowanie - 2 razy po 500mg metylonu oralnie. Waga: 75kg, wzrost: 174cm

# Wiek i doświadczenie - 18 lat. Metylon pierwszy raz. Poza tym: mefedron, MDPV, marihuana, kofeina

Chciałbym krótko opisać moją pierwszą przygodę z metylonem.

Piękny, słoneczny dzień, siadam na polance i zawijam pierwszą bombkę. Z grama metylonu odmierzam pół i zawijam w husteczkę.

9:20 - pierwsza bombka 500mg oralnie.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie postanowienie na spontana, ale warunki bardzo sprzyjające.

ŁADOWANIE [POMIŃ AKAPIT, JEŻELI INTERERE CIĘ TYLKO GŁÓWNY NURT FAZY, A NIE POCZĄTKI]

 

randomness