Łódź: Policjanci zlikwidowali plantacje konopi indyjskich

Łódzcy policjanci zlikwidowali dwie plantacje konopi indyjskich.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

585
Łódzcy policjanci zlikwidowali dwie plantacje konopi indyjskich. Na ślad plantacji funkcjonariusze wpadli przypadkowo, po zatrzymaniu 45-latka, który po pijanemu w nocy wdarł się do domu byłej konkubiny. Policjanci przeszukali pomieszczenia wynajmowane przez mężczyznę oraz należące do jego rodziny. Znaleźli prawie 400 roślin, niemal 100 g amfetaminy i 20 tabletek ekstazy. Mężczyzna odpowie za produkcję, posiadanie i prawdopodobnie handel narkotykami, a także za uszkodzenia mienia i naruszenie miru domowego. Grozić mu może kara do 10 lat więzienia. Policja zapowiada skierowanie wniosku o jego aresztowanie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Ja pierdzielę, 2 dni i 4 plantacje konopii zlikwidowane. O kurde... :-(
Fungi (niezweryfikowany)

myślę że to kropelka w morzu;) Dobrze że nie wpadli na pomysł żeby łaki pryskać czy coś hehe PEACE
o ja pierdole (niezweryfikowany)

Ogromny sukces policji. Powinni wszyscy dostać awanse na generałów!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • Pierwszy raz

Chęć przeżycia czegoś pięknego po dobrym przygotowaniu z lekką nutką strachu przed nieznanym, przytulny pokój w wynajętym domku w Norwegii Odrazu ostrzegam że trip raport jest bardzo długim opisem przygotowania i mnie samego. A w mniejszej części samego tripu.

Siema, coś o mnie i obecnej sytuacji

Mam dość nietypowy sposób myślenia – z perspektywy innych pewnie nawet dziwny. Emocje to dla mnie coś obcego; jedyne, co rozpoznaję, to strach i stres, kiedy zaczynam się trząść. W moim odczuciu jestem dość inteligentny, choć nie posiadam matury – nie przywiązywałem do niej wagi. Porównując się do ludzi w moim otoczeniu, widzę, że potrafię przyswajać wiedzę w sposób intuicyjny, bez wcześniejszego zetknięcia się z danym tematem. O wielu rzeczach wiem trochę, ale specjalizuję się w działaniu elektryczności.

  • Dekstrometorfan

  • LSD-25

Miejsce: klub FURIA, Poznań 31.VIII/1.IX 2001



  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."